
Witajcie 
Dawno nie pisałem czegoś nowego (może z racji tego, że jestem z kobietą która spełnia moje oczekiwania?) więc pomyślałem, iż można "coś" napisać jeśli was to w ogóle ciekawi 
Wyżej wspominając jestem z moją kobietą już (albo dopiero) lekko ponad rok. Piszcie co chcecie ale poznałem ją na... gg
tak tak Sneakers poznał swoją kobietę na gg! To było bardzo spontaniczne jak ok 22:00 wszedłem w wyszukiwarkę znajomych patrzę i jest! Odezwałem się z nią nastawiony na czystą pogawędkę, bez żadnych zamiarów ani nic. Wszak na miniaturce była ładna kobieta to stwierdziłem, że nie ma co oceniać książki po okładce i niepotrzebnie się napalać.
Lecz po dosłownie paru rozmowach + wzięciu numeru w celu umówienia się moje nastawienie zmieniło się o wiele...
Idąc na spotkanie wiedziałem JEDNO, a mianowicie wiedziałem KIM JESTEM, czego chcę i co oczekuję od kobiety, innymi słowy były solidne podstawy by (ewentualnie) zdobyć kobietę.
i co?
Nakręciłem ją przed spotkaniem tak, że pragnęła tego spotkania (tak wynikało z naszych rozmów - suma sumarum dzięki pogawędce stwierdziłem, że chce się z nią zobaczyć i przekonać się na własnej skórze czy taka jest naprawdę).
Doszło do spotkania i powiem wam panowie, że po prostu wpadłem jak śliwka w kompot. Zapewne znacie te uczucie "podjarania" się kobietą i jednoczesne trzymanie emocji na wodzy NA PEWNO TO ZNACIE! To samo czułem..
Aczkolwiek..
Kilka spotkań i Sneakers odlatuje (razem z nią rzecz jasna hehe). Częstotliwość spotkań ogromna, u boku mam kobietę + kumpla w jednym. Spędzamy naprawdę mnóstwo czasu razem.
Potem pierwsze noce u niej.. na początku oddzielnie(wiadomo dom rodzinny itp.), potem już razem na lajcie. Jej matka mnie uwielbia, ojciec jeszcze bardziej.. Ona dobrze gotuje, jest inteligentna, mega czuła i naprawdę umie się zachować odpowiednio do sytuacji.. a co najważniejsze umie przeprosić i przyznać się do błędu.
Czasami myślę sobie, że trafiło mi się jak ślepej kurze ziarno naprawdę..
Tak szczerze aby nie rzygać od namiaru szczęścia były też pewne sprawdziany dla związku (dzięki Sun wtedy za rady i w ogóle wysłuchanie moich problemów - jeżeli to w ogóle można nazwać problemami). Było pare sprzeczek aczkolwiek potem szybko zażegnane rozmowami i łóżkiem 
Innymi słowy podsumowując myślę, że dobrze prowadzę związek będąc sobą i nie udając nikogo kim nie jestem. Człowiek czasami ma słabszy dzień, czasami jest needy, czasami ma wyjebane na wszystko takie jest życie. Proporcje ja 49:51 ona i myślę, że tak jest najlepiej. Zawsze chociaż ten 1% więcej niech kobieta się stara, a facet niech zawsze próbuje ją w tym dogonić (ale nigdy nie wyprzedzić) 
Mamy wspólne cele i priorytety.. i chciałbym aby została moją żoną kiedyś w przyszłości, jak życie pozwoli rzecz jasna 
Na obecną chwilę kończę wpis być może z czasem jakąś edycję zrobię, a teraz lecę odgrzać obiad dla niej bo przyjdzie zaraz z pracki. Także pozdrawiam wszystkich!
yoł!
Odpowiedzi
W realu ostatnio przed nią
pon., 2013-08-12 07:29 — SneakersW realu ostatnio przed nią trafiałem nie najlepiej. Podświadomie szukałem związku, los chciał, że jestem z tą kobietą teraz
a przed spotkaniem oboje nikogo nie szukaliśmy.
i tak poszedłem na żywioł, może z 10% porad ze strony zastosowałem, reszta to spontan i bycie sobą
Masz rację wszystko zmierza do ślubu i chcę tego, a czy będzie to życie pokaże. Póki co żyje chwilą
ale ten spoontan i bycie sobą
pon., 2013-08-12 08:24 — Guestale ten spoontan i bycie sobą zgadza sie w ogolnych zarysach z tzw. "wytycznymi"?
Myslę, ze to się nie wyklucza...
Gratulacje baton:) Cieszę się, ze wszystko idzie dobrze
I zaraz mnie zjedzą, za moj pesymizm... ale pamiętaj, ze to TYLKO rok...
Ale... jak by nie traktowac wiedzy z tej stronki... Moj profesor na anatomii na wykladzie powiedział kiedys, ze student, ktory sie uczyl i zapomniał rozni sie od tego, ktory nigdy sie nie uczył tym, ze ten pierwszy zawsze ma szanse sobie przypomnieć:)
wiec jakby cos szlo nie tak, to nawet nie bedziesz musial otwierac przegladarki:)
wszystkiego najlepszego;)
Dzięki Guest Doskonale wiem
pon., 2013-08-12 08:39 — SneakersDzięki Guest
Doskonale wiem o czym piszesz. Chce z nią być i zobaczyć co życie przyniesie. Tak wiem, że dopiero rok itp. Aczkolwiek zakochując się to wiedziałem, iż nie jest to jednorazowa przygoda czy coś.. i tak sobie już leci pomalutku hehe.
No i zauważ, lekka podnietka u mnie jest ale są też teksty w stylu "co życie pokaże" itp. co wskazuje na dozę dystansu
ale nie przeciągaj tego...
pon., 2013-08-12 08:40 — Guestale nie przeciągaj tego... jeszcze rok - dwa i...
Dobrze wiedzieć, że u Ciebie
wt., 2013-08-13 19:24 — ItalianoDobrze wiedzieć, że u Ciebie wszystko w porządku. Dobrze, że układasz sobie życie jak chcesz i się cieszysz z tych wszystkich spontanowych rzeczy. Jednak trzeba też zaznaczyć, że czasem iż myślimy, że coś robimy na spontanie to tak na prawdę już jakąś wiedzę z tej strony mamy zakorzenioną w podświadomości, że nawet nie musimy się kontrolować aby robić dziewczyną dobrze.....
ahhh te nasze instynkty.
PS. O ślubie myślisz... ale przed tym musisz odpowiedzieć sobie na jedno ważne pytanie... czy z tego związku mogą być ładne dzieci!
jeśli tak to droga wolna haha.
Beda ladne beda tak ludzie
śr., 2013-08-14 08:35 — SneakersBeda ladne beda tak ludzie mowia
a jakie macie kolory włosów?
śr., 2013-08-14 08:41 — Guesta jakie macie kolory włosów? Bo ja i moja mamy blond. Laski wyszły blondynki, ale takie bez domieszek;)
wiec... wiesz.... jesli moglbym w czyms pomoc, to... ;);P
Ciemny blond
śr., 2013-08-14 10:25 — SneakersCiemny blond
hehehehehe... rozjasniamy? ;P
śr., 2013-08-14 12:13 — Guesthehehehehe... rozjasniamy? ;P
Czemu tak wiele z nas myśli o
śr., 2013-08-14 12:45 — KaraśCzemu tak wiele z nas myśli o ślubie.
Nawet moja choć znamy się naprawdę krótko mówi o ślubie i nawet datę podała. Gdy usłyszałem ślub za 2 lata tak się przestraszyłem że aż wstałem.
Sneakers widzę niesamowity entuzjazm w Twoim wpisie. Ale Cię niesamowicie kobieta opętała.
Pozdrowionka:*
Wiecznym jebaką się nie
śr., 2013-08-14 20:20 — ItalianoWiecznym jebaką się nie będzie ciągle. A czasem ślub i wspólne tworzenie rodziny/domu/związku dają ludziom spełnienie. Tooooo musi być fajne zakochać się tak w jednej kobiecie z wzajemnością.... Głównie na pewno zależy wszystko od wieku i mentalności człowieka, bo tak do 25 lat to jeszcze nii ujaaa... ale później już coś się dzieje że myślenie się zmienia, wiem jak patrze na moich braci... i na was hyhy
Masz rację Italianio. Do tej
czw., 2013-08-15 09:38 — KaraśMasz rację Italianio. Do tej pory u mnie różnie było.
I ostatnio leżę z kobietą. Poznaliśmy się rok temu. Rozmawialiśmy może 5 min. Poczułem to coś. Rok jej nie widziałem i wpadliśmy na siebie 5tygodni temu. Od razu zostawiła faceta i jesteśmy razem.
Dziwnie mi z tym że tak krótko jesteśmy a ona wspomina o ślubie za dwa lata - dawniej uciekałem jak mówiły o ślubie a teraz podoba mi się to!
Karaś... od razu zostawiła
czw., 2013-08-15 10:57 — GuestKaraś... od razu zostawiła faceta, jak tylko wpadliście na siebie? I takie deklaracje? Bardzo zastanawiające...
Zostawiła go po 2 tygodniach.
czw., 2013-08-15 12:12 — KaraśZostawiła go po 2 tygodniach. Po tym jak spędziliśmy razem noc.
Opowieści o dzieciach, o ślubie. Zdążyła już nawet rodziców mi przedstawić.
Opiszę wam to dokładnie za niedługo
no to bądź czujny jak pies
czw., 2013-08-15 12:15 — Guestno to bądź czujny jak pies podwójny!
Bo panienka lekko niestabilna. Obserwowałem kilka takich...
Guest przerabiałem w życiu
czw., 2013-08-15 12:19 — KaraśGuest przerabiałem w życiu wiele szalonych. Do tej pory niektóre wydzwaniają do mnie czy przyjeżdżają tam gdzie mieszkam.
Ona mnie niesamowicie zastanawia. Coś jest nie tak jak powinno być. Wszystko za szybko.
I pierwszy raz kobieta po seksie pyta się mnie "Jan gdzie dałeś gumkę?"
Śmiejąc się rzuciłem że "Pod łóżkiem" - Jak zanurkowała O.o
Miałem ją już w kieszeni a ona "Daj mi ją! Sama ją zutylizuję". Pierwsza myśl po chuj jej moje nasienie ;]
uuuuuuuuu.... staaaaary!!!
czw., 2013-08-15 12:37 — Guestuuuuuuuuu.... staaaaary!!! Masz wybrane jakieś imiona dla dzieci?
Co to znaczy? Myślisz że są
czw., 2013-08-15 12:44 — KaraśCo to znaczy? Myślisz że są tak bezczelne by łapać na dziecko?
Mam od wielu lat ^^ Julia i Julek taką chce parkę ^^
Pisz od czasu do czasu,
śr., 2013-08-14 13:27 — peperPisz od czasu do czasu, ciekawi nas co tam u kogo słychać
Powodzenia kolego baton!
Po roku intensywnego zwiazku
śr., 2013-08-14 23:39 — SneakersPo roku intensywnego zwiazku nadal trzeba to wszystko prowadzic i nie odpuszczac. U mnie jest zbudowany na podstawie dwoch elementow. Samorozwoj i porady ze strony sprawily, ze mam jak mam. Teraz pozostaje mi nic innego jak wierzyc w prawdziwa milosc, a wiecie czemu? Bo procz tego kim jestesmy wazne jest szczescie jak sie go nie ma to wszystko idzie w pizdu. Ponadto wychodze z zalozenia, ze jakby cos pierdolnelo to bede wiedzial, ze nie mam sobie nic do zarzucenia
a racja tylko tu pojawia się
czw., 2013-08-15 07:25 — Guesta racja
tylko tu pojawia się definicja szczeęścia. W/g jednej szczęscie to taki krótki moment między wyznaczonym celem a tuz po jego realizacji. Dlatego dla niektorych to bedzie ta fascynacja nową kobietą, dążenie do seksu z nią, a potem nastepna.
Na szczescie dla innych wystarczy sama obecność kobiety i uśmiech na jej twarzy, gdy leży obok, tuż po przebudzeniu:)
Dokładnie. Poza tym zdrowy
czw., 2013-08-15 11:06 — SneakersDokładnie.
Poza tym zdrowy umiar też powinien być. Ja jakoś nigdy nie potrafiłem skupić się więcej niż na 1 kobiecie
Poza tym lepiej mieć 1 co do nas pasuje niż 10 (atrakcyjnych) co są chuja warte (niepotrzebne ciąże, choroby weneryczne itp.).
Najlepsze uczucie w związku jest wtedy jak kobieta coś deklaruje i do tego dąży
Poprzez czyny a nie tylko gadanie.
Niech idzie do przodu dalej
sob., 2013-08-24 19:57 — FunGustoNiech idzie do przodu dalej dobrze. Tak jak u mnie poszło

Pozdrawiam
nooooooooo FunGusto żyje !
sob., 2013-08-24 20:09 — nomennooooooooo FunGusto żyje !
Lepiej byś napisał co tam u Ciebie i jak te wydarzenia z marca/kwietnia
Heh to mam podobnie 4
ndz., 2013-08-25 19:48 — SantiHeh to mam podobnie
4 miesiące w związku i dziewczyna która dla mnie jest idealna
Nigdy mi z dziewczyną nie było tak dobrze jak z nią 
"Idąc na spotkanie wiedziałem
ndz., 2013-09-01 17:50 — Fan"Idąc na spotkanie wiedziałem JEDNO, a mianowicie wiedziałem KIM JESTEM, czego chcę i co oczekuję od kobiety, innymi słowy były solidne podstawy by (ewentualnie) zdobyć kobietę."
Miałem podobnie, a nawet identycznie. WIedziałem jakiej chciałem kobiety i zadałem sobie pytanie: JAKIEGO TAKA KOBIETA CHCE MIEĆ FACETA. Wiedzialem jaki ja chcę być. Zacząłem to robić. I ZNALAZŁEM TĄ KOBIETĘ
Jest przepięknie. Większość z Advanced ma związki? Idealne?
MOże jakaś ankietę zrobimy: KTO WIERZY W IDEALNE ZWIĄZKU? Plus tam podamy swoje przemyślenia i rady.
ja nie narzekam... w skali od
ndz., 2013-09-01 17:57 — Guestja nie narzekam... w skali od 1 do 10: 8
Ja też nie narzekam. Ale
pon., 2013-09-02 18:13 — FunGustoJa też nie narzekam. Ale skali nie podam, bo się ona w zależności od sytuacji waha w ciągu dnia

O teraz narzekam, bo żona na Mazury do teściów pojechała i jak wracam z pracy to niema gotowego obiadu
ślubu nie będzie
czw., 2013-11-28 20:43 — Sneakersślubu nie będzie
???
czw., 2013-11-28 20:45 — Guest???
Skończyłem to dziś przed
czw., 2013-11-28 21:07 — SneakersSkończyłem to dziś przed 20:00
az przeczytałem Twoj wpis
czw., 2013-11-28 21:14 — Guestaz przeczytałem Twoj wpis jeszcze raz...
uuuuuuu....
jestem zaskoczony!
pojechalem z kumplem po
czw., 2013-11-28 21:24 — Sneakerspojechalem z kumplem po rzeczy do niej. Wchodze od razu na gore zaczynam sie pakowac. Ona po 10 sekundach przychodzi i sie przyglada. Koncze sie pakowac a ona "jeszcze glosniki Twoje przy kompie są". Ja mowie, ze aha no tak..
ona: "mam rozumiec ze w sobote nie idziemy na impreze?"
-tak, nie idziemy.
Wychodzac z pokoju ona mowi
- wina lezy po twojej stronie (ah jak one umieja odwracac kota ogonem)
ja
- no na pewno.
koniec wizyty
zmieknie?
w sierpniu jeszcze
czw., 2013-11-28 21:26 — Guestw sierpniu jeszcze super-hiper, a raptem 3 miechy i tak skrajnie?
Tak Guest.. dałem o jedną
czw., 2013-11-28 21:30 — SneakersTak Guest.. dałem o jedną szansę za dużo. Powinienem skonczyc to we wrzesniu. Danie 2 szansy przedluzylo tylko to do dziś.
Troche szkoda ale co zrobic:) jak ja siebie nie poszanuje to tym bardziej ktos inny tego nie zrobi
details please... czy nie za
czw., 2013-11-28 21:33 — Guestdetails please... czy nie za bardzo?
Po prostu... pewnego
czw., 2013-11-28 21:51 — SneakersPo prostu... pewnego wrzesniowego dnia oboje bedac na swoich profilach fb, to wszedlem sobie na jej konto (nie wiedziala ze mam haslo-ah te amatorskie zdolnosci hakerskie
Patrze a tam do exa wiadomosc w stylu:
"z Toba bylo mi najlepiej, chcialabym odzyskac zaufanie chocbym walczyla i 2 lata o Ciebie bla bla bla".
Widzialem na biezaco o czym pisza. Niestety po moim zachowaniu wiedziala ze cos jest nie tak. Po meczeniu mnie pytaniami nagle zapytala "widziales rozmowe na fb"?
Tak widzialem...
Błagala prosila, nogi rozstawiala.. kurwa zmieklem (moj blad nr 1). Warunek postawilem = piszesz mu, ze zartowalas bo chcialas go sprawdzic czy cos czuje. Na drugi dzien faktycznie zrobila to. Dalem szanse (blad nr 2 - naiwnosc ze cos to zmieni).
przenosimy sie do srody tydzien temu - spotyka sie z kolesiem, z ktorym spotykala sie dlugo dlugo przede mna.
Dowiedzialem sie o tym. Nawet nie chciala mi tego nigdy powiedziec, gdybym sie nie dowiedzial to nie wiedzialbym nigdy. Znow tlumaczenia, ze kolega, ze nic nie bylo. BYli tu i tam tyle i tyle - i tak jej nie wierzylem ale mysle chuj i jego sie pozbede (blad nr 3).
Mielismy sie go pozbyc w ten weekend. Formulka byla juz przygotowana, jej jakze piekne slowa "przetrwamy, zrobie wszystko abys czul sie najwazniejszy".
lecz...
dzis patrze znow fb, a ona do ex, ze wtedy ona nie zartowala tylko mowila prawde, ale musiala zazartowac bo zostala zmuszona
czujecie to?
No to ja dzwonie po kolege u niej ok 19;30 jestesmy i powyzszy dialog (w sumie ladnie sie starala dac mi do zrozumienia, ze najwazniejszy - sarkazm rzecz jasna
)
Duzo tez jej matka nagadala na mnie, ze ja nie dla niej, ze ją będę uwaga! BIŁ
no szkoda ze sie mamusi posluchala, co nie ukrywam slaby z niej autorytet sama w chuja leci 
Mowilem ex, ze jak masz problem lub cos Ci nie pasuje to mi to mowisz i rozwiazujemy. Jak widac ona chciala pojsc na latwizne.. nie wiem moze pretekstu szukala?
CHUJ WIE! jebac to
ps. widze teraz ze niezle napierdala smski z tym gogusiem sprzed tygodnia
juz mu wspolczuje.
wiedziala, ze masz dostep do
czw., 2013-11-28 21:53 — Guestwiedziala, ze masz dostep do fb i nadal pisala z ex? Cos tu nie kumam! Sa inne sposoby na przekazanie mu informacji tak, zebys nie wiedzial... Nie rozumiem!
pierwszy raz jak mialem jej
czw., 2013-11-28 21:57 — Sneakerspierwszy raz jak mialem jej haslo to po prostu uzylem keyloggera na moim kompie. Zalogowala sie = mam haslo.
Potem zmienila bo myslala, ze po prostu sie nie wylogowala i to bylo przyczyna ze wiedzialem o wszystkim.
Nastepnie u niej keylogger poszedl i mialem nastepne
Na prawdę nie rozumiem co
czw., 2013-11-28 22:01 — nomenNa prawdę nie rozumiem co Tobą kierowało, że dałeś drugą szansę za pierwszym razem?
A drugim? Przecież po pierwszym powinna być czerwona kartka...
nie wiem nomen. To moj 1 taki
czw., 2013-11-28 22:05 — Sneakersnie wiem nomen. To moj 1 taki dluzszy zwiazek w ktorym naprawde czulem sie swietnie. super sex, ugotuje, upierze, problemow wczesniej nie robila, strona mi nie byla w ogole potrzebna do tego zwiazku. byc moze z tego przyzwyczajenia z tych emocji po prostu... wystraszylem sie?
Teraz wiecie co czuje? Ten strach, ze znow musze zaczynac wszystko od poczatku. A ona kurwa naprawde wysoko poprzeczke postawila jej następczyniom..
No ale przecież w chuja
czw., 2013-11-28 22:08 — nomenNo ale przecież w chuja poleciała w karygodny sposób... dowiedziałeś się i powinno być pożegnanie bez tłumaczeń nawet.
Seks seksem, pranie i gotowanie to nie argument...
Poprzeczka? Jak na moje oko wcale nie wisi wysoko - zaczynając od szczerości...
Wiesz nie to, ze od samego
czw., 2013-11-28 22:15 — SneakersWiesz nie to, ze od samego poczatku byla nieszczera.. dopiero teraz jej cos po prostu odjebalo. A na to juz nie mam wplywu. Mialem pare dziewczyn wczesniej i mam porownanie, dlatego o tej poprzecce napisalem.
http://www.youtube.com/watch?
czw., 2013-11-28 22:16 — nomenhttp://www.youtube.com/watch?v=I...
Polecam tego kolesia swoją drogą...
Większość filmików jest prze-koz-aaaacka...
Tak te zwiazki sie krusza, ze
pt., 2013-11-29 07:52 — SunLightTak te zwiazki sie krusza, ze mnie przerazenie ogarnia.
Ps. Anvilku kle kle, chce ksero Twojego dowodu osobistego, az mi sie nie chce wierzyc, ze jedna dziewoja byla w stanie tak Cie zmienic.
Za duzo w Tobie... Pokory?
pt., 2013-11-29 11:47 — SunLightZa duzo w Tobie... Pokory? Nie mowie, ze to zle, ale kiedys kipiales pewnoscia siebie i tak dalej, teraz jestes bardzo stonowany. A moze po prostu Ci sie poglady o 180 stopni zmienily.
Czego Ty się teraz sneakers
pt., 2013-11-29 18:20 — ItalianoCzego Ty się teraz sneakers boisz, że zaczynać od początku? Daj spokój, będzie jeszcze lepiej. Stary nie jesteś, energie i doświadczenie, żeby nie szukać laski, która ma fejsbuka masz więc będzie pozytywnie.
Tak serio ciesz się, że pierścienia nie dałeś a zagadke rozwiązałeś i masz wszystko z głowy. Trochę działania, trochę załamania i jeszcze trochę wspomnień a znowu wpadniesz tutaj z wpisem, że chyba raczej moze prawdopodobnie myślisz, że to bedzie ta... lub ta kolejna... albo i nie.
Sneakers nie masz źle. Ja
sob., 2013-11-30 09:27 — FanSneakers nie masz źle. Ja miałem gorzej, bo moja do samego końca była wporządku, dopóki nie uświadomiła sobie jakiejś tajemnej wiedzy, że nie chce ze mną być. Była wierna, szczera, z żadnym nie bajerowała, idealny seks i śmiało mogę powiedzieć idealny związek.
Aż nagle jeb, koniec. I ciężko mi sięz tym było uporać, ale na swój sposób (w który nie uwierzycie) dałem sobie radę.
Także twoja w chuja leciała, moja nie. Koniec końców- jeden chuj.... jesteśmy sami
A plus tego jest taki, że z doświadczenia wiem, że każdy kolejny związek jest lepszy od poprzedniego. Dlatego, gdy wczoraj poznałem anioła.... już wiem że bedzie zajebiście!
PS. Tych aniołów to od zajebania jest i jeszcze się mnoży, także i dla ciebie sneak jakieś fruwają
Anvil a ty pochwal się jak żeś poustawiał tą swoją byłą hehee
Ja nie wiem co Wy macie z
sob., 2013-11-30 12:03 — baudelaireJa nie wiem co Wy macie z tymi szansami. Zaawansowani, znaja teorie ale jak przychodzi do zastosowania u siebie to daja szanse, "nojaciezniepierdole".
Znalazles cos u panny (sposob w jaki zlowiles info swiadczy o braku pewnosci Sneakers u Ciebie)to trzeba bylo spakowac manele i ni chuja nic nie tlumaczyc tylko ja zostawic w pizdu zwierza. I AZ TYLE.
rozstanie zawsze jest
sob., 2013-11-30 18:47 — Ulrich IIrozstanie zawsze jest nieprzyjemne, zawsze jest jakiś tam strach i wkurw (u mnie bardziej wkurw bo nie lubię tracić czasu) ale myśle że Sneakers sobie poradzi z podstawami, nikt nie jest super twardzielem i trzeba troche czasu ...
a propo dziwi mnie trochę, że nie możemy byc szczerzy na tym forum, jak np. pisze na ogólnym o kontroli to widze negi, a tu w sumie każdy to samo robi, każdy ma emocje, popełnia błędy pod ta otoczką zaawansowanych ... zwykli ludzie
w sumie nizzy twoja pokora może wynika z tego że właśnie dojrzałeś, masz świadomość że każdy może spierdolić, każdemu może sie to przydarzyć, też ja jestem bardzo ostrożny w mojej "zajebistości" bo licho wie co za rogiem sie czai