Witam wszystkich. Dziewczyna zerwała ze mną po 6 latach jakieś 6 miesięcy temu dla innego. Teraz nagle przypomniała sobie o mojej mamie i gra jej koleżankę, chcę się umawiać z nią na kawę, przychodzić do mnie do domu odwiedzać młodszego brata który ma 9 lat i pomagać mu w lekcjach. Wydaje mi się że chce żebym ciągle o niej myślał bo była bardzo rozczarowana że po zerwaniu nie latałem za nią jak piesek. I w tym momencie moje pytanie do Was jak się zachować żeby wyjść z twarzą z tego i nie dać jej satysfakcji?
Heh, słyszałem o różnych gierkach ex ze wzbudzaniem zazdrości ale to jest hardkor
Jak wyżej, ja bym ją stanowczo wziął na bok (tylko bez agresji i podnoszenia głosu) i porozmawiał. Powiedział że to nie jest normalne.
Które pomysły są dobre?
te które zostaną zrealizowane
niezrealizowane pomysły są chujowe ~ ktoś na podrywaj.org
Macie racje ale stwierdziłem że jak zabronię matce na te spotkania to stwierdzi że jeszcze coś czuje do niej bo unikam jej i dam jej satysfakcje. A co myślicie żeby pozwolić jej żeby raz przyszła i zrobię tak jak pisał RoswellHigh że będę ją traktował jak powietrze, a jak będzie chciała następnego spotkania to spotkam się z nią i wytłumaczę delikatnie że nie podoba mi się to i że mamy już własne życia osobno i niech tak zostanie, a jak chce się spotykać z moją matką na kawę to niech się umawia z nią w barze i niech nie rozmawiają o mnie?
Albo chce do ciebie wrócić. Ty chcesz czy nie? Jak tk, to działaj w tym kierunku. Jak nie, to olej ją i jej sięznudzi.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Jak następnym razem przyjdzie do Twojej mamy albo brata to zaproś jakąś swoją "koleżankę" i ugotuj z nią pyszny obiad dla całej rodzinki, dla ex też, będzie miło a ex raczej już się nie pojawi
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
Sluchaj tego co kolega napisal powyzej. Zapros kolezanke, powiedz ex CZESC i idz z kumpela do swojego pokoju. Zapewniam ze nastepnym razem nie przyjdzie sie umawiac z Twoja mama i bratem.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Macie racje chłopaki, wielkie dzięki
A i na pewno nie chce wrócić, znam ją bardzo dobrze i wiem że jest strasznie wredną zołzą jak coś nie idzie tak jak ona by chciała.
"Witam wszystkich. Dziewczyna zerwała ze mną po 6 latach jakieś 6 miesięcy temu dla innego."
A nowemu typowi nie przeszkadza ze chodzi do byłej teściowej ?
To już nie do mnie pytanie
Byłoby to zbyt piękne, aby ona przyjaźniła się z twoją mamą tylko, z samej sympatii i dobroduszności... a z tego co widzę, to ty dostajesz duszności od tego...
i jeszcze podsumowałeś, że jest wredną zołzą...
po pierwsze, może ci ona sprawiać problem nie tylko dlatego, że jest zołzą, ale dlatego, że jeszcze ona ci siedzi w główce i jej plan się udał wkurwienia ciebie, bo znalazłeś się tutaj z problemem. matką bym się nie przejmował, nawet nie dawałbym jej jakichkolwiek oznak, że nie pasuje mi jej obecność, a tym bardziej mówił o tym, w końcu jak siądą we dwie przy m jak miłość to cholera wie, o czym będą biadolić, a przy okazji była (podtrzymując, że jest zołzą) na pewno wykorzysta chwile nieuwagi twojej mamy i wyciągnie od niej co będzie chcieć.
tam co ktoś pisał wyżej, o pokazówce z laską, opcja poprawna, tylko zrób to z gracją, żeby nie wyglądało, że się chwalisz, jeżeli już chcesz się czymś chwalić, to sobą. nie wiem jakie są twoje zainteresowania, praca etc, ale pochwal się swoimi osiągnięciami w tych kwestiach, a że mamy zawistny kraj, to nikogo bardziej nie wkurwi to, że tobie idzie zajebiście;)
I myślę, że pasowałoby zakończyć twoje rozmyślenia nad nią, niech sobie będzie, przecież nie wrzucisz jej do worka i nie utopisz. A jeśli twoja siekiera nie będzie stać spokojnie w twoim pokoju dopóki ona będzie tam przyłazić, gdyż jesteś tak szczęśliwy jej obecnością, to się wyprowadź (jeśli cię rodzice lubią, to myślę, że na to nie pozwolą, heh np gdybym ja miał taką sytuacje, jakby się stary dowiedział o czymś takim to zrypał by matkę, że przyprowadza sobie głupią sucz i mnie przy okazji też z oznajmieniem, że chyba lekko ocipiałem)