No i właśnie się zastanawiam czy jeżeli spotkanie jest super udane, widać że dziewczyna się dobrze ze mną bawi i czuje to po tym spotkaniu więcej milczeć, być lekko chłodnym, nie okazywać wielkiego zainteresowania? Wiem że setki dziewczyn w swoim życiu odstraszyłem prawdopodobnie tym że za szybko się angażowałem. Dzisiaj potrafię już panować nad emocjami.
Wyczytałem w kilku miejscach w necie że po udanym spotkaniu pokazywać obojętność, później umówić się znów i się świetnie bawić i czekać aż raczej to z jej strony wyjdzie jakaś propozycja chęci związku w przyszłości? To prawda?
a jak ona chce pisać i pisze do mnie długie wiadomości na fejsie? tak się porozumiewaliśmy głównie przed naszym spotkaniem.
Co wieczór piszemy ze sobą. Co proponujecie? Nie odpisać jej tym razem i zadzwonić jutro w dniu drugiego spotkania?
"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"
Ludzie co wy macie z tym fejsem to jakiś kurwa secondlife ja nie mam tam nawet konta i żyje a dziewczynie zawsze mówię, że nie lubię fejsa i smsów oczywiście tłumacze dlaczego po czym mówię, że zaplusowałaby gdyby zadzwoniła wieczorem pogadać niż żeby znowu pisała jakiegoś smska, jak naprawdę je zainteresowałem to wierz mi dzwonią i biorą sobie do serca uwagę co do tekstowych wiadomości
i po problemie
A ja ci polece bloga... swojego autorstwa, poczytaj sobie
http://www.podrywaj.org/blog/moj...
Oj majster majster
Po prostu piszesz, żeś zajęty na chwilę obecną onegdaj i tyle. Nie zlewaj jej teraz nagle bo jej się w głowie pomiesza o co Ci chodzi. Stopniowo obniżaj aktywność na fb, aż całkiem zaniknie.
Pozdro
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Niech ma namieszane w główce, niech panna się pozastanawia
Im więcej o nim będzie myślała tym lepiej dla niego.
Po co sami sobie komplikujecie wszystko ?? Gdy masz ochotę się odezwać, wtedy jest to najlepsza pora na zrobienie tego.
Ostatnio spotkalem się z kobietą, był to czwartek, było dobrze, w nocy z piątku na sobote dzwonie do niej i mówie, ze ma godzinę żeby się ogarnąć, idziemy na nocny spacer. Bardzo pozytywna reakcja. Spacer zaczął się o 2 w nocy, a kończył o 5 w pozycji leżącej na brzegu jeziora, przy świetle księżyca. Więc nie wiem, czy warto udawać chłodnego jeśli masz ochotę się zobaczyć.
Powiem wam tyle, wiecie kiedy kobieta zaczyna z wami pogrywac?
Sa dwie opcje !
1. Jak jesteś pizdą
2. Kobieta zaczyna z Tobą pogrywać, dopiero wtedy, gdy widzi, że Ty to robisz !
Co do 2 to one cholernie szybko to wyczuwają ! ; )
Taaaaaaaa, "niech sie pozastanawia, niech ma metlik". Sami kurwa macie metlik we lbach i z kazdym pierdnieciem panny, rozkladacie proste rzeczy do granic absurdu.
Po co sie w ogole zastanawiasz co robic? Robze chlopie to, co masz robic w zyciu czyli pracuj, ucz sie, w pilke pograj a nie kmin jak sie zachowac masz.
Kiedys, kilkadziesiat lat temu, jak facet wracal z roboty to najpierw jadl on, potem "matka" a na koncu jak zostalo to jadly dzieci. To bylo tak oczywiste, ze nikt sie nie zastanawial dlaczego. Niektorzy z Was by pewnie do tego chuj ideologie dorobili i kminili do znudzenia co "matka" dzis miala na mysli mowiac ze dzisiaj drewniana lyzke zastapi metalowa.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
baudelaire, Mistrz !!
Olej jakieś zasady, o których wyczytałeś, że "po udanym spotkaniu ma być chłodnik" itd. Nie komplikujmy sami sobie życia. To po prostu jest spotkanie z dziewczyną, kompletnie naturalna rzecz i nie róbmy z tego czegoś skomplikowanego.
Spotkanie było udane? Masz ochotę na kolejne? To ją zaproś. Tym bardziej, że sam mówisz, że ona do Ciebie pisze, odzywa się czyli jej też sie podobało.