Cześć, sytuacja wygląda tak, rozstaliśmy się z dziewczyną ok 3 miesięcy temu ponieważ czuła że mi na niej nie zależy, skontaktowałem się z nią 2 tygodnie później, spotkaliśmy się wytłumaczyliśmy sobie wszystko ale, że obydwoje wyjeżdżaliśmy za 3 dni to nie było sensu powrotu, napisałem do niej w lipcu co słychać itd itp popisaliśmy trochę po czym wyjechała mi z tekstem, że takimi długimi przerwami w kontaktach powoduje tylko to, że ona o mnie zapomina (wiecie o co mi chodzi), pogadaliśmy i zakończyliśmy wszystko całkowicie nie widząc w tym sensu. Jednak pare dni temu otrzymałem wiadomość od siostry, że napisała do niej na fb moja była żebym dał jej znać jak będe niedaleko niej, wczoraj więc zadzwoniłem do niej że będe za 30 minut bo coś tam musze załatwić, spotykamy się ona idzie z koleżanką przywitaliśmy się i dalej idzie tak:
Ja - Cześć Nieogarnięty jestem
Ona - Właściwie to chciałam żebyś wpadł do mnie na noc, żebyśmy pogadali.
Ja - Lepiej Ci było w blond ( przefarbowałą się na czarno)
Ona - Dzięęki
Ona - No ale dzisiaj jestem z koleżanką więc nie da rady, Cześć.
I sobie poszły, nie wiem co mam o tym myśleć i nie wiem czy czekać na kontakt od niej czy mam pokazać, że mi na niej zależy, tym tekstem z włosami dojebałem do pieca wiem;p. Nie, nie uprawialiśmy jeszcze seksu.
Dzięki
Weź sobie odpuść.. Dziewczyna nie wie czego chce.. Po co komentujesz jej wygląd.. Zachowujesz się jak dzieciak.. Panienka chce z Toba spędzić noc a Ty ja krytykujesz a potem za nią latasz.. Na prawdę dojrzale..
Co masz o tym myśleć.. Zwaliles sprawę po całości tyle w temacie.
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
,, wyjechała mi z tekstem, że takimi długimi przerwami w
kontaktach powoduje tylko to, że ona o mnie zapomina" już tłumacze na polski ,, lataj za mną piesku, dzwoń, dobijaj się a dam ci zaszczyt marnie egzystować w moim boskim blasku, w przeciwnym wypadku wypierdalaj"
A tak wogóle to po co do niej znowu startujesz ? Zerwałeś to chyba sprawa powinna być zamknięta ? Nigdy nie zrozumiem takich podchodów.
Daruj sobie a tym bardziej jej. Noooo albo ją goń jak ... Pokazałeś jej 3 miesiące temu jak Ci na niej zależy
ona zerwała czy Ty? bo jak ona to nie odzywaj się dopóki ona sama nie zacznie wychodzić z inicjatywą, to ona rozjebała związek i to ona ma się starać a jak nie to niech wypierdala
nie może tak być że to Ty się starasz gdy ona zerwała, tylko się pogrążasz i nigdy jej nie odzyskasz.
Hau hau, wrrrr... hehehe (czyt. machasz ogonkiem i masz wywalony jęzor). Lataj za nią dalej...pozdr