hey,jest problem zaraz wysztsko szybko wyjasnie i prosze o jakas rade.
poznałem laske przez neta ok 3 tyg temu,spotkalem sie z nia 2 razy ,laska chyba sie mna zauroczyła,pisze pierwsza,chce sie spotykac itp,KC zaliczyłem juz po 45 min ,za drugim razem 2 razy całowałem ( haha edytowałem),laska chyba chce czegos bardziej itp wiec napewno jest zainteresowana i tu wszystko jest ok .
ok ale do rzeczy, od wczoraj jakis typ wysyła mi sms z pogrózkami i dzwoni ( po 2 razy to i to) zebym sie odpierdolil od jego laski bo mni wpierdola itp
odp tylko raz ,ze nie wiem o co ci biega,o co chodzi i zeby sie nauczył pisac smsa.
dowiedziałem sie od niej ze to jest jej były ,mowiła ze sie dowiedział ze sie z kims spotyka i ze wczoraj był u niej i beczał i bałagał o powrót,podobno jakis niedojebaniec itp i dodałem jeszcze zeby cos z tym zrobiła bo to mie nie pasuje.
i tu teraz pyt co ja mam zrobic lub co radzicie? kolesia napewno dystansuje nałeb i szyje ale jak niedojebany to jest problem.

http://www.podrywaj.org/pewnosc%...
Przemyślenia pozostawiam Tobie.
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
Po pierwsze to wydaje mi się, że to PIES pisze -> "lizałem" Ja PIERDOLE!!!
Olej typa, Ty działaj dalej. I po chuj odpisujesz? Jeszcze bardziej go nakręcasz do tego żeby pisał do Ciebie. The end.
haha ok Całowałem ;p
no typ jest raczej widocznie słaby.
POZDRO
KC zaliczyłem juz po 45 min
z zegarkiem w ręku ?
,za drugim razem 2 razy lizałem
Jak już ktoś zauważył,liże to pies.
ok ale do rzeczy, od wczoraj jakis typ wysyła mi sms z pogrózkami i dzwoni ( po 2 razy to i to) zebym sie odpierdolil od jego laski bo mni wpierdola itp
Każdy pies szczeka,mało który gryzie.
i tu teraz pyt co ja mam zrobic lub co radzicie?
Rób swoje.
I błagam Cię, XD to zostaw dla siebie,bo jak widzę temat XD to mnie kurwa XD coś bierze XD.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
Pewnie wziął od panny, której to zinwigilował telefon, a jak znalażł? Pewnie nasz bohater pisał z nią "słitaśne" eski
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
haha odp 1 - nie,zegarek miałem przed soba na scianie ;P
odp 2 - poprawiłem na całowałem
odp 3 - tak tez mysle
odp 4 - jak wyzej
XD haha
POZDRO
no własnie tez sie dziwie skad?
zapytałem to mi odp ze jak był u niej i beczał zeby go wysłuchała i wrociła to pozniej jej zabrał tel.wiec chyba z tad .
tylko tu pytanie musiał by sobie go przepisac na swoj lub zapamietac a na to jednak chwila czasu potrzebna.hmmm
moze byc tak ze lasia jedzie na dwa baty a tamten to psiaczek zazdrosniaczek,lub robie za jakiegos plastra albo wzbudza przezemnie zazdrosc na nim...
chuj wie teraz
POZDRO
I wśród zakładam około setki numerów znalazł Twój? No chyba, że wcześniej jakieś inwigilacje prowadził i zna jej wszystkie numery. Jak dla mnie to grubymi nićmi szyte.
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
I wśród zakładam około setki numerów znalazł Twój? No chyba, że wcześniej jakieś inwigilacje prowadził i zna jej wszystkie numery. Jak dla mnie to grubymi nićmi szyte.
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
wiec co zakładasz?
POZDRO
Właściwie to nie pomyślałem, że mogła mieć jakiegoś Twojego esa i stąd od razu mógł wyhaczyć ten nr. Nie było tematu z mojej strony
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Święte słowa. Tak jest, że zjeb do zjeba ciągnie więc coś może być na temacie
Czasami lepiej sie nie odezwac i wydać się głupim, niż się odezwać i rozwiac wszelkie wątpliwości"
tak tak juz znalazłem ,tak tez zrobie
POZDRO
Rób swoje miej wyjebane, a jak ten koleś bedzie w takiej despercji, a uwierz mi wielu takich jest i przyjdzie do Ciebie to zachowaj klase i nie daj sie sprowokować.
Jak wyskoczy z łapami, to ładuj w niego jak w Najmana
No w zasadzie wszystko już koledzy napisali.
Ja bym jednak na smsa nie odpisywał tylko ładnie zadzwonił i powiedział że jeszcze jednen taki sms i następnym razem już nie zadzwonisz tylko na podstawie art. 190 kk będzie się już kontaktować z nim policja. Zrób to spokojnie i z pewnością w głosie, bez jakichś emocji i podnoszonego tonu.
Jak zadzwonisz będzie widział że się go nie boisz i idziesz bez problemu na konfrontację. Na mój gust to będzie jego ostatnia groźba.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Zależy od człowieka. Jak go policja nastraszy to może być gorzej. Pytanie czy będziesz w stanie się obronić jak gość wysadzi się z łapami.
Wyżej kolega Snoofie świetnie ten swój 2 punkt przedstawił.
Tak podziałaj
'Świat jest tym, kim Ty jesteś'
Miałem podobną sytuację. Moim zdaniem MrSnoofie zauważył jedną dość istotną kwestię. (nie chcę na niej wieszać psów, ale powieszę ; ) Uufam swojej intuicji i sugeruję się swoim doświadczeniem)...
Otóż niunia ma z garem, chociażby tylko z tego powodu, że utrzymuje kontakt z tym opętanym debilem chłopaczkiem, a po drugie zapewne podsyca u naszego małego szatanka agresję do Twojej osoby sama dając mu Twój numer telefonu i na przykład szepcząc subtelnie, że jesteś na dobrej drodze do jej serca, aczkolwiek ona jeszcze do końca nie wie, więc Belzebubek pomoże jej podjąć dezycję starając się zgnieść Cię w jej oczach jak orzeszka.
LIZANA potrzebuje emocji, chce czuć się jak Princessa, o którą walczą dwa osły.
Od Ciebie zależy czy wejdziesz w jej grę.
A ja wam powiem tak .
Czesto mialem takie sytuacjie jak i moi koledzy .
Efekty byl taki ze skonczylo sie tylko na gadaniu.
Bo koles nic nie zrobil oprocz gadania .
NIe mozesz pokazac ze sie go boisz .
A jak jest cwaniak to powiedz ze niech przyjdzie bo czekasz:)
Znajac zycie gosciiu wymieknie i nic nei zrobi wiec nie masz czego sie obawaic pzdr
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
mam podoba akcje, jest dziewczyna teraz z która mi sie dobrze uklada, i jej byly. On jej mówi o mnie rózne pierdoly, do mnie tez pisal "ze ja Kocha i tylko o niej mysli" a potrafi jej pocisnac równo i sie dopie*dolic do sprawy która nie jest jego. Mnie grozil ale przez nia ze mnie zlapie i bd miec nieciekawie.
czaisz? on nie ma wartosci ani znaczenia w tej sprawie, i uwazaj na Swoja zazdrosc wobec niego !
I co dalej?
ja cisne z koksem, im bardziej on tak sie zachowuje tym bardziej ona jest przy mnie, nie daj sie tam, poprostu olej go.
Porównam to do Mario, na koncu masz smoka, nie zrobisz mu krzywdy atakujac go,ale przeskakujac i dochodzac do ksiezniczki on sam zginie
pozdrawiam
"Odkryj w sobie mężczyzne, bo sam fakt posiadania kutasa tego nie czyni" > Pure-O
Hehehe porównanie do Mario rządzi
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
kupiłes mnie porównaniem do mario:)
Ale dramaturgia! Ja pierdykam!
Powiem jedno. Zawsze jak dostawałem w japę w życiu to zza węgła i niespodziewanie. Wszyscy, którzy mnie czymkolwiek straszyli nigdy nie zrealizowali swoich planów.
Tylko spokojnie panowie...tylko spokojnie
////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać."
////
Dokładnie. Ludzie albo atakują albo straszą. Szczególnie jeśli chodzi o smsy. Moim zdaniem to możesz być nawet bardziej spokojny o swoje zdrowie niż inni faceci co poznają nawą laskę i nikt do nich nic nie wypisuje.
Prawdziwi kilerzy nie marnują czasu na klepanie smsów
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
hehhh powiem wam jaki jest finał całej tej zabawy...
jak sie okazało i ktos tu wczesniej wspomniał ta laska jest jakas niezrównowazona psychicznie,niedojebana i wogole szkoda było na nia czasu ! XD
rzeczywiscie z laska ktora zadaje sie z takim przychlastem musi byc cos nie haloo i tak tutaj było i jest.
pociagnałem dalej ta relacje olewajac kolesia i jak sie okazało wiecej nie miałem z nim kontaktu jednak panna po jakis kolejnych 2-3 tyg dosc dobrze prowadzonej przezemnie relacji zaczeła odpierdalac numery ,mianowicie zaczeła oskarzac mnie o to ze ja obgaduje ,oczerniam,mowie kolega jaka ona to nie jest zła,ze sie puszcza i jeszcze wiele innych rzeczy,pyta sie czy chce z nia wojny itp ,pisze ze namawiam kolegow zeby ja zniechecili do mnie itp
powiedziałem jej ze chyba ja powalilo i zapytałem czy jest normalna..
oczywiscie ona dalej swoje i jakies niestworzone historie a co najsmieszniejsze TE JEJ HISTORYJKI SA TAK IDIOTYCZNE I MAŁO PRZEKONUJACE ZE MAM WRAZENIE ZE SAMA JE WYMYSLA dosłownie zal a przy tym mi sie smiac chce ;D
ostatnio co usiade sobie grzecznie na fb ,jak mnie widzi ten niedojeb znowu zaczyna swoj lamet jaki to ja nie jestem i co to ja nie zrobiłem az musiałem wyjebac ja ze znajomych,zerwałem kontakt itp.
a co najlepsze JA NIC NIE MOWIŁEM I NIE ROBIŁEM
zal...
POZDRO