Mianowicie jestem z kobieta o 3 lata starsza od siebie
ogolnie jest wszytsko ładnie pięknie
tylko ja od pewnego czasu dostaje jakieś anonimowe wiadomości na jej temat
o ktorych ona wie i zarówno ja jak i ona mamy świadomość tego, że są one ściemą
tylko ostatnio usłyszałem od niej:
"Przez te wiadomości ja powoli się w tym wszystkim gubię i zaczynam powoli patrzeć na tą znajomość w negatywnym świetle"
Wkurza mnie to i nie wiem co z tym zrobić
gdyz ani ja ani ona nie ma na to wpływu
a nie chciałbym żeby przez to ta znajomość się popsuła.
Ktoś coś proponuje ?
Może ktoś specialnie to robi aby Was rozdzielić? Jakiś jej były albo coś..
Jeśli jej zależy na prawde to nie rozstanie się z Tobą przez głupie smsy..
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Możliwe że szuka pretekstu do rozstania? Ale to Ty powinieneś wiedzieć najlepiej.
Bo jeżeli jest ogarnięta, chce być z Tobą, to żadne ploty nie zniszczą tego.
PS: I co najważniejsze, nigdy nie walcz z plotkami! Ignoruj to.
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
Jakie to sa wiadomosci?
Każda panna chce 300 smsów dziennie
A jak ich nie dostaje, to na nią działa stresogennie
Ty w tym sensu pewnie nie widzisz, proste
Ona nie kocha ciebie, ona kocha swoją Nokię.
Wiadomości, ze była gdzies z kims i cos tam robiła, chociaz oboje wiemy, ze tak nie było i ogolnie, ze się za przeproszeniem kurwi
Prawda z czasem wyjdzie na jaw, teraz olewaj to bo komuś widocznie bardzo zależy abyście nie byli razem.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym !!!
Kto normalny zaczyna ,,powoli patrzeć na tą znajomość w negatywnym
świetle" przez głupie smsy czy inne duperele ? No chyba, że panna ma coś za uszami i boi się, że ktoś i o tym napisze. Albo szuka pretekstu, żeby z tobą zerwać. Sam nie wiem co gorsze. Po takich wiadomościach warto pamiętać, że zaufanie swojej pannie to jedna z podstaw związku ale i nie być głupim i grubsze nieścisłości od razu wyjaśniać oraz czujność zachować, żeby z siebie na własne życzenie jelenia nie zrobić.
Nie wiem czemu, ale ja własnie, podobnie jak pentis i Chojan, po przeczytaniu tematu mam dziwne wrażenie, że panna szuka chyba chuja do dupy, jakiegoś pretekstu do rozstania, albo ma coś na sumieniu. Szczególnie właśnie przez ten tekst, że to ONA zaczyna patrzeć na waszą znajomość w negatywnym świetle przez te wiadomości. Czyli co? Uderz w stół... i tak dalej. Kto jak kto, ale jeśli już ktokolwiek miałby zacząć mieć jakieś wątpliwości co do tej relacji po takich anonimkach, to już bardziej Ty, a nie ona.
Powiem tak, lepiej nie popadać w jakąś paranoję, ani dawać z miejsca wiarę tym wiadomościom, ale z drugiej strony- jak to mówią- przezorny zawsze ubezpieczony, więc ja tam bym się dyskretnie zainteresował czy aby na pewno są to tylko abstrakcyjne oskarżenia. Mówi się, że w każdej plotce jest jakieś ziarenko prawdy...
"Don't trust the smile, trust the actions"
A skąd ma ta anonimowa osoba Twój numer?? Ostawiam, że z niej telefonu. Na bank.
Gdyby od Ciebie to pewnie kojarzyłbyś co nie?
Jak wyżej zauważono ten tekst to paranoja. Jak można tak mówić? To ją powinno stawiać w złym świetle. W żadnym przypadku nie utożsamiaj się z tym!
Kasuj nie czytaj,zmieńcie karty SIM,lub w ekstremalnej sytuacji na Policje.
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Te wiadomości dostajesz z jakiegoś konkretnego numeru tel?
Jeśli tak, to zadzwoń z innego telefonu na ten numer - spytaj z kim masz do czynienia - albo może w formie pomyłki że dostałeś od kogoś numer czy coś - nie wiem, tak żeby dowiedzieć się kto to jest. Nr tel można też wpisać w google normalnie - niekiedy wyświetli się profil na FB albo gdzieś tam, być może ta osoba udostępniła gdzieś numer.
Ale co do laski - to z jakiej paki ona zaczyna widzieć coś w negatywnym świetle, skoro to jej dotyczą te wiadomości - i to niby "ktoś" o niej to pisze? No jak kurwa, to chyba Ty prędzej powinieneś sceptycznie zacząć patrzeć na to wszystko ;]..
Jak ty to ojelesz to twoja luba tez skoro jest czysta, chyba ze serio to jakis pretekst to bedziesz juz widzial po zachowaniu ale nie gadaj z nia o tym bo sie zacznie biadolenie. Z laskami sie nie gada.
Każda panna chce 300 smsów dziennie
A jak ich nie dostaje, to na nią działa stresogennie
Ty w tym sensu pewnie nie widzisz, proste
Ona nie kocha ciebie, ona kocha swoją Nokię.