Osobiście mam 18 lat, od pewnego czasu spotykam się z kobietą, która ma 21, jest wszystko pięknie fajnie, dużo seksualności i właśnie w tym przypadku, ta seksualność jest problemem.
Mianowicie, czasami mam wrażenie, ze z jej strony jest tylko sama seksualność, zero emocji, nie chciałbym z niej robić jakieś latawicy, gdyż nie znam jej na tyle, bym mógł się wypowiadać na ten temat.
Czy to moje wrażenie, może być wynikiem, najnormalniejszej w świecie jej dojrzałości emocjonalnej, której wynikiem jest to, ze jest starsza, dojrzała emocjonalnie i tych wszystkich: "Achh'ów, Ech'ów" nie będzie tak widać niż u kobiety w wieku powiedzmy 18 lat ?
Może być bardziej zdystansowana, ale dojrzała emocjonalnie? Szczerze, i empirycznie wątpię.
Jak będzie dziewczyna pewna(choć w tym wieku mało która wie czego chce) że chce czegoś więcej to i będą achy, echy.
Pewnie się dystansuje, bo jesteś dużo młodszy. Daj czas, zobaczysz jak to wygląda.
No tak dziewczyna jest antysexualna- problem, dziewczyna sexualna- problem.
Może po prostu trafiłeś na dziewczynę która jest świadoma swojej sexualności im kobieta jest starsza tym bardziej to można dostrzec.
Potrzebujesz słyszeć od kobiety jaki to jesteś wspaniały, że jest jej z Tobą dobrze???
Pewny siebie facet powinien to wiedzieć i nie oczekiwać potwierdzenia tego.
Uważam że dopóki widzisz tą sexualność, dopóki widujecie się, sypiacie ze sobą to wszystko jest w porządku i nie masz się czym martwić.
Nie, to kwestia indywidualna, i 40 może mieć ochy i achy to kwestia tego jaki ma stosunek do swojego lubego.
Ciebie po prostu traktuje jak maszynkę do seksu. Bez obrazy oczywiscie. Obserwuj się jak to się rozwija, w pewnym momencie zdasz sobie sprawy kim dla niej jesteś, bo jak narazie to tylko kochankiem, w dodatku nie takim za którym się szaleje.
jestes młodszy więc traktuje cię jako przelotną znajomość, zamiast sie angażować korzystaj i baw się bo to jest twój czas, na poważny związek masz jeszcze kupe czasu ... jak teraz się zaangażujesz, to skończysz w dziale "jak ją odzyskać" ze łzami w oczach i glubami po polana ...
they hate us cause they ain't us
Ramosel co ty robisz, że jeszcze nie dawno od Ciebie wyprowadzała się jakaś laska a Ty już od jakiegoś czasu spotykasz się z inna laską... To ta sama czy walczysz z czasoprzestrzenią? Czy spotykasz się, że w sensie spotkasz się na randeczkę u Ciebie lub u niej?
Ale mimo wszystko myśli to Ty masz jak baba. Pierwszy raz z czymś takim się spotykam, żeby gość zastanawiał się nad tym, czy jest dziewczynie potrzebny tylko do seksu. A jak tak to co? Źle Ci z tym będzie? Zrób jej ST!
Nie rozumie twojego pytania... Jest Ci źle z tym, że nie mówi Ci że cię kocha? Tego oczekujesz? To może warto jednak z nią porozmawiać. W końcu trochę więcej lat ma, powinna coś dojrzałości pokazać.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!