Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wiem Że To Ta Jedyna

34 posts / 0 new
Ostatni
MonoVass
Portret użytkownika MonoVass
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Legnica

Dołączył: 2011-06-08
Punkty pomocy: 0
Wiem Że To Ta Jedyna

Witam wszystkich. Przejdę od razu do rzeczy a więc znam już około 2 lat pewną dziewczynę z początku mnie wgl. nie interesowała, jest ode mnie 2 lata młodsza, bardzo fajnie się dogadujemy często piszemy ze sobą na gg ale ze spotkaniami w RL już nie jest tak pięknie. Jeździmy czasami do kina ja nawet byłem parę razy u niej na noc (ona spała z siostrą). Jakieś 2 miesiące temu pojechałem z nią i z jej siostrą na jakiś tam horror do kina i ogólnie ona usiadła koło mnie (na kanapach w heliosie) i ja jej powiedziałem że jak chce to może się oprzeć czy coś i wyszło tak że przez cały film byłem w nią wtulony i film miałem gdzieś interesowała mnie wtedy tylko ona. Potem miała coś z żołądkiem więc była chyba tydzień w szpitalu pojechałem do niej jak się o tym dowiedziałem i co posiedzieliśmy tam pogadaliśmy nie wiem czy się ucieszyła czy wgl. dobrze że przyjechałem (Wspomniała też tam coś że widać że zacząłem ćwiczyć bo schudłem) tak zacząłem ćwiczyć specjalnie dla niej bo tam parę razy mówiła że mam brzuszek więc myślałem że jej to nie pasuję, chociaż wtedy nie czytałem tej strony więc mogła po prostu chcieć mi to wmówić.

I od jakiegoś czasu mam tak że po prostu nie ma chwili żebym o niej nie myślał, cały czas się zastanawiam co będzie jak powie że ona nic do mnie nie czuje lub coś w tym stylu, miałem jej już kilka razy mówić co ja do niej czuję ale wymiękałem bałem się usłyszeć że jestem tylko jej dobrym przyjacielem lub jestem dla niej jak brat.

Wiem że na 100% będziecie mi mówić szukaj innej bo tu już jesteś w szufladce przyjaciel czy coś (tak wiem wiem, czytałem lewą stronę). Ale naprawdę zakochałem się już nawet jej wygląd mnie tak strasznie nie pociąga bo znam ładniejsze dziewczyny (które po poznaniu jej mnie wgl. nie interesują) ale sam jej charakter, rozmawiam z nią o wszystkim po prostu czuję coś takiego pierwszy raz do dziewczyny.

Nie ma opcji żebym dał sobie z nią spokój więc chciałbym się od was dowiedzieć co mógłbym zrobić żeby coś z tego było bo na prawdę myślę o niej codziennie, sama jej obecność od razu sprawia że jakoś mi weselej i wgl. A jak sobie pomyślę że nic z tego może nie wyjść to po prostu szlak mnie trafia.

Teraz coś o niej, jest niska ma rude włosy i jak wrzuci jakieś zdjęcie na FB to jest zaraz pod nim 50+ lajków Tongue Strasznie za nią latają też inni ale wiem że nie mają z nią tak dobrego kontaktu jak ja.

Jej siostra mi nawet pisała że coś tam kiedyś z nią gadała o mnie i nie powiedziała jej tego w prost ale ta jej siostra twierdzi że ona ma na mnie wyjebane. Nawet jak to od niej usłyszałem to dalej nie przestawałem próbować.

Dalej z nią piszę ona piszę też z setką innych i ja nie wiem co mam zrobić żeby być tym szczęśliwcem, nawet koledzy mi mówią że zachowuję się tak na jej widok jak bym się zaraz miał z nią żenić.

Proszę o jakieś rady bo serio to już się robi denerwujące że ja ciągle o niej myślę co robi, albo co będzie jak mi odmówi ;(. Wiem na pewno że z niej nie zrezygnuję akurat jestem strasznie uparty.

Trochę się rozpisałem pewnie wszystkich zanudziłem tym opowiadaniem na 10 stron ale chciałem jak najlepiej wam opisać sytuację Wink. Tak więc to tyle Pozdrawiam Całe Forum I Dziękuję Za Pomoc.

Jak by ktoś chciał to na priv mogę podesłać nr gg, nazwe na fb lub nr telefonu.

----------------------------------------------------------

Teraz Wychodzę Tak Więc Odpowiadać Będę Jakoś Przed 22.

Cristian'o Minetti
Portret użytkownika Cristian'o Minetti
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-11-15
Punkty pomocy: 819

Jesteś needy. wstydu oszczędź. Po kiego kija nam ją opisujesz? Weź sie chłopie za siebie,bo jaj nie masz.

Zaraz skocze do sklepu po smycz dla pieska.

pass7
Portret użytkownika pass7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2012-11-23
Punkty pomocy: 696

Wszystko robisz podręcznikowo, żebyś właśnie nie został tym szczęśliwcem.
Chcesz ją mieć dla siebie? to zrób zwrot o 180 stopni ze swoim zachowaniem.

Haversham
Portret użytkownika Haversham
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-10-26
Punkty pomocy: 408

Stary co tu dużo pisać, jesteś jej koleżanką. To jak opisujesz swoje zachowanie i uczucia do niej stawia Cie niestety na przegranej pozycji. Teraz jesteś słaby i twój upór tego nie zmieni.
Jedyne co możesz w tej sytuacji zrobić to zerwać z nią kontakt i to nie na tydzień czy miesiąc. W tym czasie cieżka praca nad sobą, bo masz duże braki. Wtedy po przemianie coś możesz próbować. Zadanie trudne, ale do zrobienia. Skutecznosci jednak nie gwarantuje. Teraz nawet nie próbuj do niej uderzać, bo na bank dostaniesz kosza.

Kon­cert miał dziw­nie nieskład­ne brzmienie:
wpierw grały zmysły, po­tem sumienie.

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

What the fuck did I just read?

Boże, widzisz i nie grzmisz... Tu o rady będzie ciężko, bo to tak, jakby chcieć doprowadzić do używalności samochód po gradobiciu i deszczu meteorytów. Zresztą to i tak syzyfowa praca, bo z takim nastawieniem, jak obecnie, to zjebiesz sprawę na sto procent, a wszyscy chyba się tu zgodzą, że podejścia nie zmienisz, bo przecież jesteś "uparty". Uważaj tylko, żeby nie przeholować i nie zostać posądzonym o stalking, gdyż chyba jesteś na najlepszej drodze ku temu. Tak chyba działają psychopaci. Po prostu klasyczny przykład jak nie postępować, wszystko, co można spieprzyć, to masz do odhaczenia na liście spieprzonych rzeczy.

"Don't trust the smile, trust the actions"

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

Mniejsza o większość. Laughing out loud Henk, minus nie ode mnie. Mam dystans, nie focham się.

Pozdrawiam. Wink

"Don't trust the smile, trust the actions"

oring
Portret użytkownika oring
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Europa

Dołączył: 2013-01-21
Punkty pomocy: 17

Wszystko masz w blogach. Wystarczy poszukac.

*http://www.podrywaj.org/o_zdobywaniu_przyjaciolki

*http://www.podrywaj.org/podrywanie_koleżanki_0

Ale przedewszystkim przeczytaj lekcje o iluzjach !!

Jay
Portret użytkownika Jay
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 21
Miejscowość: Wadowice

Dołączył: 2012-03-23
Punkty pomocy: 462

No 50+ lajkow na fb przy zdjęciu, stary pozazdrościć można, weź nam jeszcze linka do jej profilu na fb daj żebyśmy mogli ją podziwiać... O.o
Sam sobie odpowiedziałeś, jej siostra dobrze Ci powiedziała, bo jesteś jednym z wielu tych piesków adoratorów, czyli za bardzo to Ty się nie wyróżniasz a jak wiesz ona ma spory wybór więc raczej szuka jakiegoś wyjątku, szuka faceta a nie pieska, więc swoim zachowaniem już przegrałeś, dla Ciebie najlepiej będzie jak wyluzujesz i odpuścisz albo ochłodzisz kontakt, bo jak narazie wyraźnie widać że jesteś w szufladce Przyjaciółka i prędko z niej nie wyjdziesz, jeśli wogóle, ale jak dla mnie szkoda czasu i twoich starań bo z takim podejściem mała szansa że Ci się uda z niej wyjść..

** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...

Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić.. Smile **

Chojan25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-11-10
Punkty pomocy: 948

,, Wiem na pewno że z niej nie zrezygnuję akurat jestem
strasznie uparty." Ty nie jesteś uparty, ty jesteś ciotą. Mężczyzna powinien być wytrwały w tym co robi ale najczęściej nie w relacjach z kobietami.
,, nawet koledzy mi
mówią że zachowuję się tak na jej widok jak bym się zaraz miał
z nią żenić." jak kumple to widzą to ona napewno też, coś mi się zdaję, że masz u niej przejebane.
I tak na marginesie jak można się tak zachowywać po zwykłym przytuleniu i rozmowach elektronicznych ?

expat
Portret użytkownika expat
Nieobecny
Wiek: 39
Miejscowość: Bywam w Lublinie ;-)

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 597

To jest prowokacja. Ktoś sobie celowo jaja robi.

////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać." Wink ////

Kutanoid
Portret użytkownika Kutanoid
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Miejscowy

Dołączył: 2012-03-17
Punkty pomocy: 364

Jaknajszybciej musisz ją zaliczyć. Nie gadaj z nia o uczuciach. Nie.
Na spotkaniu dąż koniecznie do pocalunku. Zero pierdolenia. Zobacz jak zareaguje i napisz tutaj.

-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.

MonoVass
Portret użytkownika MonoVass
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Legnica

Dołączył: 2011-06-08
Punkty pomocy: 0

Nie wiem kiedy będę się z nią znów widział, ale jak się z nią zgadam jakoś to dam tu znać od razu.

Czarny22
Portret użytkownika Czarny22
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Gdzies tam gdzie nie dotarl nikt:) CZYLI CZARNA DZIURA:D

Dołączył: 2011-06-17
Punkty pomocy: 282

"(..)kilka razy mówić co ja do niej czuję ale wymiękałem bałem się usłyszeć że jestem tylko jej dobrym przyjacielem lub jestem dla niej jak brat."

Wolisz nie wiedziec na czym stoisz i udawac ze wszytko jest fajnie .I napawac swoja glowke zludzeniami?

"Teraz coś o niej, jest niska ma rude włosy i jak wrzuci jakieś zdjęcie na FB to jest zaraz pod nim 50+ lajków Strasznie za nią latają też inni ale wiem że nie mają z nią tak dobrego kontaktu jak ja."

I ty jestes tak samo jak inni niczym sie nie roznisz .i faworyzujesz ja jak by byla niwiadomo jaka Boska i Niewiadoomo jaka Boginia

"Jej siostra mi nawet pisała że coś tam kiedyś z nią gadała o mnie i nie powiedziała jej tego w prost ale ta jej siostra twierdzi że ona ma na mnie wyjebane. Nawet jak to od niej usłyszałem to dalej nie przestawałem próbować."

Jak ma nie miec wyjebane jak wchodzisz jej w dupe , ma Cie na wycianiecie reki .
Kiedy ona zechce ty juz lecisz do niej..

"Proszę o jakieś rady bo serio to już się robi denerwujące że ja ciągle o niej myślę co robi, albo co będzie jak mi odmówi ;(. Wiem na pewno że z niej nie zrezygnuję akurat jestem strasznie uparty."

Rady zajmi sie wlasnym zycie i poznaj inne dziewczyny zobaczysz ze ta nie jest taka idealna ..
A bylby zapomnial dopuki Ci nie spadna rozowe okulary to nic ani nikt Ci do glowy nie nakladzie ..
Teraz i tak nie traktujesz strony powaznie.
My swoje powiemy a ty i tak bedziesz mial to gdzies i przy pierwszej lepszej okazji zrobisz to co bedziesz chcial.
A i nawiasem mowiac jak ona ma kazdego to niby czemu ma wybrac Ciebie .
Co ty w sobie takiego masz hmm odpowiedziales sobie na to pyanie??

................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................

MonoVass
Portret użytkownika MonoVass
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Legnica

Dołączył: 2011-06-08
Punkty pomocy: 0

"oring" Dzięki Za Linki Przeczytam Napewno Wink.

"Chojan25" Można Pewnie Dlatego Się Tak Zachowuję Ponieważ Nigdy Nie Miałem Dziewczyny Nie Czułem Nigdy Tego Do Żadnej Co Czułem Do Niej Po Prostu Naon Stop O Niej Myślę.

"LeTombeur" Pewnie Masz Rację Jestem Uparty I Zdania Prawdopodobnie Nie Zmienię Ale To Już Nie Z Tego Powodu Że Myślę Że Wasza Teoria Jest Błędna Tylko Dlatego Że Po Prostu Wiem Że Nie Wytrzymam Dłuższego Czasu Bez Jej Towarzystwa Czy Rozmów Z Nią, Nawet Jak Sobie Pomyślę Że Ona Może Być Z Kimś Innym To Po Prostu Żyć Się Odechciewa.

Dlatego też prosiłem tylko o rady co mogę teraz najlepszego zrobić żeby jakoś wyjść z tej szufladki przyjaciel w której nie wiem czy wgl. jestem, po prostu na razie nie dopuszczam do siebie myśli że mi się nie uda.

MCJ91
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Bielsko-Biała

Dołączył: 2010-06-05
Punkty pomocy: 138

Współczucie Dla Shifta Naprawdę Musiał Sie zmęczyć.
Co to za pojebana maniera by tak pisać.

kajl
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Bstok

Dołączył: 2013-01-12
Punkty pomocy: 8

mówisz ze przeczytałeś całą lewą?
szkoda, że nie zrozumiałeś

Herteziusz
Portret użytkownika Herteziusz
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-05-04
Punkty pomocy: 140

Niestety MonoVass życie nie zawsze kończy się jak komedia romantyczna. Twoje podejście jest chore. Boję się o Ciebie, że gdy twoja wizja wyimaginowanej miłości rozsypie się to możesz coś sobie zrobić. Mam nadzieje że ktoś tutaj jakimiś mocnymi słowami wbije coś do tej twojej głowy. Życzę Ci jak najlepiej w każdym bądź razie. Życie Ciebie nauczy jeszcze wiele rzeczy czego ten portal nie zrobi. Jak dostaniesz mocno po dupie to już więcej tych samych błędów nie popełnisz, mam nadzieję że przyjmiesz później wszystko na klatę.

ArturrYme
Portret użytkownika ArturrYme
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Strzegom

Dołączył: 2011-08-06
Punkty pomocy: 58

To czysta prowokacja albo Ty po prostu jesteś głupi. Podstawy przeczytaj jeszcze tysiąc razy tak, żebyś coś w końcu zrozumiał. Jesteś needy, idealizujesz i w ogóle pieprzysz tu o jakimś fajsie! No człowieku ogarnij się i zajmij czymś pożytecznym dla świata i dla Ciebie.
I Nie Pisz Każdego Słowa Wielką Literą, okej? Laughing out loud

LEŃ

luccher
Portret użytkownika luccher
Nieobecny
Wiek: 24

Dołączył: 2010-05-07
Punkty pomocy: 16

Zgadzam się. Do tego dawno się tak nie uśmiałem. Dlatego też dzięki za ten wpis!

skil
Portret użytkownika skil
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-24
Punkty pomocy: 104

Po prostu książkowe objawy zakochania...
Pierwsze przyjaźń, potem patrzysz na nią z innej strony itd.
Cóż kolego nie wróżę na polsacie po 23 ale już Ci mówię że z nią nie wyjdzie.

PS. Po pewnym czasie może kilka tygodni może kilka miesięcy jak już będzie po wspomnij moje słowa i popatrz na nią, oczami a nie przez różowe okulary, ciekawe czy będzie się wydawała taka idealna.

Pić, pierdol*ć, nie żałować!

Miguel
Portret użytkownika Miguel
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: CK

Dołączył: 2011-02-05
Punkty pomocy: 47

Raczej obsesji a nie zakochania...

Periculum in mora.

DavidNoFuck
Portret użytkownika DavidNoFuck
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2011-12-14
Punkty pomocy: 244

Parę miesięcy miałem tak samo z pewną dziewczyną.Miała mnie na wyciągnięcie ręki,też trochę zaczynała mnie zlewać.Myślałem też często o niej,idealizowałem ją.Ale któregoś pięknego dnia pomyślałem "Kurwa,dość tego.Nie będę latał za Tobą i się prosił.Twoja strata" starałem się tego trzymać.Nic nie pisałem do niej.Od tamtego czasu poznałem kilka dziewczyn i teraz w ogóle o niej nie myślę.JEST MI OBOJĘTNA.Najlepsza rada jaką można Ci tutaj dać to :PODRYWAJ INNE. Zaczniesz spotykać się z innymi,trochę ochłoniesz to wtedy możesz wrócić to tej panny.Bo póki co jesteś napalony jak arab na kurs pilotażu i nic dobrego w takim stanie nie zrobisz. Pozdro

Hedoniz
Portret użytkownika Hedoniz
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-02-27
Punkty pomocy: 718

http://www.podrywaj.org/zbyt_wcz...

Adiko
Portret użytkownika Adiko
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 156

MonoVass sorry stary ale gdy przeczytałem poniższy cytat to się przestraszyłem O_O... To nie jest normalne podejście. Zauroczyłeś się na maxa i nic więcej. I uwierz spokojnie bez tej panny przeżyjesz i znajdziesz inną równie ciekawą.

"Pewnie Masz Rację Jestem Uparty I Zdania Prawdopodobnie Nie Zmienię Ale To Już Nie Z Tego Powodu Że Myślę Że Wasza Teoria Jest Błędna Tylko Dlatego Że Po Prostu Wiem Że Nie Wytrzymam Dłuższego Czasu Bez Jej Towarzystwa Czy Rozmów Z Nią, Nawet Jak Sobie Pomyślę Że Ona Może Być Z Kimś Innym To Po Prostu Żyć Się Odechciewa."

Czasami lepiej sie nie odezwac i wydać się głupim, niż się odezwać i rozwiac wszelkie wątpliwości"

RedGuitar
Portret użytkownika RedGuitar
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 26
Miejscowość: Siechnice

Dołączył: 2011-04-26
Punkty pomocy: 14

Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie o rady: "[...]Nie ma opcji żebym dał sobie z nią spokój więc[...]"

Ale jak byś jednak zmienił zdanie to zerwij całkowicie kontakt i tyle - jedyne lekarstwo - smutne, ale prawdziwe.

A to: "Pewnie Masz Rację Jestem Uparty I Zdania Prawdopodobnie Nie Zmienię Ale To Już Nie Z Tego Powodu Że Myślę Że Wasza Teoria Jest Błędna Tylko Dlatego Że Po Prostu Wiem Że Nie Wytrzymam Dłuższego Czasu Bez Jej Towarzystwa Czy Rozmów Z Nią, Nawet Jak Sobie Pomyślę Że Ona Może Być Z Kimś Innym To Po Prostu Żyć Się Odechciewa."
oznacza, że powinieneś zapomnieć o niej raz na zawsze (trudne, ale wykonalne). Kobieta działa na Ciebie destrukcyjnie, niekoniecznie jest to jej wina, a głównie Twoja. Sam zobaczysz, że jak nie urwiesz kontaktu to lepiej nie będzie. Wkręciłeś się i to porządnie, teraz musisz sam wyjść z tego bagna, bo żadnych perspektyw nie ma.

Uśmiech przede wszystkim!

Inter
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Żywiec

Dołączył: 2011-02-17
Punkty pomocy: 4

Szczerze jak zobaczyłem nazwę tematu przeglądając bloga to za głowe się złapałem Laughing out loud
SAMYM TAKIM MYŚLENIEM doprowadzasz do tego, że z tego NIC NIE BĘDZIE Smile Kobiety to strasznie czujne istoty i jak tylko raz wyczuje że cię zdobyła to PRZEGRAŁEŚ stary, naprawdę. Dajesz jej wtedy odczuć że cie zdobyła, a zdobyty facet to nudny facet:)

"Nie ma opcji żebym dał sobie z nią spokój" - postanowiłem to skomentować. Wiesz czym się różni facet od chłopca? Tym, że facet wie, kiedy powiedzieć 'dość, to nie ma sensu, pierdole to' bo jak tego nie zrobisz to łatwo wyjść na nachala Smile Trzeba mieć pewną granicę i nie włazić komuśz butami, jeżeli ten ktoś być może już nami zainteresowany Wink Ja wiem to nie jest proste ale im szybciej się tego nauczysz tym ci łatwiej będzie:) Aaa i nie będziesz musiał potem cierpieć bo jakby to powiedział Szeryf Gracjan - 'inne też mają...' Smile

MonoVass
Portret użytkownika MonoVass
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Legnica

Dołączył: 2011-06-08
Punkty pomocy: 0

Dzięki za tyle odpowiedzi, nie spodziewałem się że będzie tylu zainteresowanych tym tematem Wink. Co do tematu to wiem że naprawdę kocham tą dziewczynę i nie jest to jakieś chwilowe zauroczenie do puki nie spotkam następnej. Dlatego jeśli mówicie wszyscy żeby nie odzywać się z nią przez jakiś czas to spróbuję to zrobić, ale jeśli macie jeszcze jakieś pomysły to piszcie dalej.

Co do szukania innych to próbowałem już nie raz, ale ona nie dawała mi spokoju po prostu z innymi nie dogaduję się tak jak z nią nawet nie podobają mi się tak jak ona.

Jeszcze takie info zostawiam tu swój nr gg: 9168494 jak ktoś by miał jakieś porady co mogę teraz już zrobić oprócz stosowania chłodnika. GG podaję tylko dla wygody reszty może komuś będzie po prostu łatwiej mi wszystko tam wyjaśnić niż tu czekać aż wejdę a jestem zazwyczaj tylko wieczorkiem Wink.

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

Stary, wybacz, ale pierdolisz jak potłuczony. Masz 19 lat, a już teraz wiesz, że to ta jedna jedyna "miłość" Twojego życia. Nie twierdzę, że takie przypadki się nie zdarzają, ale to są zupełnie inne sytuacje. Nie takie jak tutaj, bo żeby mówić o miłości etc., to chyba jednak "do tanga trzeba dwojga". Ona Ci nie daje żadnych podstaw do tego, żebyś myślał, że coś z jej strony zaiskrzyło. Nic, oprócz zwyczajnej uprzejmości, sympatii jak do kolegi i tyle. Jesteś w dupie aż po same łokcie, bo wpadłeś w pułapkę psiapsióły z penisem, friend zone na kilometr i nic więcej. Poza tym zupełnie nie rozumiem po czym wnosisz, że jest to miłość. Ja równie dobrze mogę Ci powiedzieć, że to nic innego, jak wytwór Twojej chorej wyobraźni, która w obecnym stanie przybiera formę wręcz maniakalną. Zwyczajne uzależnienie od myślenia o dziewczynie, dodatkowo nastawione na idealizowanie jej w każdej sferze życia, a wszystko to poparte konsekwentnym odpychaniem od siebie myśli, że na świecie istnieją setki, tysiące równie fajnych, jak nie fajniejszych niż ona dziewczyn. Do tego Ty wręcz nie dopuszczasz do siebie myśli, że dziewczyna ma wady, że wcale nie jest Ci tak potrzebna do życia, jak myślisz oraz, że jest zwykłą dupą, jakich pełno. Ty po prostu pielęgnujesz w sobie ten stan uzależnienia od niej, jak narkoman, który koniecznie musi dostać swoją dawkę, bo bez tego ni chuja. Tak pomyśl teraz już czysto praktycznie czy możliwe jest takie funkcjonowanie z myślami ukierunkowanymi jedynie na tę dziewczynę, uzależniając wszystkie swoje sprawy od jej skinienia palcem. To straszne i bardzo słabe. A generalnie słabi mężczyźni nie wygrywają, nie mają tego, co najlepsze, tylko muszą zadowalać się resztkami, którymi znudzili się już i łaskawie odstąpili ci silniejsi.

Po Twoich wpisach nietrudno domyślić się, że po drugiej stronie kabla internetowego jawi się nieco zakompleksiony, zagubiony, słaby chłopak, który ma ograniczony kontakt z płcią przeciwną, a także generalnie nieco ułomnie buduje relacje międzyludzkie. Nie jest ciężko się również domyślić, że to właśnie z deficytu kobiet, ogólnie zapewne koleżanek- płci przeciwnej, wynikają te wypaczone poglądy na temat relacji międzyludzkich. W związku z tym naprawdę czeka Cię mnóstwo pracy nad sobą i tak, jak pisał MrSnoofie, jakkolwiek źle by to nie brzmiało, to Ty MUSISZ póki co odpuścić te marzenia o tej jednej jedynej, ponieważ powinieneś zająć się sobą i po pierwsze wypierdolić w kosmos te setki iluzji, którymi całe życie się karmisz. Zrób sobie porządek w papierach, najpierw ogarnij swoją głowę i nie napierdalaj z uporem maniaka głową w mur, twierdząc, iż jesteś "uparty", bo nikt, mimo najszczerszych chęci, ci nie pomoże, jeżeli Ty sam nie będziesz chciał sobie pomóc. Eot.

"Don't trust the smile, trust the actions"