Witam was !
Historia jaką opisze jest dla mnie czymś czego nie mogę do końca zrozumieć, a dokładnie jej zachowania.
Dziewczynę znam od jakiegoś czasu, może rok. Poznaliśmy się ponieważ mój dobry kolega chodził z nią do klasy, więc było to do przewidzenia, że kiedyś spotkamy się w takim gronie. Na początku była to zwykła znajomość i chyba nadal taka jest z tym że w ostatnim tygodniu bardzo się zmieniło, ale to w dalszej części.
Byliśmy znajomymi tylko na zwyczajne 'cześć' a nasz bardziej intensywny kontakt rozpoczął się tak, że razem jeździliśmy na matury. Wtedy też za dużo nie rozmawialiśmy, tylko na temat matur lub jakieś żarty. Ani ona nie okazywała zainteresowania mną ani ja ją bo zwyczajnie wrażenia na mnie nie robiła.
Po maturach kolega i ona zabrali mnie na ich imprezę klasową. I właśnie to tam ona zaczęła się powoli do mnie dostawiać, ale nie było to nic wielkiego - jakieś przytulanie i tyle. W czasie kolejnych dni ona pisała do mojego kolegi, że chętnie przyjdą do nas pogadać i napić się. Przychodziły do nas przez dwa dni choć dzieli na spora odległość więc było to na pewno jakieś poświęcenie z jej strony (mi by się nie chciało taki kawał iść tylko po to żeby pogadać). Na tych spotkaniach kontakt nasz się polepszył tzn. więcej kina i jakieś drobne całuski, raz ją namiętnie pocałowałem no ale w dalszym ciągu to nic wielkiego. Zapomniałem dodać, że spotkania te były mocno zakrapiane i to moim zdaniem właśnie ten wypity alkohol nas do siebie zbliżał.
W niedzielę napisałem do niej sms z pytaniem jak się czuje i jak spędza dzień. Po wymianie kilku wiadomości zaproponowała mi żebym przyjechał do niej na film jeśli się nudzę. Zgodziłem się i za 2 godziny byłem u niej.
Początkowo oczywiście obejrzeliśmy zapowiadany film ale później zabrałem się za nią. Zacząłem od całowania, następnie przy próbie zdjęcia spodni spojrzałem na nią a ona tylko twierdząco kiwnęła głową żeby czynił swoją powinność. Palcówka, mineta, pieszczenie piersi, była maksymalnie podniecona. Nie mówiłem nic o robieniu laski, sam powiedziała 'teraz moja kolej' i jak powiedziała tak uczyniła. Po lasce zapytałem czy się kochamy, opowiedziała : 'poczekajmy do następnego spotkania'. Dziewczyna, z informacji jakie dostałem od kolegi jest dziewicą( z resztą tak mi sie też wydawało) więc jej słowa dziwnie zabrzmiały. Po wszystkim leżeliśmy przytuleni do siebie i tak jak gdzieś przeczytałem po zbliżeniu z kobietą przez jakiś czas po dawałem jej dużo czułości. Ona zaczęła mówić, że to chyba trochę za szybko i że praktycznie nic o mnie nie wie a już tak dużo się wydarzyło. Co oczywiście jest prawdą. Następnie pożegnałem się z nią i pojechałem. Po tym wszystkim zero odzewu z jej strony, tak jak by było to dla niej czymś zwykłym. Na następny dzień wieczorem zadzwoniłem do niej i zapytałem co u niej itp. Odpowiedziała że w porządku i czemu ma być inaczej. Ale była oschła, wydawała się nie mieć chęci ze mną gadać, rzucając krótkie hasła: 'no', 'ok'.
I o co mi w tym wszystkim chodzi ?
Czy dziewczyna, która nie miała zbyt wielu doświadczeń z mężczyznami powinna się tak zachowywać ?
Powinna raczej wydzwaniać do mnie i tłumaczyć się czemu to zrobiła i być zmieszana tym wszystkim. Rozumiem kobieta, która już takich sytuacji przeżyła wiele i traktowała to wszystko jak przygodę ma prawo milczeć i szukać przygody z innym. Ale dziewica ? To bardzo dziwne zachowanie i nie mogę go zrozumieć.
Dlaczego ona w ogóle zgodziła się na taki czyn, z osobą której praktycznie nie zna ? Niedoświadczone dziewczyny tak się nie powinny zachowywać co naprawdę mnie nurtuje. Bynajmniej z opowiadań moich znajomych i własnych doświadczeń żadna niedoświadczona dziewczynka nie zostawiała takiego zbliżenia bez echa.
Więc o co tu chodzi panowie ? skoro ona można powiedzieć 'wykorzystała mnie' a teraz cisza.
Odzywać się do niej ? dążyć do seksu ? Nie wiem, szczerze ta sytuacja jest dla mnie zagmatwana.
Nie zależy mi na niej, ale seks mógłby być fajny.
Pozdrawiam

"Wykorzystała mnie"
Laskę ci strzeliła a ty się burzysz
Nie pokazuj że ci jakoś zależy. Możesz np. ograniczyć kontakt (najlepiej ograniczyć komunikatory, smski, niech najwyżej służą za narzędzie do ustalania spotkań, chociaż najlepiej jest jak zadzwonisz). Odpowiadaj też zdawkowo, za parę dni możesz się odezwać, jak chcesz to wcześniej, sam zdecyduj... (chociaż pewnie sama się odezwie)
Jestem początkujący, ale wygląda mi to na typową zagrywkę
PS
Skąd kolega wie że jest dziewicą? Był tam w środku?
Może po prostu nie jest, a zgrywa tylko taką.
"dziewczyna, z informacji jakie dostałem od kolegi jest dziewicą ..."
... ach te informacje od kolegów ... tak ufasz swoim kolegom
Typowy facet z jednej strony chce żeby laskę zrobiła, a zdrugiej strony chce żeby się zachowywała jak cnotka niewydymka ... .
Wydaje mi się, że sam nie wiesz czego chcesz.
Skoro Ci na niej "nie zależy" i 'zależy" Ci tylko na seksie to po co rozkmimy nad tym, co powinna, a czego nie powinna ? Zabezpieczasz się i jedziesz.
haha miałem podobną sytuację dziewczyna na 1 spotkanie przyjechała do mnie popiliśmy zrobiła mi laseczkę a potem totalna olewka ...
widocznie nie lubi niektórych rodzajów lodów... uczulona czy co?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Nie słuchaj kolegów, zazwyczaj takie stonowane cnotki już mają to za sobą, a takie co spodziewałbyś się że nie z jednego pieca jadła własnie są cnotkami
Krowa co dużo muczy mało mleka daje i na odwrót 
''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''
''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''
''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''
Miałem kiedyś podobną sytuację, ale nie poradzę Ci, co zrobić - ale czego nie robić - bo zjebałem xD
Babka (K) była dziewicą, ale po tym, ja się pobawiliśmy bez pełnego seksu, to zaczęła odpierdalać jakieś dziwne teksty w stylu "od jutra zachowujemy się, jakbyśmy się nie znali, ok?", "to tylko jeden raz" itd. Dodam tylko, że miałem trochę problemy z małym i dlatego do niczego więcej nie doszło. Następnego dnia chciałem od niej wziąć numer telefonu (tak, dopiero następnego dnia ^^ ) to K. stwierdziła "postaraj się bardziej" - może chodziło jej o KC, nie wiem, olałem i poszedłem dalej z ziomkiem.
Parę dni później piliśmy wino w małym gronie i ona tam była i też inna fajna babka (M). M była zajebistą blondyneczką, która miała mnie za zajebistego samca alfa i patrzyła na mnie jak na obrazek, była mało-pijącą zbyt-kulturalną laską, którą ciężko było przekonać, żeby w ogóle się napiła. Ale ją bajerowałem ze śmiechem i w końcu zaczęła pić z butelki, ja zrobiłem TYLKO MAŁĄ RZECZ: lekko położyłem jej rękę na podbródku, jakbyśmy zaraz mieli się całować, ona bez oporów totalnie wyluzowana i na TAK - i K odjebało, że jestem pojebany, itd. Nagle bitch-shieldy zniknęły i potem jeszcze z K poogarniałem, no ale seksu nie było ^^ A potem zacząłem się do niej przywiązywać i zachowywać jak jakiś totalny needy frajer xD
Myślę, że gdybym miał wtedy więcej jaj i umiejętności, to bym zrobił wirtuozerskiego PUSH&PULL, przy czym PUSH to zazdrość: czyli mogę mieć każdą, jak widzisz, ale wybieram Ciebie. Gdybym mógł cofnąć czas, to bym wtedy tak zrobił i zamoczył ^^
EDIT: wgl co to za pierdoły, że od kumpli wiesz, że jest dziewicą.
90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW
Mi po takiej akcji powiedziała że teraz będę uważał ją za łatwą dziewczynę. Ja oczywiście zaprzeczyłem itd. A potem rano że to było niezobowiązujące...