Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Przekładane spotkania, brak odzewu

11 posts / 0 new
Ostatni
DominoM
Nieobecny
Wiek: 666 :)
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-10-11
Punkty pomocy: 1
Przekładane spotkania, brak odzewu

Siemano wszystkim. Moja sprawa przedstawia się następująco. Jest pewna laska, która mi się podoba. No więc sam początek był udany, wybraliśmy się na pierwsze spotkanie. Wg. mnie było ok, główny cel jaki sobie na nie założyłem to poznanie jej, ponieważ wczesniej nie mielismy stycznosci. Po tym spotkaniu brak kontaktu przez 3-4 dni, pozniej proba umówienia się - odmowa (bo coś tam). Następnym razem już się zgodziła na x dzień. Jednak powiedziala zeby przlozyc, ponieważ były urodziny wspolnego kolegi. Wiec sie zgadalismy na termin y. Dzien przed terminem y powiedziala zeby przlozyc, bo ma malo czasu w ten weekend. Ja się trochę wkurzyłem i odpowiedziałem, że jeżeli po prostu nie chce się ze mną spotkać, to niech to powie. Ona na to że jakby nie chciała, to by to powiedziała wprost. Po tym tekście ona sama zaczęła szukać możliwości spotkania. Skończyło się na tym, że powiedziała, że "poogarnia tydzień i będzie o mnie pamiętała". Minął tydzień i nic się nie odzywała...Ona chodzi do równoległej klasy. O tym ze sie nią zainteresowałem dowiedziala sie chyba cała jej klasa, jej kolezanki czasami ze mna o tym rozmawiają. Jedna mi powiedziała, że ona naprawdę mnie lubi, tylko ostatnio ma strasznie mało czasu, dodatkowo się wstydzi i że jej jest głupio jak ciągle przekłada te spotkania. Co sądzicie o tej sprawie? gdyby nie ten tekst że będzie o mnie pamiętała to logicznym by było że to ja wziąłbym sprawy w swoje ręce. Co najlepiej zrobić w takiej sytuacji, nadmieniając, że mi na niej zależy i nie chcę sobie tak łatwo darować? :/

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.

Mysterious1989
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2013-05-16
Punkty pomocy: 59

Moim zdaniem teraz powinieneś przystopować z umawianiem się. Myślę że też jej wystarczająco na pierwszym spotkaniu nie zainteresowałeś dlatego przekłada, dziewczyna jeśli jest zainteresowana tobą w 100% to zawsze znajdzie dla Ciebie czas lub gdy go nie ma w danym dniu to sama podaje inny termin. Może to się wielu osobom tutaj nie spodobać ale na sam początek nie umawiaj się z laską w weekend no co najwyżej w niedziele, pokazujesz lasce że też masz swoje życie przez co jesteś atrakcyjniejszy. Odczekaj 3 dni zadzwoń umów się jeśli ci odmówi bo coś tam to powiedz jej ok w takim razie podaj mi termin w którym będziesz w 100% pewna że możesz wyjść jak ci takiego terminu nie poda daj sobie z nią spokój.

elims
Portret użytkownika elims
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-12-03
Punkty pomocy: 14

Do pierwszej części Twojego posta nie mam żadnych uwag, ale dalej już kilka rzeczy można by zrobić lepiej.

Przede wszystkim na przyszłość, jeżeli wykonasz kilka (ja mam zasadę do 2-3) prób umówienia się i jeżeli żadna się nie uda to później stosuję chłodnik i czekam na inicjatywę dziewczyny i ewentualnie mam wyjebane (trzeba mieć szacunek do siebie). Tutaj według mnie zrobiłeś błąd tym, że się wkurzyłeś i tej to wypomniałeś, było trzeba ją olać i czekać aż ona zaproponuje spotkanie, bądź wyraźną chęć.

Na koniec. Podrywasz tylko jedną dziewczynę i nie powinieneś dyskutować tego z jej znajomymi (widać, że to wiek szkolny Tongue sorry).

"mi na niej zależy"
Po jednym spotkaniu? Ohhh... trafiło Cię. Staraj się tak szybko nie przywiązywać, lepiej na tym wyjdziesz.
Pamiętaj - żadnych deklaracji, wyznań, że Ci na niej zależy itp.

DominoM
Nieobecny
Wiek: 666 :)
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-10-11
Punkty pomocy: 1

no tak, sorry, nie dodałem tego, ale ona sama zaproponowała jeden czy dwa z tych terminów...no i często jej zachowania wskazują na zainteresowanie, jakieś małe droczenie się, łapie mnie za ręce...i to pierwsze spotkanie bylo wlasnie w niedzielę Tongue

DEJV.
Portret użytkownika DEJV.
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Leszno

Dołączył: 2012-12-05
Punkty pomocy: 15

http://www.podrywaj.org/jak_sie_... Smile

elims
Portret użytkownika elims
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-12-03
Punkty pomocy: 14

Zaproponowała termin ale czy go dotrzymała?
Wiesz. Jeżeli ktoś chce się z Tobą spotkać, to zrobi wszystko żeby chociaż z Tobą przez godzinkę pogadać.

Miej szacunek do siebie! Jak będziesz proponował po kilkanaście razy spotkanie i ciągle jej coś nie będzie pasowało to wyjdziesz na frajera nie tylko w jej oczach, ale także w swoich (to z reguły następuje po czasie).

No i tak z doświadczenia. Takie dziewczyny "małolaty" mają bardziej nas*** w głowach niż faceci w tym wieku. Zanim odpowie Ci "tak", pięć razy przedyskutuje to z 5 różnymi koleżankami.

Ja bym na Twoim miejscu rzucił chłodnik i czekał aż zaproponuje spotkanie. Jeżeli faktycznie zrobiłeś dobre wrażenie to na bank się odezwie.

DominoM
Nieobecny
Wiek: 666 :)
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-10-11
Punkty pomocy: 1

@ Vimes - tak dla ścisłości, mam jej zaproponować spotkanie, mimo tego, że powiedziała, że sama się odezwie, tak?