Do rzeczy: Dziewczyna ma mnie za przyjaciela (tego mi nie powiedziała) i kiedyś ją pocałowałem sobie ale ona odchyliła głowę ;p
po prawie rocznej przerwie (xd) ona do mnie z pytaniem dlaczego to zrobiłem a ja: to się spotkajmy; spotkaliśmy się ale nie zadała mi tego pytania, więc ponownie ją pocałowałem na koniec ona znów odchyliła głowę.
Co myślicie o takim zachowaniu ?
Chciałbym ją liznąć ;D
Dotyk jest, luz jest, zboczenie przez smsy też jest xd
Jak się z nią spotkasz, popatrz jej w oczy i powiedz, wyglądasz jakbyś chciała mnie pocałować. A może się uda. ;D Nie próbuj jej rozumieć, one siebie nie rozumieją.
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Odchyla głowę bo nie jest gotowa, uszanuj to
i jak wyżej nie bierz jej zachowania do siebie to część tej wielkiej tajemniczej Gry.
Gdy idziesz na skróty, nawet nie zdajesz sobie sprawy jak wiele Cię omija...
Dobrze się tobą bawi i nie chce się całować.
Mi jak laska się odchyli przy próbie pocałunku to łapię ją za koszulkę czy tam dekolt (w sensie za ubranie) i przyciągam do siebie siłą żeby pocałować. Jak wtedy znowu się odchyli to olewam i traktuję jak przyjaciółkę i nic już więcej nie próbuje.
Na razie tylko dwie takie sytuacje miałem, jedna zakończona powodzeniem, a druga nie.
Myślę o tym tylko tyle, że nie wykazałaś chociaż odrobiny chęci aby zapoznać się z treścią strony dlatego nie wiesz co robić.
Dlatego to, że chcesz ją pocałować i na dodatek to, że ci napiszemy, że dobrze byłoby gdybyś to zrobił jest nic nie wartą wiadomością dla Ciebie, bo nie wyjdzie Ci. Podryw buduje się nie od pocałunków ale od niższych fragmentów jakim jest raport i budowanie atrakcyjności, u Ciebie najwidoczniej to zawiodło. Więc teraz wiesz nad czym pracować i wróć do LEKCJI.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Znam ją z 2 i pół roku i od początku nasze relacje były typowo przyjacielskie (ale nie latałem na każde jej zawołanie i formalnie jej przyjacielem nie byłem) a strona zmieniła moje podejście i dlatego nie wiem jak teraz doprowadzić do kiss
a strona mi nie obca
Strona może Ci być nie obca... Ale jak z wiedzą, która na niej była? Ile już było takich tematów, dokładnie schemat ten sam. Przyjaciółka, zamiana poglądów, chęć pocałowania i problem z tym jak to zrobić.
To że przyjacielem nie byłeś to jest mało ważna kwestia, bo zainteresowania wzbudzić w niej nie musiałeś... Dlatego jeśli chcesz ją pocałować to nad tym popracuj, z tego biorą się pocałunki i różnego rodzaju sytuację a nie z technik lub magicznych sztuczek.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Zainteresowanie wzbudzić powiadasz?
tylko ona mnie b. dobrze zna także ciężko bedzie
Dziewczyna po prostu udaje niedostępną, ale jesteś na dobrej drodze. Spotykaj się z nią i całuj! Ona tego chce, ale sprawdza czy jesteś na tyle stabilny psychicznie, żeby przyjąć na klatę jej gierki, ale jak już da się pocałować to z języka Ci śmigło zrobi
Powodzenia życzę
Zapoznaj się z podstawami, jeśli 2.5 roku byliście tylko kolegami to nie dziw się ze taka jest reakcja, przestaw ta znajomośc na nowe tory, zaprezentuj się jako dobry materiał na chłopaka (budowanie atrakcyjności i więzi), tylko tak jak napsiałem zapoznaj się z podstawami abys nie zaczął biegać za nią jak piesek.
"Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą"
więzi z nią to mam b. dobre
atrakcyjnośc też bo się spotykam z innymi kobietami tez.
Kwestia jest przebicia tego pocałunku
Co za baran...
powiedział lunatico!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Lubię krytykę, ale uzasadnioną
Napisałeś " Chciałbym ją liznąć ; D "
Może tu nie chodzi o usta i dlatego taki opór
Poczytaj trochę blogi , forum i samo do główki Ci przyjdzie co masz zrobić.
Luźne spojrzenie.
o Usta usta
Faktycznie trochę dziwnie to zabrzmiało xd
nie pocałowałem jej na początku u teraz jest opór
Potem wypytywanie mnie przez smsa, dlaczego to zrobiłem ale nie odpisywałem na tego smsa ;]
ciekawe jak długo będzie mysleć o tym ;d
Myślę że im dłużej tym lepiej