Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

załamka życiowa

32 posts / 0 new
Ostatni
creative89
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-31
Punkty pomocy: 0
załamka życiowa

cześć wszystkim

Na forum podrywaj. org jestem już ok. 6 miesięcy.Nie będę się rozpisywał o ponownym zdobyciu kobiety jednak chciałem poruszyć temat odmienny myślę, że najważniejszy a mianowicie radość i chęć życia.

Od dwóch miesięcy przechodzę dziwny stan. Nie odczuwam żadnej radości z życia, nie stawiam sobie celów, nie widzę w tym wszystkim sensu. Niedawno zostałem mgr inż. na jednej z renomowanych uczelni techniczych na Dolnym Śląsku... ale w ogóle nie mam poczucia że nim jestem, że osiągnąłem cel i że to wszystko jest dla mnie. Żyję tak jakby z boku. Nie mam planów, nie mam marzeń powieniem szukać pracy ale boję, że na rozmowie kwalifikacyjnej mnie wyśmieją, że po takiej uczelni a nic nie wie (chociaż mam 4,5 na dyplomie). Kobietę z którą chciałem być zostawiłem. Sam nie wiem co czuję do niej i chyba boję się zaangażować. Chociaż wiem, że mnie kocha i chce być ze mną. Podjąłem niby decyzję na spotkaniu zachowałem zimną krew a mimo tego nie wiem czy dobrze zrobiłem. Widzę, że to siedzi głęboko we mnie i od pewnego czasu nie mam tego przysłowiowego ,,kopa".. Czuję ogólny bezsens.. Nie chce mi się poznawać, zdobywać, uczyć nowych rzeczy.. Nicc kompletna pustka.. Po obronie chciałem odpoczać ale nie potrafię.. Przyjaciele mówią mi dawaj nad morze odstresujesz się, zostawisz to wszystko na parę dni.. A ja nie wiem.. Jestem zajebiście niezdecydowanym gościem.. Co bym nie zrobił i tak będzie zawsze jakieś ale.. A najgorsze jest to, że powinienem wszystko wiedzieć, powinienem iśc do pracy bo przecież taką uczelnię skończyłem, powieniem mieć dziewczynę bo mam 24 lata, powinienem być uśmiechnięty i zadowolony z życia, powinienem z zapałem i entuzjazmem podchodzić do wszystkiego.. Ale kurwa nie podchodze i mam problem.

To jest mój pierwszy wpis ale mam nadzieję, że Wy drodzy Panowie z "jajami" wypowiecie się na ten temat i nie przylepicie mi etykietki ,, nastolatka z buzującymi hormonami", ,,życiowego łajzy" itp. Chciałbym poznać Wasze zdanie na ten temat oraz konstruktywną krytykę jeżeli zachodzi taka potrzeba.

creative89
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-31
Punkty pomocy: 0

nie no aż tak to nie mam żeby pójśc do psychologa.. Ale jak nic się nie zmieni to o tym pomyślę..

Maxxx
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2010-09-10
Punkty pomocy: 5

Rocznik 89. Jakbym ja to pisał, prawie wszystko się zgadza, czuję się podobnie. Ale jak to zauważył Tantos12, trudno dostrzec co jest tu problemem.

creative89
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-31
Punkty pomocy: 0

Czujesz sie podobnie i co z tym robisz? Co Ci pomaga?Jest poprawa?

DoktorStyle
Portret użytkownika DoktorStyle
Nieobecny
Wiek: rocznik '95
Miejscowość:

Dołączył: 2013-05-26
Punkty pomocy: 765

Sytuacja niezaciekawa, mialem pare razy podobne stany i mimo ze jestem mlodszy to wiem co najlepiej dziala na takie rzeczy. Brakuje Ci naprawde solidnego kopa, takiego sprowadzenia do parteru z prawdziwego zdarzenia, co mam na mysli?
Wyjdz w najwieksza ulewe na dwór, w samej koszulce.
Pozapie*dalaj przy lopacie za 800zl.
Schlej sie z kolegami tak ze bedziesz zdany na 2 dzien na ich opowiesci co tak robiles tego feralnego dnia.
Wykonuj misje socjalne, spraw ze bedziesz totalnym jamnikiem dla dziewczyny ktora kochasz i patrz jak " ucieka przed Tobą ".
Przebiegnij sie do miasta oddalonego o 25 km od Twojej miejscowki, ochlodz sie w najblizszym stawie i wróć.
Wez z kolegami pojedz na autostrade i wycisnij z niego ile mu fabryka dala.
Do czego zmierzam?.. Ogarnij sie koleś i zacznij ŻYĆ!!

- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...

- to wypierdalaj !!!

creative89
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-31
Punkty pomocy: 0

nooo ciekawe opcje.. nie powiem, że nie.. ale jak narazie mam blokady w głowie na takie rzeczy..

Harpagan
Portret użytkownika Harpagan
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-07-12
Punkty pomocy: 120

Kurwa, gdzie jest opcja dodawania ulubionych wpisów!!!

"There is nothing more satisfying than having someone take a shot at you, and miss."

Reco
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-01-04
Punkty pomocy: 3

Chcę się dobrze wczuć w Twoją sytuacje. Wydaje mi się, że po prostu nie masz haczyka, na którym mógłbyś się oprzeć, nie masz punkty zaczepienia; pracy, w której mógłbyś się realizować, poważnego związku, o który mógłbyś dbać, czy jakiegoś zajęcie który dałby Ci tego upragnionego 'kopa'.

Z tymi wakacjami to dobry pomysł, ale wątpie byś odnalazł sens życia pijąc nad morzem z kumplami.. Może dwu, trzydniowy samotny wyjazd?

A może zrób coś co kompletnie zryje Ci banie, coś niedopuszczalnego, rozjeb coś, zresetuj sie ;p bo chyba zbytnia monotonnia Cię wykańcza.

creative89
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-31
Punkty pomocy: 0

no Reco powiem Ci, że wbiłeś się dokładnie w temat.. schematy, monotonia, brak pracy, ,,przypinanie " etykiet oraz kontrolowanie i narzucanie swojego zdania mnie po prostu wykańczają.. Opcja wóda tak jak piszesz do końca mnie nie rajcuje. A samotny wyjazd też mnie nie przekonuje, głowa mi spuchnie od rozkmin jeszcze bardziej. Ale dzięki za opinię

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

albo jeszcze nie ochłonąłeś po stresie związanym z magisterką... do mnie też moj krok w karierze dociera jakby etapami, ale dociera...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

creative89
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-31
Punkty pomocy: 0

coś w tym jest. Miałem strasznie wielką spinę tą obroną.. Może faktycznie potrzebuję czasu..

Departed
Portret użytkownika Departed
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-02-12
Punkty pomocy: 202

Jak jesteś czasem we Wrocku, to zapraszam na wódę. Można pogadać, bo dość dobrze wiem, o czym mówisz. Życiową łajzą? Cholera! Każdy nią jest i to jest w tym wszystkim najlepsze Laughing out loud

Time is a flat circle...

Fan
Portret użytkownika Fan
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: nie istnieje
Miejscowość: tylko na pw

Dołączył: 2009-08-16
Punkty pomocy: 2072

Cześć, całkiem normalnie piszesz:
" ale w ogóle nie mam poczucia że nim jestem, że osiągnąłem cel i że to wszystko jest dla mnie. "

Tak jest kiedy osiągasz cel by odhaczyć coś. Wyznacz nowy cel, to ci pomoże. Zapoznaj się z profesjonalnym wyznaczaniem celów przeszukując neta pod kategoriami: 'smart wyznaczanie celów'.
"Nie mam planów, nie mam marzeń powieniem szukać pracy ale boję, że na rozmowie kwalifikacyjnej mnie wyśmieją, że po takiej uczelni a nic nie wie (chociaż mam 4,5 na dyplomie). "

To zrób listę 1000 marzeń i poszerz horyzonty zwiększając kreatywność i wyobraźnię.

"Kobietę z którą chciałem być zostawiłem. Sam nie wiem co czuję do niej i chyba boję się zaangażować. Chociaż wiem, że mnie kocha i chce być ze mną. "

Jak się będziesz czuł za 20lat wiedząc, żeś zjebał na maksa? Co możesz teraz z tą sytuacją zrobić?

"To jest mój pierwszy wpis ale mam nadzieję, że Wy drodzy Panowie z "jajami" wypowiecie się na ten temat i nie przylepicie mi etykietki ,, nastolatka z buzującymi hormonami", ,,życiowego łajzy" itp. Chciałbym poznać Wasze zdanie na ten temat oraz konstruktywną krytykę jeżeli zachodzi taka potrzeba."

Ja ci dam łatkę, pod tytułem: "CIPA JAKICH MAŁO". Zobacz, że nawet w końcówce próbujesz nam lizać dupę, nie masz własnego zdania i boisz się żyć. Ty myślisz, że z takim podejściem PRZEŻYJESZ ŻYCIE PRAWDZIWIE i fajnie? Wink

Pozdrawiam i do dzieła

Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?

creative89
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-31
Punkty pomocy: 0

tylko widzisz Fan chciałem to wcześniej zakończyć ale odbyliśmy szczerą rozmowę i wychodzi na to, że ja mam inne postrzeganie rzeczywistości. Mam problem z podejmowaniem decyzji i dlatego takie cipowate zachowanie jest.
A co do lizania dupy to się z Tobą nie zgadzam. Chciałem kulturalnie zakończyć swoją wypowiedź a te określenia miały zachęcić Was ludzi na poziomie do readagowania swoich wypowiedzi. I tyle. A że Ty wyciągasz tak daleko idące wnioski to już Twoja sprawa.

Fan
Portret użytkownika Fan
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: nie istnieje
Miejscowość: tylko na pw

Dołączył: 2009-08-16
Punkty pomocy: 2072

"A że Ty wyciągasz tak daleko idące wnioski to już Twoja sprawa."

A tutaj mi potwierdzasz:

"Mam problem z podejmowaniem decyzji i dlatego takie cipowate zachowanie jest."

Kupy się to nie trzyma Smile

To tak jakbym napisał, że nie jadam dżemów, ale wczoraj jadłem truskawkowy i był całkiem spoko.

To fajne:
"tylko widzisz Fan chciałem to wcześniej zakończyć ale odbyliśmy szczerą rozmowę i wychodzi na to, że ja mam inne postrzeganie rzeczywistości. "

ponieważ rok temu byłem w sytuacji, gdzie serce mówiło IDŹ a rozum SPIERDALAJ. i spierdoliłem i dobrze zrobiłem. Mocno mijałem się w postrzeganiu rzeczywistości. Efekty po roku bardzo dobrze Wink

Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?

pepeers1
Portret użytkownika pepeers1
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 625

Wyjedź w góry na kilka, kilkanaście dni (jeżeli nie boisz się przestrzeni) i połaź trochę... Pomaga Smile pozdr

creative89
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-31
Punkty pomocy: 0

coś czuję, że mi głowa spuchnie od rozkmin podczas takiego samotnego wyjazdu.. Ale to może być dobre na swój sposób.. tylko nie wiem czy teraz..

Góral24
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Brenna

Dołączył: 2012-07-30
Punkty pomocy: 150

Gorzołki się napij z dobrym kumplem i pogadaj o wszystkim i o niczym Smile

Criss
Portret użytkownika Criss
Nieobecny
Wiek: iles tam
Miejscowość: Cypr

Dołączył: 2011-11-24
Punkty pomocy: 397

Zacznijmy od tego cytatu "Musze? Ja kurwa nic nie musze" Jak se bedziesz na sile wkrecal to oczywiscie ze nie bedziesz z niczego czerpal satysfakcji, naucz sie cieszyc z malych rzeczy, nie boj sie podejmowac decyzji, zrob cos czego nigdy w zyciu nie robiles, jedz z kumplami nad morze, baw sie tam i szalej do upadlego, wrocisz i nie wyzbyjesz sie problemu to pomyslimy dalej amen.

Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus

creative89
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-31
Punkty pomocy: 0

żeby to wszystko było takie łatwe Criss.. Ale dzięki za wpis

creative89
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-31
Punkty pomocy: 0

o kurde.. to już faktycznie grube rozkminy są.. Ale powiedz mi czy przypadkiem rozwijanie się i stawianie celi to nie jest poznawanie siebie? I tym samym szukanie szczęścia w sobie? Czy szczęście to nie jest przezwyciężanie swoich słabości, ciągły rozwój i widoczne rezultaty?

Criss
Portret użytkownika Criss
Nieobecny
Wiek: iles tam
Miejscowość: Cypr

Dołączył: 2011-11-24
Punkty pomocy: 397

Wy tak ten swiat widzicie na czarno i bialo, trzeba sie cieszyc z malych rzeczy, chocby z wypadu na weekend pod namioty, wypiciem piwa z przyjaciolmi, spedzeniu czasu z najblizszymi, masturbacja przed kompem, seks, nowy telefon, koniec dnia w szkole/pracy, to wszystko jest na tyle kolorowe na ile mu pozwalamy, kazdy dzien to zlepka roznych wrazen i jesli dobrze wykorzystasz kazdy dzien to twoje zycie bedzie kolorowe, pod warunkiem ze przestaniesz biadolic jakie to zycie jest be i me, bo nie o to tutaj chodzi, zyjesz, nie jestes chory ani glody to nie ograniczaj siebie negatywnym mysleniem, zaraz sie znajda obroncy stresu ze kazdy ma swoja miare, pierdolic miare jak to sa wasze wymowki to pozdrawiam was w szukaniu szczescia amen, ide do toalety bo mi kiszki skreca jak to czytam.

Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus

Priapos
Portret użytkownika Priapos
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-07
Punkty pomocy: 136

zdecydowanie potrzebujesz resetu, wiem co mówię bo sam tak robię
spotkać się z kimś, wyrzucić z siebie wszystko, poddać się chwili, to wszystko, po takiej dawce wyrzucenia z siebie jaki ten świat jest chujowy zaczyna być dobrze

swoją drogą czuję, że też zbliża mi się taki reset, bardzo dużo stresu i zapierdalania ostatnio mam

powodzenia

Criss
Portret użytkownika Criss
Nieobecny
Wiek: iles tam
Miejscowość: Cypr

Dołączył: 2011-11-24
Punkty pomocy: 397

Prawda taka ze sami musicie tego chciec, na sile nikt za was nie pokoloruje tego swiata Smile

Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus

18kubba
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 168

Mój 16 letni brat chodzi od miesiąca po domu taki obłąkany , zmartwiony ciagle mówi że innni są lepsi , że np rozdzice mnie wyżej stawiają od niego mimo że jak jest jakas robota w domy czy jakas pomoc to zawsze mnie biorą bo od dziecka zawsze sie kreciłem przy ojcu i pomagałem mu jak mogłem (jako dziecko jeszcze) a muj brat wtedy gdy ja mialem rece pelne roboty siedzial w domu godzinami przed kompem ,na telefonie... Od braku roboty ludziom sie pieprzy w głowie bo mają za dobrze i zauważ że ta przekładnia dociera nawet na relacje m-k . Gdy pannie jest za dobrze ,,ona nie wie czego chce" może Ciebie ogarneło lenistwo i nie potrafisz z niego wyjść ,może to zwykłe lenistwo ?
Jest jeszcze jeden wątek w Twoim poście bardzo mnie zainteresowało gdy napisałeś coś że osiągnąłeś swój cel a było nim zostanie mgr. inż. i na tym sie zatrzymam. Pracowałeś na to ciężko ,uczyłeś sie możliwe że czasem i po nocach do rana a teraz gdy masz już w ręku papierek poczułes ulge i chcesz odpoczac po prostu od tego wszystkiego bo myslisz ze jak juz to masz to bedzie pieknie a tym czasem...nie jest i zastanawiasz sie jak james bond co jest nie tak zamiast dzialac.
Trzecia opcja moze byc jakis dolek ,tak po prostu . Ja niedawno taki przechodzilem , mowilem sobie ze nie zdam szkoly ani prawka , ze w polsce jest hujowo ze trzeba ciagle zapierdalac zeby byc na jakims poziomie w swoim spoleczenstwie a ja nigdy nie bede na tym poziomie...i tak chyba ze 3 miesiace ...Bylem totalnym PESYMISTA serio, wszystko i wszystko bylo hujowe jak potem sie okazalo tym zrodlem bylo (nie napisze tego ) cos o czym ciagle myslalem i chcialem to ulepszyc ale wiadomo ze samemu nic nie zdolasz , po podjeciu radykalnej decyzji tydzien czy dwa coraz barziej stawalem sie optymista. Zastanow sie czy jest cos w Twoim zyciu cos o co walczysz ale wiesz ze samemu nie dasz rady i ciagle o tym myslisz i miotasz sie w tej decyzji ? jesli tak to podejmij ja jak najszybciej. Pozdro

pentis
Portret użytkownika pentis
Nieobecny
Wiek: :)
Miejscowość: Mars

Dołączył: 2009-06-06
Punkty pomocy: 379

Czyli taki standard wśród obecnej młodzieży, przez lata żyją w świecie iluzji, a gdy przychodzi ten magiczny okres myślenia o samodzielności (praca/dom/etc.), zderzamy się z jakże twardą rzeczywistością.

Albo się szybko ogarniesz, albo dyplom będziesz sobie mógł, co najwyżej nad łóżkiem powiesić, aby Ci przypominał, że straciłem 5 lat życia.

A to, że tak niewiele umiesz po studiach, to normalne, obecny system nauczania produkuje bezproduktywnych magistrów! Dlatego, każdy bardziej ogarnięty student, szuka pracy już na etapie studiowania, aby w momencie obrony, mieć doświadczenie oraz odpowiednią wiedzę praktyczną!

"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."

creative89
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-31
Punkty pomocy: 0

Dzięki wszystkim za wpisy myślę, że pomogło to w jakiś sposób ale wiem że długa droga przede mną;)

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

Recepta jest prosta ale zarazem kurewsko trudna. Wymaga odpowiedzi udzielanej samemu sobie na dwa pytania: czego się boję albo mam poczucie ze życie mi ucieka, a, kiedy jestem szczesliwy. Później probujesz wykorzystać to co daje szczęście żeby pokonać to czego się boisz. Ja dostrzegłem ze szczescie daje mi glownie rywalizacja, a to czego się boję to świadomość że mogę przegrać z kretesem bo w danej dziedzinie jestem noga, nie po walce tylko na gładko. Dzieki temu nawet nauka, ktorej przez cale studia nie lubilem, daje mi teraz szczęście bo traktuję ją jak trening a sprawdziany wiedzy jak rywalizację.