Obecnie jestem jakiś czas już z dziewczyną, i się własnie od niej dowiedziałem, że jeden z moich dalszych znajomych ( takich na cześć cześć ) starał się nią opiekować, chciał odprowadzić do domu, a teraz jakoś skombinował numer telefonu i próbuje z nią niby rozmawiać, ale też się jakoś ustawić. Dziewczynie tylko powiedziałem, ze mnie zaczyna tym wkurwiać zachowaniem, a ona, że spokojnie, żebym to jej zostawił i ona to jakoś załatwi. Wg mnie najlepiej zrobić tak, że poczekam jeszcze tydzień, zapytam sie jej czy jeszcze do niej się odzywa a jak tak, to wezmę jej telefon zadzwonie do niego i w 100 $% spokojnie powiem, żeby odpuścił sobie i zachowuje sie niekoleżensko itd. Jakieś inne skuteczne rady może, jak sobie poradzić z takim delikwentem ? 
"jeden z moich dalszych znajomych ( takich na cześć cześć ) starał się nią opiekować, chciał odprowadzić do domu, a teraz jakoś skombinował numer telefonu i próbuje z nią niby rozmawiać" - Nie powinien ci zagrozić jeśli przestaniesz być taki zazdrosny... Po pierwsze okazujesz tym swoją słabość a po drugie takie sytuacje w związkach się niestety zdarzają. Jeszcze nie raz ktoś będzie podbijał to twojej panienki a jeśli będziesz tak reagował to ci żyłka w końcu pęknie. Opanuj się stary, nie pozwól żeby jakiś frajer cię z równowagi wyprowadził.
Ty nic nie rób. To Twoja kobieta powinna tym się "zająć". Jak nie zachowa się należycie do sytuacji to zakończysz proste
Zasady portalu
Tak...zostaw to jej...jak mówiła...ty się nie mieszaj...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
HAHAHAHAA!!! błąd błąd błąd... teraz wyszedłeś straaaasznie desperacko ziom...
to że ona Ci powiedziała o tym kolesiu i o tym wszystkim to teścik czy jesteś o nią zazdrosny. Takim oburzeniem nie pokazałeś się z dobrej strony bo uwierz że twoja dziewczyna będzie jeszcze nie raz podrywana i to czy Cię zdradzi to zależy TYLKO OD NIEJ i ty nie masz na to wpływu. to kobiety wybierają facetów i w każdej chwili ona może przerzucić się na kogoś innego. jak najlepiej wyjść z tej sytuacji?? nie ograniczaj się wyłącznie do niej i nie atakuj tak agresywnie w takich sprawach bo uwierz nie wychodzi to na dobre. Rozmawiaj z innymi dziewczynami, spędzaj z nimi czas i pokaż jej że też masz zainteresowanie od innych dziewczyn i jak laska nie będzie się pilnować i urządzać pogaduszki z innymi to może Cię stracić. Tylko i wyłącznie w tę stronę, żadnych agresywnych posunięć i walki za wszelką cenę, niech to ona się zastanawia dlaczego tak zimno podchodzisz do jej adoratorów, a potem spokojnie jej wytłumacz że zależy Ci na niej aczkolwiek to z kim ona rozmawia i czy sobie pozwala na takie podrywy z innych stron to zależy wyłącznie od niej a walka z takim czymś to jak walka z wiatrakami, zazdrość zwalczaj zazdrością.
EDIT: kurczę, wszystkie 3 odpowiedzi mówią o tym samym tylko napisane w innym czasie
no nic jakbym wiedział że mnie wyprzedzicie to bym się nie pchał no ale im więcej podobnych rad tym koleś bardziej weźmie sobie do serca:D
,, to kobiety
.
wybierają facetów i w każdej chwili ona może przerzucić się na
kogoś innego" mentalista kobiety nie wybierają, one co najwyżej pozalają lub nie być wybraną przez faceta. Wybiera mężczyzna, który teoretycznie może podejść do każdej kobiety. Teoretycznie bo mało który się odważy chociaż zagadać do jakiejś super laski, ale ma możliwość i jako takie przyzwolenie społeczne.
A co do tematu był tu gdzieś blog zefa, który dobrze zapamiętałem bo przedstawiał dobre spojrzenie na twoją sprawę. Było tam napisane mniej więcej coś takiego, że za wierność w związku odpowiadają tylko i wyłącznie osoby w nim będące. Nie kumpel, nie znajomy czy ktoś tam inny a tylko twoja luba. A gdyby cię zdradziła to tylko jej wina bo nie powiedziała stop. A wierz mi gdy dziewczyna chce spławić to będzie wiedziała jak to zrobić. Wystarczy popatrzeć na tym forum
No tak chciałem to jej zostawić
Takze rozsadne raczej rady, nic nie będe robił i nie poruszał tego tematu.
Wiele razy słyszałem od kobiet, że nie ma dla nich nic żałośniejszego niż kontrolujący je nakręcony zazdrosny facet. Powiedziałeś jej, że Cie to wkurwia, i ok. Wrzuć teraz na luz.
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.