Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zaczelo sie psuć, dziewczyna sie zachowuje inaczej niz przed tym

13 posts / 0 new
Ostatni
edelcacao
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: krakow

Dołączył: 2013-01-09
Punkty pomocy: 3
Zaczelo sie psuć, dziewczyna sie zachowuje inaczej niz przed tym

Witam. Musze sie zwrocic do was o pomoc.
Jestesmy rok razem. Zaczelo sie pieprzyc, przyjechalem do niej w ten piatek, bylem az do dzis (wtorek)
wiec w te dni ciagle gdzies lata po
chalupie, niema czasu dla nas, jest jakas zimna, obojetna. Zaczela mi mowic co mam robic i jak,
przed chwila kedy juz jestem u siebie zadzwonila do mnie gadalismy tak o byle czym, zaczelismy sie klocic przez telefon
na koniec powiedzala ze PIEPSZE glupoty, ja sie rozląnczylem i napisalem by "Zostawila swoj żargon przy sobie, ze ja nie
pieprze tylko rozmawiam i ze jest chamka" Ona na to tez smsem " Rozmawiam jak ty ze mna, a skoro
rzucasz sluchawka to tym bardziej Mam dosc narzekania na mnie Juz nie moge tego sluchac, skoro jestem taka zla
to daj sobie spokoj, po co chcesz ze mna byc"

Nastepnie napisala: "To jest wlasnie twoj szacunek, przeklinac i rozlanczac sie"

Ani razu nie przeklnałem, to juz mi proboje wkrecic.

A ja z nia rozmawialem normalnie tylko chamowalem jej ataki na mnie, stawialem ją na miejsce.

Dla czego tak sie dzieje??? bylo ogolnie ok przed tym. I co z tym zrobic?

SeBlue
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 617

Każda dziewczyna ma czasami zły dzień ale to nie powód aby po Tobie cisnąć i do tego obracać kota ogonem.. Nie odzywaj się 3/4 dni.. Zobacz jak ona się bedzie zachowywać. Jak sie nie zmieni olej ją, szkoda czasu..

"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."

kjet
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2011-06-23
Punkty pomocy: 346

stary, na pewno takim zachowaniem nic nie wskórasz, tylko staczasz się w dół, zachowuj spokój i pogadajcie na spokojnie, jeżeli ona powie że nic się nie dzieje, to tak się zachowuj, możesz jej tylko jeszcze napomknąć "ok, ale wiesz, że gdybyś miała mi coś do powiedzenia, to nie krępuj się" i zostawiasz temat.

The Answer
Portret użytkownika The Answer
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 18
Miejscowość: Tam

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 60

Kłótnie to normalna rzecz w związku, ale jeśli są całkowicie bezpodstawne to już inna sprawa. Poczekaj aż oboje ochłoniecie i porozmawiaj spokojnie. Jesteście przecież razem od roku, a to już jakiś kawałek czasu jest. Spytaj co jest na rzeczy, jeśli zacznie kręcić to myślę, że brakuje jej czegoś w tej relacji i Wasz płomień powoli wygasa. Twoja decyzja to, to czy chcesz ten płomień podtrzymać czy całkiem zgasić. To jest taka najbardziej ogólna przyczyna wysnuta przeze mnie, ale opcji może być wiele Tongue

edelcacao
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: krakow

Dołączył: 2013-01-09
Punkty pomocy: 3

Pisze ze ma dosyc ciaglej krytyki.
Mowie jej czasami ze wolny czas to odpoczynek po pracy, a nie rozmowa o pracy.
Ze kiedy zaprasza mnie do siebie, a pozniej siedze sam u niej a ona caly czas niema czasu, to nie jest ok. Wtedy nie musi mnie zapraszac bo jesli ma sprawy ja w tym czasie moge pozalatwiac swoje.
Ze przez dzien spi a ja siedze sam.

Wiec teraz sie pewnie wkor...la za to.
Ale ja mam racje z tymi rzeczami, bo chcialbym poleprzyc nasze relacje i zrobic tak by byla cieplejsza, bo ciagle mysli tylko o pracy i roznych sprawach ktore trzeba zalatwic.

Zalezy mi na niej jest ogolnie spokojna ale zimnawa, no i czasami odpier...li jej tak jak dzis.

Mowiac szczerze chcialbym wiedziec jak ja rozgrzac by przestala byc taka zimna.

The Answer
Portret użytkownika The Answer
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 18
Miejscowość: Tam

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 60

Bądź mniej krytyczny, pokaż, że zawsze może znaleźć w Tobie oparcie. Może naprawdę ma ostatnio nawał obowiązków i ją to trochę przytłacza. Postaraj się to przeczekać, jeśli się nie zacznie polepszać to trudno będzie znaleźć konkretną przyczynę.

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

"Po każdym deszczu zawsze wychodzi słońce" - to minie, jak sytuacja nie poprawi się sama przez tydzień to dopiero działaj, może to TE DNI.

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

WiktorMuchoz
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: dworzec centralny warszawa

Dołączył: 2013-02-08
Punkty pomocy: 103

A może rusz tyłek i jej pomóż Smile
5 dni u niej siedziałeś. Uważasz, że ma cały czas zajmować się Tobą? Kurczę, chciałbym mieć tak. Prawie tydzień i zero obowiązków-nic, tylko dupy oglądać.
A jak razem zamieszkacie to także będziesz na to narzekał? Narzekał ,że nie zajmujecie się sobą? Chłopie. Rok związku to bardzo dużo, nie zawsze będzie słodko i różowo. Życie bywa czasami szare.

Wydaje mi się ,że trochę przekręcasz cała tą sytuacje. Ale to tylko moje osobiste zdanie...

KERMIT
Portret użytkownika KERMIT
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2009-11-10
Punkty pomocy: 389

Myślę, że w takiej sytuacji jak dziewczyna się wścieka i jest zbyt zimna, to najlepszym rozwiązaniem w moim przypadku jest nie zwracanie na to uwagi i myślę, że gdybyś się zbytnio nie przejmował jej gadaniem, tylko starał się mieć dobry humor i gdybyś był przy niej uśmiechnięty, wesoły, to ona automatycznie przejmie ten stan od Ciebie i poprawi się jej nastrój, co do jej prac w domu, to proponuję, żebyś z uśmiechem się zainteresował tym, czym się ona zajmuje i myślę, że gdybyś chciał jej pomóc to nie miała by nic przeciwko... Najważniejszy jest stan, w jakim Ty się znajdujesz, jeżeli jesteś mega zadowolony z życia i z tego, że się widzicie, bo coś wspominałeś o tym, że wróciłeś, Jeżeli utrzymasz stan zadowolenia i radości, to ona to przejmie i przestanie się kumulować między wami negatywna energia, która prowadzi do kłótni i nie potrzebnych wyrzutów... Jeśli to nie pomoże może to oznaczać, że ona szuka pretekstu, żeby z Tobą zerwać, może też czuje się ona trochę przytłoczona przez częste towarzystwo z twojej strony, mimo, że ona Cię zaprasza, to może ona wcale nie mieć ochoty się z Tobą widzieć...

"Kobieta jest jak motyl na Twojej dłoni... za mocno ją zaciśniesz, to motylek się udusi, za bardzo popuścisz, to odleci..."

tak to już z kobietami jest, że trzeba mieć do nich wyczucie, a nie je rozumieć... Pozdrawiam i Powodzenia życzę.

papusiek1
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-07-20
Punkty pomocy: 459

Ja pieerdole !
Tak to jest jak ty próbujesz zrozumieć ją argumentami i szukać winy u siebie ! Ona szuka osoby na której mogłaby spuścić emocje ! Taki stan rzeczy zapewne skończy się namiętnym pogodzeniem się.
Nie staraj się nawet pytać dlaczego tak ma ! Masz ją wyprowadzić z tego stanu a nie w niego wpadać. Staraj się uodpornić.
Ona:"Piepszysz głupoty"
Ty:"CZasem tak miewam ! mimo to wiedz ,że raczej dziś ci nie odpuszczę"
Ona:"O co ci teraz chodzi"
Ty:"Gdybyś ciągle nie zwiększała tonu anielskiego głosu ,już dawno zaprosiłbym cię na pełne spontaniczności spotkanie przy świecach".

Powiedz po co masz się wkurwiać ? Nie dość ,że nic nie zdziałasz to jeszcze bardziej wkurwisz ją ! Troszkę dystansu do samego siebie brachu.
Ps; Ona nie chce żebyś doradził jak rozwiązać problem ! Ona chce ci o nim opowiedzieć ,wypłakać się wtedy poczuje się lepiej Smile Nie mylić z needy ,nie chodzi mi o ciągłe pocieszanie ,ale o bycie obecnym i uważnym ! A niech się wygada ! Laughing out loud
Powodzenia

Silver
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2013-05-24
Punkty pomocy: 37

Nie nazwałbym tego psuciem się związku. Po prostu sielanka się skończyła. Co raz częstsze jej foszki i zmiany nastroju. Norma. Jedyne co możesz zrobić, to uodpornić się na to wszystko. Nie reagować, nie kłócić się, nie prowokować, nie wyjaśniać. Ty masz być oazą spokoju i czekać aż jej przejdzie.

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

"Dla czego tak sie dzieje??? bylo ogolnie ok przed tym. I co z tym zrobic?"

bo nie zawsze na końcu tęczy jest garnuszek złota ! czasami jest wiaderko z gównem Wink

a na powaznie, chopie !
czytam twoje poprzednie niusy:

ona chce spać po za domem
ona nie chce seksu
ona sie psuje
ona ona ona ... !

kurwa dżony !
może w końcu nie ona tylko ty ?
pomysl o sobie, odstaw niunie od cycka, odnajdź jaja i rób coś dla siebie, a ona jak zatęskni to przyjdzie i tyle !
masz 29lat może czas ruszyć dupke i zacząc mysleć o swoim szczęściu ??
w dupie jej humory, jedziesz do kumpla na ryby nad jeziorko, jak jej przejdzie to niech sie odezwie i tyle, bo niedługo jej ołtarz zbudujesz Wink
czytaj blogi i więcej stanowczości (nie mówię o wulgarności czy braku kultury)i jaj, przejmij ten związek, ty tu jestes facetem Wink

they hate us cause they ain't us