no właśnie ale... Zacznę od początku znamy się dość krótko ok półtora tyg spotkaliśmy się jak do tej pory 2 razy. Przed pierwszym spotkaniem wspomniała że jest świeżo po zerwaniu z facetem ale tematu nie drążyliśmy. Przed drugim spotkaniem przypadkiem znalazłem ją na fb bo jak się okazało mamy wspólną znajomą chociaż tak naprawdę z tą wspólną znajomą kontaktuje się raz na ruski rok. Przeglądam jej profil i wciąż ma zdj z tym swoim rzekomo byłym facetem i on też ma z nią zdjęcia. No i wysłałem jej zaproszenie potem zaczęła tłumaczyć że jeszcze zdj z nim nie usunęła że to jeszcze świeże bla bla bla takie babskie gadanie powiedziałem jej że to są dla mnie tylko zdjęcia i nie mają dla mnie znaczenia ona to ok i temat się skończył. Dzisiaj widzieliśmy się drugi raz na spotkaniach jest dobrze rozmawiamy w sumie o wszystkim czasem żartujemy jest dotyk pocałunki spojrzenia. Tylko no właśnie te zdj ja jestem zdania że skoro ona ma z nim zdj a on z nią to znaczy że jeszcze ze sobą tak do końca nie zerwali. Niby powiedziałem że to nie ma dla mnie znaczenia ale jednak jakieś ma.. Ja jestem osobą która zawsze chce wiedzieć na czym stoi i na dłuższą metę taki układ mi by się nie podobał bo raczej nie jestem typem który umawia się z kobietami które już kogoś mają. Co radzicie?
Pozdrawiam
Jesteś plasterkiem.. Nie zdziw się ze za jakiś czas dziewczyna urwie z Toba kontakt. Jeśli Ci na prawdę zależy polecam szczera rozmowę.. Wyjaśnij z nią to zapytaj co ona czuje i jak to widzi.
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Szczera rozmowa z laską, która robi z niego plastra? To ja już wolałbym zameldować się Krupskiej, walnąć barana i pogadać ze słupem
Dążyć do sexu, nie angażować się. Nie idzie - next target.
Tu nie ma sentymentów - one ich przynajmniej nie mają bo najważniejsze jest oparcie
Nie ważne jakie, może być kulawe, garbate, zezowate, alkoholik - ma być 
Bez portek po rozstaniu z chłopakiem nie ma życia
////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać."
////
Dokładnie weź sobie do serca co radzi ci Expat, przerabiałem to samo
To moze zachowuj się tak i dzialaj na tyle skutecznie i bajkowo ze przyczynisz się do usunięcia tego zdj
Wgl durna sprawa, sorry kolego ale serio zamiast dzialac i robic swoje jako pewny siebie facet to zajmujesz glowę takimi zdj..
Jej profil na fb nie istnieje - zakoduj to sobie i jedziesz dalej z tematem, jest swiezo po rozstaniu, wiec ostroznie z zaangazowaniem. Baw się tą relacją.
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
Myślę, że jesteś jej pocieszycielem po byłym, kto wie czy ty jeden...
Wg. mnie najlepiej traktować takie relacje z pełnym dystansem i niczego wielkiego nie oczekiwać, bo osoby która "przeskakuje z kwiatka na kwiatek" nie powinno traktować się zbyt poważnie, a co gorsza myśleć tu o poważniejszym związku.
A "szczere rozmowy" tu nic nie dadzą - ona coś ściemni i dalej zostanie przy swoim chorym myśleniu i podejściu do ludzi.
nie skreslaj ale tez nia angazuj się, pełna wyjebka, niech dziewcze samo pokaze ze to jej zalezy i ze sie Toba nie bawi
To znaczy ja jej na samym początku uświadomiłem że jeśli szuka pocieszenia po nieudanym związku to nie ten adres, ona powiedziała że nie szuka i myślę że jest w tym trochę racji bo nic mi na spotkaniach nie wspominała o tym gościu ani się nie żaliła jest totalne zero tematów odnośnie byłego. DoktorStyle ja działam i nie pokazuje jej że jestem przejęty tymi zdj na spotkaniach mamy tematy na luzie ale tak jak jeszcze wyżej napisał SeBlue nie chce żeby się okazało że jestem jej ,,plastrem'' ona po prostu miała usunąć te zdj bo tak mi mówiła a jeszcze tego nie zrobiła i mimo że znamy się krótko to po prostu taka sytuacja mi się nie podoba jak się spotyka też z innymi facetami to ok ale jeśli jest jeszcze z jakimś innym gościem to już zmienia postać rzeczy kilka razy spotykałem się z dziewczynami które były w związku i po prostu dla mnie taki układ jest niekomfortowy i niezdrowy
powiedziała że nie szuka pocieszenia... dobrze.. a co miała Ci powiedzieć? Pamiętaj że kobiety kłamią i są dobrymi aktorkami. Nie patrz na to co mówi, patrz na to co robi, cała jej szczerość musi być poparta czynami.
Moim zdaniem nie poruszaj tego tematu, traktuj ją jako przygodę a nie materiał na związek, jeśli tak nie potrafisz to nie powinneś był tego zaczynać.
,, Ja jestem
osobą która zawsze chce wiedzieć na czym stoi" heh po drugim spotkaniu ? W takim razie za miesiąc będziesz jak kolega z dwóch tematów niżej sposobów na ciekawe oświadczyny szukał. Zwolnij, baw się samą relacją i kontaktem z nią, nic nie planuj bo się może spierdolić i to nie tylko dlatego, że ona świeżo związek skończyła. Mało dobrze rokujących relacji urwało się przez zbyt wczesne i mocne zaangażowanie kolesia ? A co do tematów wyżej typu:
,, Jesteś plasterkiem.. Nie zdziw się ze za jakiś czas dziewczyna
urwie z Toba kontakt."
,, powiedziała że nie szuka pocieszenia... dobrze.. a co miała Ci
powiedzieć? " to ja się was pytam, czy wy naprawdę myślicie, że kobiety tak to wszystko planują ? Starają się zrobić psa i wykorzystać każdego faceta ? Takie pizdy ludzie sami z siebię robią i to ich rzecz a nasza to aby się nie dawać. A co do tematu to owszem laska może chcieć się wybawić jak to był długi związek ale czy to coś złego ? Jak autor nie jest idiotą to wymiksuje się z relacji gdy coś mu będzie nie odpowiadać. I ci, autorze też chyba nikt nie zabrania się z innymi spotykać i dobrze się bawić. Miej baczenie na wszystko ale wyluzuj bo możesz spierdolić. Według mnie zdjęcia nic nie znaczą, a jak coś jednak jest na rzeczy to przecież jej nie zabronisz bo i tobie nikt nie broni, w związku nie jesteście. Ale jeśli dalej coś ci nie odpowiada to zmień target.
Rób swoje ale nie angażuj się, bo istnieje duża szansa na słynę "ja jednak coś do niego czuję"
Więc jeśli planujesz coś więcej i po kopie w dupę od niej nie będziesz umiał wytrzeć gęby, powiedzieć ok i iść dalej. To może lepiej sobie odpuść.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Przemyślałem sobie sprawę i postanowiłem że będę robił nadal to co robię i przy tym będę dążył w relacji do seksu. Odczekam jeszcze 3 spotkania jeśli nic nie zmieni się w kwestii z jej byłym to się po prostu wycofam