Przejdę od razu do konkretu:
a więc jestem z panną 2 lata wszystko pięknie, ładnie, dużo się uczyłem, a przede wszystkim praktykowałem tylko problem jest taki, iż wydaje mi się, że się pogubiłem lub zapomniałem o czymś. Ostatnio moja dziewczyna wyjechała na 2 tyg.(aby sobie dorobić) tam poznała jakiegoś typa z którym chyba dosyć dobry kontakt załapała koleś niby ma laskę ale jak mi coś tam opowiedziała w skrócie o nim to dosyć się jej mocno wyżalał itp. Teraz dosłownie po tym wyjeździe dowiedziałem się, że bardzo dużo z nim zaczęła pisać nie wiem póki co czy się na spotkanie z nim umawiała. Pytanie jest proste jak typa zlikwidować?( tak staram się o brak monotonii w związku itp.), nie wiem czy za dużo jej ostatnio nie dałem sam się pogubiłem dlatego piszę o jakąś poradę, spojrzenie z boku.
zależy od tego jaką macie sytuację. są dwa wyjścia:
1. mówisz że Ty nie spotykasz się z nikim, a to co robi jest brakiem szacunku do Ciebie i albo kończy to, albo Ty z nią kończysz
2. olewasz to (jeżeli masz mocną pozycję w związku) i robisz swoje
Wszystko zależy od sytuacji jaka jest. Po przeczytaniu 2 zdań nie jestem w stanie jej stwierdzić
Pozdrawiam!
Pierwszego sposobu za bardzo nie mogę użyć gdyż dowiedziałem się od osób trzecich i prosiły o dyskrecję, nie chcę przeglądać jej tel w celu poszukiwań czy coś (szanujmy się nawzajem), co do pozycji w związku praktycznie jest silna ale nie wiem czy jakoś za dużo jej dając jej nie obniżyłem, no i przyłapałem na małym kłamstwie na rzecz tego typa czego jeszcze jej nie wypomniałem. Trochę wydaję mi się, że za bardzo kombinuję z tym wszystkim ale nie mówię, że mega ale lekki chłód od niej poczułem. Zastanawiam się czy nie spytać się jej wprost na zasadzie obiecywałaś szczerość teraz na to jest czas, czy się coś dzieję bo jest nieobecna bla bla bla.
Sam nie wierzę czemu tyle rozmyślam.
Porozmawiaj z Nią po prostu. Wez na soacer, pożartujcie i po lekku wkręć temat o tej całej sytuacji. Nie krzycz, nie okazuj zazdrości, nie naciskaj, jeśli ustaliliście ze Wasz związek oparty jest na Szacunku, Szczerości itd. to powiedz spokojnie:
" posłuchaj, darzę Cię zaufaniem i chcę byś czula się przy mnie komfortowo, jednak bedę też z Tobą szczery, zauwazyłem że dużo piszesz z xxx którego poznalas w yyy, zauwazylem ze od tego czasu zmienilas sie, darze Cie szacunkiem ale tego samego chcę od Ciebie, jeśli sytuacja się nie zmieni będę musiał odejść " .
Nie traktuj tego jako szablonu, wymyśl jakąś podobną gadkę tak byś nie naciskał ale jednocześnie pokazał ze nie podoba Ci się i nie zawahasz się odejść jeśli Jej relacja z typem bedzie sie rozwijala, i co najwazniejsze, ODEJDZ JESLI NAPRAWDE SYTUACJA SIE ROZWINIE. Nie rzucaj słów na wiatr.
Powodzenia
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
o tym myślałem dzięki;)
Dokładnie zrób to co Doktor napisał... Wiesz, że poznała typa i z nim pisze, więc się zapytaj o co chodzi, ale bez nacisków, zazdrości i innych tego typu zagrań. pozdr
Moja była, też złapała kontakt z jakimś typem. Nie przeszkadzałem im w spotkaniach. Przekonywała mnie, że to tylko kolega. I co?! Od miesiąca (co do dnia
) jestem szczęśliwym singlem. Jeżeli Ci na niej zależy to nie rób tego błędu co ja i nie zostawiaj tej sytuacji samej sobie. Co masz zrobić jest napisane wyżej!!! Jeżeli nie pogadasz z nią to patrz jak się to może skończyć:
http://www.podrywaj.org/forum/cz...
Dzięki chłopaki wiedziałem, że mogę na was liczyć;p
A ja inaczej, daj jej wolną rękę, nic nie mów, jesteście razem dwa lata, więc chyba wie po co prawda ?
skoro:
"tam poznała jakiegoś typa z którym chyba dosyć dobry kontakt załapała"
a układa wam sie dobrze, czym tu sie martwić
Jeśli cos zacznie kombinować to wyobraź sobie co byłoby w kryzysie waszego związku ?
mysl stary
nic nie kombinuj
obserwuj
ona tez ma wiedzieć co mozna w związku, dzieckiem nie jest, tu nie chodzi o typa tylko co ona zrobi
they hate us cause they ain't us
Przygotuj sie na najgorsze zeby wyjsc z tego z twarza, pogadaj z nia i spytaj patrzac w oczy i bedac okrutnie powaznym czy mozesz jej ufac, jesli sie zajaka lub zrobi cokolwiek poza szybka odpowiedzia w postaci "tak" nie oczywiscie tylko "tak" wtedy sie nie przejmuj, jak ktos mowi oczywiscie to raczej klamie, tak z doswiadczenia ci to mowie amen.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
A więc piszę jak poszło, pogadałem z dziewczyną na serio powiedziałem, że zależy mi na niej ale musi mieć na uwadze, że jak zacznie rozwijać tą znajomość to między nami nie będzie ciekawie i może wszystko stracić. Starałem się to mówić w miarę łagodnie trochę to przyjęła jako atak, że ją oskarżam to jej powiedziałem, iż się myli i tylko daje jej do świadomości jak może być. To z pretensjami się pytała czy nie może nawet pisać z nim, odpowiedziałem, że spoko rozumiem poznała niech pisze sobie ale bez przesady, jednak jeżeli spotka się z nim to z nami będzie gorzej ale zrobi co zechce. Dodałem też, że nie mam zamiaru jej ograniczać, kontrolować, sprawdzać bo szkoda mi nerwów, ma swój rozum, wie co robi, jej życie tak więc wszystko w jej rękach. Zobaczymy jak się potoczą sprawy:)
P.S: Do tego tematu znalazłem fajny blog może już ktoś widział, a może innym się przyda
http://www.kominek.in/2012/01/ni...
"Starałem się to mówić w miarę łagodnie trochę to przyjęła jako atak, że ją oskarżam to jej powiedziałem, iż się myli i tylko daje jej do świadomości jak może być. To z pretensjami się pytała czy nie może nawet pisać z nim, odpowiedziałem, że spoko rozumiem poznała niech pisze sobie ale bez przesady"
dlatego pisałem żebyś nic nie mówił bo wyjdziesz na chorego psychicznie ograniczającego jej i nie ufającego psychofaceta który jest zły i niedobry, to jest klasyka !

ide o zakład że teraz się żali tamtemu kolesiowi\koleżankom jaki ty jesteś niedobry, on zbiera plusy a ty jesteś Be
jak będzie chciała z nim utrzymywać kontakt to i tak będzie, jak jest mądra to wie co ma robic a jak jest głupia to sam wiesz ... nie potrzebnie męczysz temat
they hate us cause they ain't us