Witam, 3 lata temu byłem z pewną dziewczyną. Rozstałem się z nią , nie mieliśmy wogóle kontaktu, pomijając fakt że raz napisała do mnie o 1 w nocy po 2 latach co slychac, ale nie odpisalem. Niedawno dowiedziałem się że rozstała się z chłopakiem po 2 letnim związku, mój 2,5 letni związek rozpadł się jakieś poł roku temu. Spotkałem się z nią na fajke, potem drugi raz , trzeci raz , kino. Ostatnio nawet odprowadzała mnie na pociąg , mówiła że bedzie tęskniła itp idt. ;p
(studiuje w innym mieście , wiec widzimy sie w weekendy)
Ostatnio rozmawialismy na face i zaniepokoiło mnie coś, niewiem czy to shit test czy juz sam rozkminiam niepotrzebnie jakieś pierdoły. Z przebiegu rozmowy wynikło że całą noc nie spała bo myslala nad jakimiś poważnymi rzeczami ale nie chciala powiedzieć jakimi, nie drążyłem tematu, napisalem ze jak bedzie chciala to sama mi powie. I stąd moje pytanie, jak to rozegrać żeby nie chciala wracać do bylego bo nie mam pewności ze o nim nie mysli , i jak zrobić zebym nie był po prostu plastrem
Pozdrawiam
Dodam jeszcze że decyzję o rozstaniu podjeli wspólnie.
a jaki był powód że się rozstaliście?

wiesz, ona jeszcze jest cała w emocje, nie myśli racjonalnie..
noo i Ty musisz wiedzieć? czy chcesz ją nadal? czy tylko ma być Twoją przyjaciółką do seksu?
"Przegrany jest ten, który nie spróbował"
Powodem rozstania było to że ja byłem w liceum i w sumie stwierdziłem ze chyba za wczesnie na związek, chce ją nadal, dobrze mi sie z nia gada i miło spędza czas, jednym slowem stara milosc nie rdzewieje ;p
Skoro nie chcesz być plastrem to myśl jak facet a z tego ,, Z przebiegu rozmowy wynikło że całą noc nie
spała bo myslala nad jakimiś poważnymi rzeczami ale nie
chciala powiedzieć jakimi" to za nic bym się nie domyslił, że chce wracać do niego. Będzie ci ciężko skoro panna takimi słowami potrafi ci tak w głowie zamieszać.
Być może użyłeś słowa 'związek', lub coś podobnego i zaczęła się zastanawiać nad Waszą przyszłością, zobowiązaniami etc. jest dużo prawdopodobne, że już się w Tobie zakochuje. może jeszcze nie wiedzieć, czy chce spowrotem wchodzić do kolejnego związku, odpocząć na jakiś czas od tego, ale to czy się przekona zależy tylko od ciebie.