Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak zakończyć ten związek?

34 posts / 0 new
Ostatni
anonymouse
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-09-10
Punkty pomocy: 5
Jak zakończyć ten związek?

Pewnie sporo było tematów o podobnych sytuacjach ale chciałbym się poradzić w paru kwestiach.

Byłem w związku przez 2lata. Nie będe pisał jak to było na początku... Ogólnie wiedziałem co mam robić i dobrze mi to wychodziło aż do czasu kiedy musiałem wyjechać. Widywaliśmy się 2 razy na mięsiąc, jakoś to jeszcze leciało ale stopniowo stawałem się coraz słabszy, byłem zazdrosny, kłotnie o wszystko, prościej mówiąc pieskowałem. Ostatnie dni były takie, że pokłóciliśmy się, był brak kontaktu przez pare dni, aż zadzwoniła do mnie. Powiedziała, że nie możemy być razem i musimy się rozstać. Płakała. Niepotrzebnie dodałem, że szkoda ale ok rozumiem, niech tak będzię. Chciała koniecznie, żebyśmy się spotkali jak wrócę do domu(za jakieś 3 tyg). Żebyśmy to zakończyli jak ludzie czy coś w tym stylu powiedziała. Odpowiedziałem, że dam znać i pożegnałem się.

Pierwsze wrażenie to szok, nie spodziewałem się takiego ruchu z jej strony. No ale cóż, wiedziałem, że nie mogę się załamywać, zadziałało na mnie tak, że nie przestałem palić i zmotywowałem się aby na siłownie pochodzić, dla mnie to duży sukces, bo nigdy nie udawało mi się za to jakoś zabrać.

Następnego dnia po telefonie od niej, poszedłem z kumplem do klubu, poznałem tam dziewczynę, taka 6,5. Pobawiliśmy się, odprowadziłem ją do mieszkania, w drodze całowaliśmy się jeszcze. Na pożegnanie powiedziała, że chciałaby abym zaszedł ale w domu ktoś był. Wziąłem numer, następnego dnia zadzwoniłem i zaprosiła mnie na herbatę, bo chciałaby się jakoś odwdzięczyć. Dwa dni później wpadłem, pogadaliśmy trochę, potem było cieplej, aż wylądowaliśmy bez ubrań.

w tej chwili czuję, że dam radę z tego wyjść ale jednocześnie boje się, że to wszystko robię, bo jestem zdesperowany i będzie tak, że zacznę więcej myśleć o niej. Nawet jak uprawiałem seks z tą nowo poznaną dziewczyna to nie czułem jakiejś wyjątkowej przyjemności.

I chciałbym się zapytać o te rzeczy.

1. Jak to wszystko zakończyć? Czy jak wróce do domu, spotkać się z byłą? Ostatni raz widzieliśmy się jak byliśmy jeszcze razem i czuję, że chciałbym jednak jeszcze ją zobaczyć, nawet ostatni raz. Zakładając oczywiście, że podejdę do tego bez żadnych emocji. Czy takie spotkanie zadziała na moją korzyść?

2. Dlaczego nie mogła poczekać trochę czasu aż bym przyjechał i powiedzieć zerwać ze mną mówiąc mi to w oczy? Czy to, że powiedziała, że koniecznie chciałaby się jeszcze zobaczyć i pogadać na żywo ma znaczenie?

3. Może głupie pytanie ale za 2 tyg ma urodziny i tak się zastanawiałem czy dobrze będzie jeśli złoże jakieś życzenia?

Dreadnought
Portret użytkownika Dreadnought
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: -

Dołączył: 2010-07-15
Punkty pomocy: 321

1. jeśli tak bardzo chcesz spotkaj się z nią tylko to spotkanie ma być bardzo krótkie cześć cześć i dowiedzenia.

2. bała się po prostu, może ma już kogoś innego a to, że chce się z tobą zobaczyć na żywo to ściema jak cholera i nie ma żadnego znaczenia.

3. zadzwoń/nie dzwoń z życzeniami...

edit

" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "

Łiczmaster
Portret użytkownika Łiczmaster
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Bdg

Dołączył: 2012-09-10
Punkty pomocy: 43

Zerwała z Tobą przez telefon, pokazała ile dla niej znaczysz. Co ty chcesz jeszcze wyjaśniać? Jak twierdzi kryształowa kula na spotkaniu rzuci ci parę iluzji + wstęp do psiapsióły z pisiorem, tylko po to żeby zrzucić balast odpowiedzialności i oczyścić sumienie.
Daj spokój. Żadnych exodusów, epilogów i podziękowań Panie Horacy.
Z drugiej strony sam widzisz, że akcja w klubie przemawia za tym, żeby odrzucić pannę w niepamięć. Nie miałeś problemu żeby się z nią zabawiać, wiec o co halo?

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

A po co ma sie spotykac? Co on, matka polka jest ze ma ja nianczyc razem z jej niezdecydowaniem?

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Oczywiscie ze sie da, tylko nikt nie mowi ze jest to latwe.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

expat
Portret użytkownika expat
Nieobecny
Wiek: 39
Miejscowość: Bywam w Lublinie ;-)

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 597

"ale autor musi być gotowy na to, że laska zmieni zdanie i będą zaś łzy błagające żeby on jednak nie odchodził..."

...po czym upewniwszy się, że założyciel wątku nadal wisi na haku i pozostaje w rezerwie na wypadek niewypału z nowym panem, panienka poleci budować nową relację Wink

"Takie są baby niektóre. TAKIE SĄ!"

Ja bym powiedział, NIEKTÓRE takie NIE SĄ!

Facet! Nie jedź na dwa fronty, tylko skup się w pełni na nowej dziewczynie. Sam piszesz, że coś tam się zaczyna powoli klarować więc idź w to. Działając na dwa fronty spieprzysz obie relacje i słowa typu "to koniec" nie mają żadnego znaczenia. Liczy się to co robisz i myślisz!
Więcej zdecydowania w działaniu, choć i tak nie jest źle!
Pozdrawiam

////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać." Wink ////

niuniahehe
Portret użytkownika niuniahehe
Nieobecny
Wiek: 69
Miejscowość: Bialystok

Dołączył: 2013-01-31
Punkty pomocy: 18

Ja sie podpieram pod Twoim zdaniem Smile Podejrzewam, że chciała go tym zerwaniem zmobilizowac do działania, a zadziałało odwrotnie... ajjjj dziewczyny musza uważać z tymi swoimi gierkami...

expat
Portret użytkownika expat
Nieobecny
Wiek: 39
Miejscowość: Bywam w Lublinie ;-)

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 597

Ananas, wciskasz nam iluzję! Większość kobiet twierdzi, że to ONE są wyjątkowe a tylko nieliczne są pojebane. Życie niestety pokazuje, że jest dokładnie odwrotnie!
Miłego dnia!

////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać." Wink ////

thegamer
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: czarnobyl

Dołączył: 2012-10-14
Punkty pomocy: 32

Powiedz jej że ją kochasz i nie możesz bez niej żyć. Zazwyczaj działa.. Laughing out loud

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Moim zdaniem:
1. Nie bedzie z tego spotkania zadnych korzysci, a tylko emocje Ci puscic moga. Ja bym juz to zostawil tak, jak jest. Jak Ci powie ze przeciez mieliscie sie spotkac , to bym powiedzial ze dla mnie wszystko jest jasne.
2. Bo baby brachu to czesto takie wampiry emocjonalne sa, i tymi emocjami zyja. Ona chetnie wessie wszystko co Jej dasz, bedzie lzy ronic, ale powie ze nie moze, bedzie robic wszystko zebys do Niej dzwonil, chodzil, pisal, ale powie Ci ze nie bedziecie juz razem. Taki pasozyt ktory zeruje na bliskiej osobie. Dlatego szkoda Twojego zachodu, tylko sie motal bedziesz.
3. Kontynuujac olewke jakie zyczenie? A co Ty ja w dowodzie masz? Nie ma Was, nie ma zadnych zyczen- to jest teraz Twoja byla i w zasadzie obca osoba. Kupujac jej prezent, kwiaty, skladajac zyczenia nie wyjdziesz na mezczyzne honorowego, wyjdziesz na kogos, kto "teraz pamieta, ale wczesniej to olewal". Nie podejmuj zadnych dzialan bo ona i tak to przeinaczy i jeszcze poczuje uzasadnienie ze jednak miala racje w tym ze Cie spuszcza w kiblu.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Jestem wymagajacy. Z wiekiem tak sie dzieje. Zwyczajnie szkoda mi czasu na glupie, babskie zagrywki Smile

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

anonymouse
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-09-10
Punkty pomocy: 5

1. Właśnie tego się boje, że mogę popuścić. W tym momencie czuje się na siłach ale jak już dojdzie co do czego to może być gorzej. Chciałbym zrobić tak, że po prostu wróce do domu i nie odezwę się, jeżeli sama będzie nalegać to zobaczymy się ale potraktuje to jako formalne zakończenie tego.

3. Racja, tu mi się rozjaśniło, żadnego odzewu z mojej strony.

Cso18
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2011-12-10
Punkty pomocy: 1

1. Korzyść będziesz miał taką że jak wrócisz i się z nią spotkasz to wszystko zacznie się od początku a chyba tego nie chcesz ?

2. Obstawiam że to było z jej strony dziecinne zerwać przez telefon ? no ale ok może nie napisałeś całej prawdy lub po prostu ona kogoś poznała nie mówiąc ci o tym i po prostu stwierdziła że ma kogoś na miejscu a związek na odległość ją dręczył nie możesz obstawiać że była fer jeżeli nie było cię przy niej a skoro zakończyła związek
to była pewna tego co robi na twoim miejscu bym to olał i się z nią nie spotkał
dam ci przykład : jesteś tam poznałeś kogoś ktoś ci zawrócił w głowie przestajesz myśleć o swojej z dnia na dzień co raz bardziej aż w końcu jesteś pewien że jej nie chcesz już i co ? kręcisz za telefon i robisz wszystko żeby to zakończyć bo masz kogoś nowego na oku ? być może to samo było tylko że w odwrotną stronę u ciebie

3. złóż w końcu to gest grzecznościowy

anonymouse
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-09-10
Punkty pomocy: 5

2. Kiedyś nawet pamiętam, że rozmawialiśmy o tym, że zrywanie przez smsa czy telefon to takie dziecinne, wiem, że jest tego świadoma i dlatego mnie to ruszyło. Podejrzewam, że jest ktoś taki do kogo mogła polecieć.

anonymouse
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-09-10
Punkty pomocy: 5

@fabrykant
"swoja droga - sam lepszy nie byles..."

Czemu tak uważasz?

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

A tu sie z Toba nie zgodze. Co w tym takiego dziwnego? Ma siedziec w domu i lzawe filmy ogladac?

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

O stary, zeby to takie latwe bylo. Nie przespales sie nigdy z panna bo np byla okazja, bo jednak cipka to cipka i zawsze fajnie sprobowac z inna, bo juz nie wiazaly Cie zadne ograniczenia, z powodu zwyklej glupoty przypadkiem, bo panna chciala i sto piecdziesiat innych powodow?
Tak czy inaczej, zawsze to lepsze niz sleczenie w domu i czekanie na cud. Po prostu, wcale nie musialo byc zle, zeby sie zle skonczylo. Byc moze niektorym nie przejdzie inna vagina przez jezyk przez najblizsze lata od rozstania, ale sa tez inni, ktorzy bez problemu zalicza kolejna i nie ma to nic wspolnego z zaangazowaniem wobec wczesniejszej relacji.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Zaluj. Powinnas sprobowac. Fajna sprawa.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

anonymouse
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-09-10
Punkty pomocy: 5

Tak, to prawda, że mało się starałem, zamiast robić to co do mnie należy, latałem za nią jak pies. Na oczy przejrzałem dopiero po fakcie.
Przespałem się dlatego, bo wiedziałem, że nic z tego już nie będzie a im szybciej zacznę coś robić, tym lepiej, poza tym skoro już nie miałem żadnego zobowiązania to dlaczego nie. Wiem, że kręci z kimś a nawet jeszcze jak byliśmy razem to musiało być coś o czym nie wiedziałem. Dlatego też nie mam żadnych wyrzutów i jest dla mnie wszystko jasne.
Było gdzieś tutaj takie zdanie aby leczyć się tym czym się zatrułeś.

anonymouse
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-09-10
Punkty pomocy: 5

Dzięki za odpowiedzi i dodanie trochę otuchy ;p postaram się tak to rozegrać aby wyjść z tego z jajami. Jak coś się wyjaśni to napiszę.

zlatan
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Tulczyn

Dołączył: 2013-01-02
Punkty pomocy: 44

Przeczytałem temat i byłem w niemal identycznej sytuacji.Podzielę się swoim doświadczeniem bo jestem niemal pewny że ustrzeżesz się pewnych konsekwencji i potęgowania bólu w sercu jeśli wskazówki przeczytasz i ROZWAŻYSZ.Nie będę Ci nakazywać co masz zrobić a co nie bo sam wiesz co dla Ciebie jest najlepsze nawet jeśli nie do końca tak wyjdzie mimo zamierzonego celu.Wiedz jednak że cokolwiek zrobisz z perspektywy czasu i tak podziękujesz za to doświadczenie.

Moja sytuacja była identyczna jak Twoja.Niemal BLIŹNIACZA!Zakładając że założyłbym wtedy temat na forum i prosił o wskazówki i odpowiedziałby mi baudelaire w taki sposób w jaki odpowiedział na Twoje/moje pytania.

Ja tematu nie założyłem i wyglądało to następująco:
1. Jak to wszystko zakończyć? Czy jak wróce do domu, spotkać się z byłą? Ostatni raz widzieliśmy się jak byliśmy jeszcze razem i czuję, że chciałbym jednak jeszcze ją zobaczyć, nawet ostatni raz. Zakładając oczywiście, że podejdę do tego bez żadnych emocji. Czy takie spotkanie zadziała na moją korzyść?

No moja decyzja była taka że z była się spotkam.Ciepły wieczór.(aż się łezka w oku kręci ze wspomnień haha Wink )Przyszła na spotkanie bojowo nastawiona i chyba tylko z jakiejś litości niż...no własnie w sumie to nie wiem po chuj przyszła.Ja się czułem jak wrak człowieka.Gość z którego wszystko zostało wyssane.Przeszliśmy się i zaczeliśmy rozmawiać.Dobre sobie.W sumie to był mój monolog a ONA MIAŁA W DUPIE CO MAM DO POWIEDZENIA.Pseudokonwersacja się zakończyła i teraz widzę że ja się przez nią jeszcze gorzej czułem mimo że miało mi być lepiej a ona pompowała sobie sytuacją ego i z minuty na minutę czuła się jeszcze mocniejsza i pewniejsza.Co gorsza czułem się tak źle i NIE DAŁEM RADY ZAPANOWAĆ NAD EMOCJAMI przez co nie mogłem się z nią pożegnać.Przyczepiłem się jak rzep do psiego ogona i jeszcze jej nadskakiwałem jak pudelek w cyrku na podium i prezentowałem rozmaite sztuczki byle by tylko nie odchodziła.Sztuczki chyba jej się podobały bo pierw złapała mnie za twarz (kiedy jeszcze jak pipeczka do potęgi entej odprowadzałem) by spojrzeć miną kota w butach ze Shreka i puścić (typowe push & pull Laughing out loud ).Ja nie wytrzymałem i zacząłem ją całować ona mnie i trwało to chwilę żebym usłyszał ze zrobiła to tylko dlatego bo lubi to robić ale to nic nie znaczy (to po co to zrobiła?tego to nie wiem ).Ogólnie mimo takiego kopala w dupala soczystego już i tak pudelek czytaj ja tańczył jak mu zagrano by i tak dostać finalnie jeszcze większego kopa.The end.

A teraz odpowiedź na pytanie numer jeden:
To już jest zakończone i nie ma co zakańczać.Panienka zakończyła i koniec.Amba fatima było i ni ma.Nie,NIE SPOTYKAJ SIĘ Z BYŁA!Jeżeli chcesz zadbać o wizerunek faceta wykastrowanego i dać podpompować ego swojej byłej to owszem spotkanie zadziała na Twoją korzyść.Jeżeli nie o to Ci chodzi to będzie odwrotnie.

Pytanie numer dewa Wink :
A chuj wie czemu nie mogła tego zrobić.To jest kobieta,tego nie pomalujesz yyyyy tzn nie ogarniesz...Mogę tylko przypuszczać że nie ma tyle odwagi i jest taka słabiutka że nie potrafiła brać odpowiedzialności za kontakt nawet z osobą do której już nic nie czuje.A może chce się zabawić Twoimi uczuciami.Kto wie?W każdym bądź razie nie warto tego rozkminiać bo ONA ROBI TO CO W DANEJ CHWILI JEST DLA NIEJ NAJLEPSZE i ma do tego prawo i nie powinieneś mieć do niej o to żalu.NIE,TO NIE MA ZNACZENIA że powiedziała że koniecznie chce się spotkać.Pytasz to w kontekście powrotu do niej bo logiczne jest że jeszcze coś do niej czujesz i to rozumiem ALE TO NIE MA ZNACZENIA DLA NIEJ!To może być sposób na wybielenie się dla niej z win,sposób na podbudowanie siebie jako osoby bądź na utwierdzenie sie w przekonaniu że DOBRZE ZROBIŁA ODCHODZĄC OD CIEBIE.DLA CIEIBIE TO SPOTKANIE NIE POWINNO MIEĆ ŻADNEGO ZNACZENIA.

Pytanie number three:
Odpowiem pytaniem na pytanie ale po kutaska? Smile po co składać jej życzenia? Obcą osobą ona już jest dla Ciebie.Teraz jest czas Rekonwalescencjii!TO TWÓJ CZAS!I nie oddałbym już nawet minuty tej osobie nawet na składanie życzeń.CZEMU?BO ONA BĘDZIE MIEĆ TO W DUPIE!Odpowie Ci dziękuję i tyle mimo że liczysz na coś więcej z tego tytułu.

Podsumowując dobrze że założyłeś temat na forum ale co z nim zrobisz to już od Ciebie zależy.

Pozdrówka