Siemanko!
Sprawa ma się tak że obecnie jestem z dziewczyną (18 lat), wszystko ładnie, pięknie, ALE! Bardzo słabo wychodzi podniecenie jej, nie dlatego że nie potrafię tego zrobić bo z tego co słyszałem od innych kobiet robię to bardzo dobrze, ale chodzi o to że prawie nic jej nie podnieca...
Strefy erogenne mam wykute na pamięć, ale to nie skutkuje. Po rozmowie z nią dowiedziałem się że podnieca ją jedynie dotyk ud i cipki.
Inne kobiety są bardziej wrażliwe na dotyk a ona strasznie bidnie ma umiejscowione te punkty...
Wiem też że sa inne sposoby na podniecenie partnerki, ale rozmowy z podtekstami i otwarte rozmowy mające na celu podniecenie nie działają bo są jak to też usłyszałem "prymitywne" i w ogóle na nią nie działają.
Seks był, wiele razy.
Pytania:
1. Miał ktoś taką sytuację z kobietą, że była tak mało wrażliwa na dotyk mający na celu podniecić?
2. Co zrobić żeby usunąć jej takie przekonanie na temat rozmawiania na tematy intymne?
3. Czy takowe strefy erogenne mogą się z czasem jeszcze wyrobić?
4. Jak polecacie sposoby na podniecenie mojej kobiety?
W razie w, pytajcie o szczegóły!
Dzięki za pomóc !
"Strefy erogenne mam wykute na pamięć, ale to nie skutkuje"
No widzisz, właśnie ta bajka polega na tym żeby samemu odkryć co podnieca daną kobietę.
Musisz próbować i jeszcze raz próbować. To że strefy erogenne masz wykute na pamięć jak sam widzisz gówno daje.
Musisz obserwować co sprawia jej przyjemność, próbować, eksperymentować. To nie jest gra, że przeczytasz rozwiązanie krok po kroku i po temacie.
Sposobów na podniecanie twojej kobiety nie znam, bo tylko ona wie co ją podnieca. Skoro nie chce ci mówić o tym to musisz sam sprawdzić.
Ja się ostatnio przekonałem, że moją koleżankę bardzo podnieca jak włożysz jej dwa palce i zaczniesz przekręcać dłonią tak jak byś coś wkręcał, raz w prawo, raz w lewo.
Zobacz może się jej spodoba.
Seks jest wiele razy, to jak nie ma orgazmów ?
No psikus polega na tym że przy rozmowie o tym powiedziała że nie podnieca ją żaden dotyk oprócz dotyku w tych ww. 2 miejscach.
Jedne kobiety dostawały gęsiej skórki jak je tak delikatnie podgryzałem podczas całowania w szyję, inne gdy dotykałem im karku, a jeszcze inne gdy pieściłem im piersi, a ona NIC poza tym udem i to też zaznaczyła że to sprawia jej przyjemność tylko przez chwilę...
Chcę dla mojej partnerki jak najwięcej przyjemności z każdego zbliżenia, ale nie wiem jak z tego wycisnąć maksa, skoro poza wszystkim co wiąże się ze stymylacją jej muszelki sprawia jej przyjemność tylko dotykanie wew. strony uda.
A sposób na tę barierę w rozmowach intymnych ktoś zna?
... powoli, przystopuj chłopie, seks to nie testowanie silnika, ze trzeba wyciskać maksa, ona jest młoda też musi się jeszcze swojego ciała nauczyć przecież, dla tego jeszcze nie wie, może się wstydzi, powoli drąż temat, obserwuj, delikatnie wprowadzaj wszystko, przecież Ty ją najlepiej znasz nie ja. Jest seks, są orgazmy. Nie szalej, przystopuj ... są dorosłe kobiety, seksu nie nauczone, z autopsji Ci mówię, leżą jak kłody ... . Także przystopuj i się nie przejmuj ... po za tym fajny z Ciebie gość skoro tak dbasz o partnerkę
Próbowałeś na ostro? Może ona nie lubie pierdolenia w grę wstpną?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Muszę się przynać że nie próbowałem
Teraz z tą propozycją mówisz poważnie, czy beke masz?
Jeżeli tak to powiedz jakieś propozyje jak się do tego zabrac żeby debila z siebie nie zrobić na starcie
Pierdolenie jak na targu starych bab.
Wiesz dlaczego nie podnieca jej to (tylko przez chwilę) ?
Bo ona ma coś innego w głowie. Nie myśli o Tobie i seksie z Tobą. Stres, obawy, przyczyny religijne. Spróbuj najpierw porozmawiać z nią a potem wkładać kutasa. Kobieta ma orgazm w głowie.
Lubię spuszczać się do buzi!
Tak miałem podobną sytuację. Wtedy na spontanie wyszło tak, ze przyparłem ją do sciany, pociągnąłem do tyłu za włosy, tak, ze ukazała się jej szyja, trochę w nią ugryzłem, następnie chwyciłem, za kark i dosyć energicznie za niego przyciągnąłem do siebie.
Z tym ostatnim, to może wydawać się trochę dziwne. Potem o tym ostatnim, przeczytałem gdzieś, że jest to właśnie stosowane jako technika na podniecenie. Rzekomo uwalnia to jakiś tam pierwotny instynkt kobiety i takie tam ; )