Witam,
chciałbym poznać wasze zdanie odnośnie pewnej sprawy.
Poznałem jakiś czas temu fajna dziewczynę(z chłopakiem u boku), zaczęliśmy rozmawiać, niekiedy się spotykać itd. W miarę upływu czasu rzecz jasne coraz więcej. Paradoksem jest jednak że wszystko to trwało do rozstania się z chłopakiem. Potem nagle kontakt bardzo się zmniejszył, nadal rozmawiamy ale znacznie mnie. Co o tym sądzicie ?
Za mało szczegółów opisałeś. Jej wiek, staż z chłopakiem, podejście do ludzi... Możliwe, że w tym znajdziesz odpowiedź.

Jak przebiegały wasze spotkania? Tylko rozmowa? Czy były elementy dotyku?
Nie zrozum mnie źle - może zwyczajnie nudzą ją rozmowy z Tobą, ponieważ nie pobudzasz w niej emocji ... Których pożąda
Opisz dokładniej sytuację i spróbujemy coś zaradzić
Polej za wszystkie przyszłe, które będą byłymi.
Route69 - rozwój osobisty i droga do wolności
zmienność decyzji jest zależna od zmienności emocjonalnej.
sprawdź na sobie. jak jestes wkurwiony to chcesz np. kogoś pobić.a jak za 5sekund ci przejdzie ta emocja a wejdzie np. pożadanie, to będziesz chciał wyruchać.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Haha o tym nie da się nić myśleć przez twoją OBSZERNOŚĆ OPISU. Tutaj z kart nie wróżymy, więc postaraj się o jakiś porządny opis waszych relacji a nie coś takiego jak naskrobałeś.
Ale powiem Ci już jaki błąd popełniasz, za mało spotkań -> prosty wniosek skoro nie gadacie. A przecież to na spotkaniach całujesz i rozbudzasz kobietę, więc o nic innego już pytać nie musisz.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Jeśli miedzyczasię kiedy ona była z nim całowałeś ją, przytulałeś, był seks czy coś, a nie same rozmowy, to pewno kiedy ona go rzuciła tu rzuciłes się na nia jak napalona świnia, a to moim zdaniem źle, bo wystraszyłeś ją nagłą zmianą. Twoja relacja powinna się stopniowo wzmacniać, wręcz powinieneś wtedy był nie naciskać. Nie opisałes dokładnie sytuacji, ale zdaje mi się, że tak to właśnie wyglądało. Jeśli znów tylko rozmawialiście, bez pocałunków itp, to rzucając tego faceta 1000 innych gości wokół niej dostało zielone światło, ty jako wyramowany przyjaciel poszedłes w odstawkę. Opisz dogłębnie waszą relację. Myślę że starszyzna lepiej się wypowie.
alvaro