Witajcie!
Odnośnie części pierwszej (tej mody na sukces) :
http://www.podrywaj.org/forum/sy...
No więc na jej prośbę spotkałem się z tym swoim targetem. Było znowu chodzenie za rączkę, KC ...no a potem ona znowu wywaliła z textem: ''że nie może się chyba spotykać, ma naukę, nie umie się zaangażować i te chodzenie za rączkę niezbyt, nie powinniśmy" Ja na to: ''ok spoko rozumiem '' i zmiana tematu. Następnie chciałem ją pocałować nie dała się. Więc uśmiechnąłem się i zmieniłem temat.
A ona: nie wkurzyłeś się? każdy by się wkurzył.
Ja: wiesz...ja nie jestem każdy 
Potem chwyciłem ją za rękę i dalej szliśmy i pod koniec KC już weszło normalnie.
Co sądzić? Znowu ST wyjebała ?
Było puścić jej rękę wtedy z usmiechem na twarzy, a Ty jej w nagrodę za brak zaangażowania z jej strony prawie 2 KC wcisnąłeś.
A kiedy ona zainicjowała kissa sama z siebie?
w knajpie kilka minut wcześniej...
robiłem to na co miałem ochotę wtedy, chciałem dać jej do zrozumienia jakie mam intencje i, że ten ST nie robi na mnie wrażenia.
Sama była zaskoczona pytając: nie wkurzyłeś się na mnie? każdy by się wkurzył.
Ja nie wiem stary co Cię w tym wszystkim dziwi
Takie przeprawy z kobietami stają się coraz bardziej codziennością. Musisz chyba porzucić swoje konserwatywne poglądy, bo będziesz tu pisał po każdym spotkaniu z nią . To wszystko się będzie tak w kółko ciągnąć i musisz zachować zimną krew. I właśnie takim sytuacjom służy zasada: Ty do sexu, ona do związku. Daj jej luz po prostu, a na momencie zmieni zdanie 
Nie jest tak do końca ponieważ szacowna pani sama proponuje spotkania, sama proponuje nawet płacenie na randkach, jest nieco nieśmiała, nie księżniczkuje...
Przyznała się, że nie ma zbytniego obycia z facetami być może stąd te ''spowalnianie''.
Ja czy jestem czujny... nie raczej naturalny.
Czujny jestem od tego jej ''nie chce się spotykać''.
Sprawa w zasadzie polega na tym, że nie wiem co zrobiłem źle, bądź co robię źle.
Chce to wychwycić i zweryfikować.
Bardzo bym prosił o poradę co robić ale bardziej o wytyczenie mi błędów bo już któryś raz mam tak z poznaną panną.
Snoofie uwierz mi znam typ księżniczki to nie ona.
Szczerze to napalony nie jestem ale bardziej targa mną uczucie zdziwienia
Poznałem wiele dziewczyn księżniczek i myślałem, ze dziewczyna tej ligi nie będzie waliła ST jak te zmanierowane.
No ale jak widać, każda teści.
Prawdopodobnie też za bardzo idealizuje nie tylko ją ale i świat
echhh wiesz..., że gdzieś jest tam taka co mnie nie oszczela testami z dupy
i stworzymy z nią zdrową opartą na wzajemnym uczuciu relacje... pomarzyć.
Co ciekawe raz ja proponuje spotkanie, raz ona a komunikatorów używamy tylko i wyłącznie jak chcemy się spotkać.
Ona to chyba strzela tymi shit testami jak kałasznikow
Też bym się zastanowił nad tym czy to warta dupa jest. Miałem wpierw pisać żebyś się dla niej niedostępny zrobił ale z tego co pamiętam już w to grałeś. Pewnie Cię ciągnie do niej i tak będziesz chciał sprawdzić jak to dalej się rozwinie. Ona w tym momencie ma rozdwojenie jaźni chyba bo chce i nie chce jak wynika z Twojego opisu. Dąż do seksu, jakbyś to zrobił to pewnie by jej się bicz shield na facetów i na związki się zmniejszył (tak przynajmniej myślę), bo ona przecież po związku jest.
Ktoś Ci kolego juz wcześniej napisał, Twoja działka to seks. Jak bedzie dobry przyjdzie po więcej. Poza tym troche zluzuj, poszukaj zajęcia jeżeli nie masz. Idź się najebac, pogadaj z przyjacielem i przede wszystkim nie bądź na każde skinienie tej laski.
Tak z tym, że konwersacja sms/fejs/fon nie istnieje wogle...miedzy spotkaniami nie ma kontaktu.
Używamy tego tylko jak chcemy się spotkać.
I chwała Ci za to. Rób dalej swoje. Jak każda inna laska puści ST, jej trochę są desperackie i się trochę z nimi nie liczy. Bo zwykły chłopak który nie zna się zbytnio na podrywie by się spalił. Narazie dobrze Ci idzie.