Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

niespodziewany zwrot akcji

7 posts / 0 new
Ostatni
luq4
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Kraśnik

Dołączył: 2012-05-13
Punkty pomocy: 0
niespodziewany zwrot akcji

Witam, target znam już prawie rok, rok temu próbowałem coś zdziałać jednak się nie udało. Po jakimś czasie to ona odezwała się do mnie, ale ją olałem bo byłem zajęty kimś innym, później tego żałowałem. Kilka miesięcy później spotkaliśmy się parę razy, chciałem żeby coś z tego było. Ona na początku zdawała się być otwarta, ale przy próbie następnego spotkania oznajmiła mi że już nie jest tego taka pewna czego chce bo kogoś poznała itd. że możemy się spotykać jako znajomi. Olałem to odrazu bo mi nie zależy na przyjaźni i miałem ją gdzieś, aż dwa dni temu znalazłem się na ognisku na którym ona też była. Ja byłem trzeźwy, brałem leki więc nie mogłem pić, za to ona wypiła za dużo. Powiedziałem że mi zimno i zaraz idę do domu, usiadła mi na kolanach i zapytała czy teraz mi ciepło, trochę się zdziwiłem, przytulała się cały czas, poprosiła mnie żebym ją odprowadził do domu, zgodziłem się. Podczas drogi do domu złapała mnie za rękę ja nie wykazywałem jakiejś inicjatywy, opowiadała mi o swoich problemach starałem się jej coś doradzić. Chciała gdzieś usiąść bo się zmęczyła, znaleźliśmy odpowiednie miejsce, usiadła mi na kolanach i zaczęła mnie całować, nie protestowałem, niestety zadzwonił telefon i musiała iść do domu. Odprowadziłem ją jeszcze kawałek na pożegnanie znowu dłuższy pocałunek.

Teraz mam problem nie widziałem się z nią od dwóch dni bo nie miałem czasu, gdy się z nią spotkam powinienem zapytać o to co jest między nami czy była pijana i czy mam to brać na poważnie czy też olać to wszystko? Dodam też że taka sytuacja miała już miejsce wcześniej tyle że nie całowaliśmy się, też była pijana, wtedy skończyło się na niczym.

nomen
Portret użytkownika nomen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 24
Miejscowość: PL

Dołączył: 2012-01-21
Punkty pomocy: 1655

Nie gadaj o tym - usprawiedliwi to sobie w głowie tym, że była pijana.

Spróbuj się umówić z nią gdzieś na jakiejś wyjście i zobaczysz co się będzie działo.

Co do ciśnięcia na związek / myślenia sobie chuj wie co odsyłam do podstaw bo podstawowe braki masz...

“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”

Rise
Portret użytkownika Rise
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: P

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 717

A po co chcesz o co kolwiek pytać? Spotkaj się normalnie, bądź sobą - wyczuj fajny moment i pocałuj ją, krótko najlepiej z niedosytem. Jeśli bez oporów przejdzie na trzeźwo - to nie było to takie "ja nie wiem co robiłam wtedy". Jeśli jednak będzie się zapierać i oburzona wręcz co Ty robisz - no to masz odpowiedź. Po pijaku lubi zaszaleć i tyle - nie traktowałbym jej wówczas poważnie.

W ogóle pytanie "co jest między nami" powinno padać ze strony kobiet a nie FACETÓW. To jest mega niemęskie..
Niech ona główkuje, zastanawia się - to Ty masz dostarczać emocji, niepewności.
Rób swoje, a co będzie to się samo okaże wyniknie.
Serio aż tak bardzo potrzebujesz tej deklaracji z jej ust: Tak luq, jesteśmy ze sobą od teraz!

?

polenieole
Nieobecny
Wiek: 10
Miejscowość: Galapagos

Dołączył: 2012-02-21
Punkty pomocy: 140

"opowiadała mi o swoich problemach starałem się jej coś doradzić." jeeeeb!! Jeszcze trochę i znowu wpadniesz w szufladeczkę "przyjaciel/znajomy". Smile Spotkaj się z nią tym razem na trzeźwo...

luq4
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Kraśnik

Dołączył: 2012-05-13
Punkty pomocy: 0

Macie racje, dzięki za szybkie odpowiedzi w porę się ogarnąłem, to ona powinna myśleć tak, jak ja teraz.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Wiesz usprawiedliwi się alkoholem,ale prawda jest taka ze alko sprawia ze jesteśmy odważniejsi i robimy to czego na trzeźwo byśmy nie robili...masz już jakiś obraz sytuacji,reszta należy do Ciebie...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"