Znów, znów, znów!!! Umówiłem się z poznaną dziewczyną na randkę. Przed spotkaniem nie wiedzieliśmy o sobie nic prócz imienia. Spędziliśmy razem 2h na spacerze i pogaduszce na ławce w fajnym miejscu. Jest mądrą, bardzo ładna dziewczyną w moim wieku (21lat). Mieliśmy się spotkać po spacerze późnym wieczorem na akademaliach, jednak ze znajomymi pojechała do centrum. Napisałem wiec jej następnego dnia ze nie chce się narzucać ale mimo spędziłem czas i jeżeli ma ochotę się umówić to niech się odezwie. Napisała mi po 2h ze tez milo spędziła czas i jakieś bzdury ze się musieliśmy minąć na mieście. Nie odpisałem jej na ta wiadomość cały dzeń bo nie miałem jak naładować komórki i dopiero dziś zaproponowałem spotkanie wieczorem lub jutro puki jest weekend. Nie odpisuje od paru godzin i mam przeczucie ze teraz specjalnie to robi abym myślał o niej itp i zadzwonił za 2-3 dni z pytaniem co się działo ze nie odpisała. Co teraz mam zrobić.
Idź do innej koleżanki,wzbudź jakąś rywalizacje nie wiem pograj w piłkę zrelaksuj się i poczekaj troszkę. Nie jestem pewien czy u Ciebie to zadziała,ja w tym momencie mam podobną sytuacje i tak zrobię.
1. Nigdy nie umawiaj się tak szybko po pierwszym spotkaniu bo dziewczyna pomyśli że się narzucasz
2. Nie pisz smsów w stylu jeśli masz ochotę się umówić to się odezwij, i nie pisz że miło spędziłeś czas
I najlepiej teraz nic nie rób
"Napisałem wiec jej następnego dnia ze nie chce się narzucać ale miło spędziłem czas i jeżeli ma ochotę się umówić to niech się odezwie."- Nie potrzebnie następnego dnia pisałeś i to z informacją, że nie chcesz sie narzucać i tym jak to świetnie się bawiłeś z nią. Tym tekstem żeby się odezwała dałeś jej pewną kontrole teraz
Powinieneś był skontaktować sie z nią po paru dniach z konkretną propozycją spotkania. A teraz żyj swoim życiem 
Życie to fala podjętych działań w oceanie możliwości.
1.No a nie sądzicie, że jak teraz nic nie zrobie to już nie odpisze wgl ?
2. A może własnie jakos wzbudzić w niej zazdrość, napisze ze nie moglem odpisac bo bylem na akademaliach i jakos dac suptelnie znac ze super sie bawilem ale telefon mi padł i nie mialem jak odpisac?
Nie pisz smsów bo to słabe. Dzisiaj najlepiej nic jej już nie pisz pokaż że masz ciekawe życie. Ogólnie jeśli chodzi o tel i kontakty z kobietami to używaj go tylko jak chcesz się umówić nie trać czasu na pisanie smsów które do niczego nie prowadzą. Dzwonisz umawiasz się na spotkanie i tyle.
No to tak też robiłem. Tylko umówienia się praktycznie na spotkania.
Ogolnie to ona juz sie nie odezwie i bedzie czekac az ja to zrobie bo dałem jej do tego prawo wczesniej zachowujac sie jak piesek na smyczy ;| Jak to odkręcić ?
No to tak też robiłem. Tylko umówienia się praktycznie na spotkania.
Ogolnie to ona juz sie nie odezwie i bedzie czekac az ja to zrobie bo dałem jej do tego prawo wczesniej zachowujac sie jak piesek na smyczy ;| Jak to odkręcić ?
Przez 2/3 dni nic nie rób nie pisz smsów nie dzwoń. Potem jak zadzwonisz to umów spotkanie tylko konkretnie dzień miejsce godzina jak ci odmówi to za tydzień znowu jeśli nie daj sobie z nią spokój i wykasuj jej numer a w międzyczasie korzystaj z życia i nie skupiaj się tylko i wyłącznie na jednej kobiecie
Mysterious po co czekac aż tydzień po odmowie, lepiej zapodać inny termin, a jeśli to nie pomoże to odczekać jakieś 2 do 3 dni i uderzyć ponownie. Zresztą czytajcie
http://www.podrywaj.org/jak_sie_...
Myśle że powinno pomóc
Pozdro
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Ile zrozumiałeś z lekcji lub artykułów Gracjana? Niewiele widać, więc polecam Ci wrócić do tego i zamiast zadać pytanie najpierw spróbować samemu poszukać odpowiedzi zawsze z tego większe doświadczenie. A uwierz mi znajdziesz ją tam.
Jesteś nie ścisły bo skoro piszesz, ze jeśli dziewczyna ma się odezwać i dopiero wtedy z tobą umówić to czemu nagle ty wychodzisz z taka propozycją? Podstawowy błąd, nie stawiaj się w roli oczekującego... Dziewczyna wyczuła, że z myśli robi ci galaretkę i nic ciekawego jej może nie spotkać to teraz będzie sobie pozwalać na różnego rodzaju gierki.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
dzięki za odpowiedzi Sakus20 i Italiano najbardziej pomocne
To teraz dopiero zadzonic do niej za 2-3 dni z propozycja spotkania? jak nie odbierze to tez za 2-3 dni dopiero i jak od odbierze to sobie odpuscic ?
Typowa babska zagrywka... zasada jest taka jak o kimś myślisz to się w tą osobe wkręcasz... napisałeś, zaproponowałeś spotkanie i czekasz i ona doskonale o tym wie, że się zastanawiasz dlaczego nie odpisuje bo dzień wcześniej ona przez to przechodziła jak ty nie pisałeś i teraz mały rewanż . Tak jak koledzy pisali kilka dni nic nie rób a potem zadzwoń tylko nie rób z tego afery że Ci nie odpisała a w między czasie ciesz się życiem. I nie pisz laską teksów typu: " nie chce Ci się narzucać..." tym stawiasz ją na piedestale.
Odwaga i upór mają magiczny talizman w obliczu którego trudności znikają a przeszkody rozpływają się w powietrzu
Aha... Tylko, że ja wyjeżdżam w Czwartek, a dobrze było by poczekac do wtorku dopiero z dzwonieniem :/ Nic nie pasuje. Jak to teraz w koncu rozegrac?
2. Co jak nie odbierze tel ?
Nic z tego już nie bedzie, po co przedłużać agonie. Czytaj,praktykuj i ucz sie a do niej zadzwoń ew za miesiąc.
Każda panna chce 300 smsów dziennie
A jak ich nie dostaje, to na nią działa stresogennie
Ty w tym sensu pewnie nie widzisz, proste
Ona nie kocha ciebie, ona kocha swoją Nokię.
1. Jeżeli laska obraża się, że odpisałeś nie odpisałeś na jej sms-a to chyba to jakaś księżniczka, która pierdolnęła focha z byle powodu,
2. Jeśli odrzuca ciągle terminy spróbuj klasycznie trzy podejścia, nic jej nie pasuje nic nie proponuje innego to wiedz, że nie należy sobie zawracać głowy bo wyjdziesz na nachalnego,
Ja osobiście kiedy dzwonię umówić się z laską, a ona nie odbiera i potem nie daje żadnego znaku że chce się ze mną skontaktować typu (strzałka, sms, telefon od niej itp.) to wychodzę z założenia, że ją wcale nie interesuje moja osoba, więc ja bym olał to sprawę no chyba że sama wyjdzie z propozycją spotkania, ale zrobisz i tak jak będziesz chciał. Bless\
"Nie dałem rady" jest 10 razy cenniejesze niż powiedzenie "co gdyby" Ponieważ gdybając nigdy nie wyjdziesz na arenę!
nie oddzywalem sie do niej przez ten caly czas, teraz wrocilem z tego wyjazdu. jutro dzwonie i zobaczymy. Dzieki za rady
I jak wyszło?
"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"