No właśnie, niby wszystko 'po lewej stronie', a szczerze powiedziawszy, przed pobytem na tej stronie dziewczyny szukały bardziej ze mną kontaktu, niż w trakcie. Może źle przyjmuje wiedzę ale - jak sprawić, żeby dziewczyna była tobą zainteresowana? Żeby sama szukała kontaktu, proponowała spotkania? Irytuje mnie to że ostatnio wszystko muszę robić sam, a ingerencji ze strony dziewczyn - 0. Nie wiem, moźe to przedwiosenna depresja, tak czy inaczej... Jak wy to robicie? Chyba, że historie na tej stronie są mocno przesadzone. Tak czy inaczej, mój staż tutaj jest dość długi, ale rozwoju brak i to mnie martwi...
Dziewczyny odmawiają mi spotkania, przez co spada mi pewność siebie, co prowadzi do tego, że może to ja stałem się z drugiej strony zbyt potrzebujący? Niby mówimy tutaj - spotykaj się z wieloma dziewczynami... Tylko że gdy chce to robić, nie ma żadnej chętnej, przez co czuję się jak delikatny desperat, który nawet nie wie, o co chodzi.
Jak jesteś "needy: to masz przechlapane, bo panny wyczuwają to na kilometr a wtedy nawet zwykła HB5 bardziej "sfochowana" będzie Ci robić jazdy. Jak u Ciebie z otoczeniem? Chodzisz do liceum? Dużo lasek w klasie, szkole? Spróbuj zmienić środowisko, nie ładuj się w relacje z założeniem, że zbudujesz związek, spotykaj się z dziewczynami niezobowiązująco, nawet jeżeli Cię nie pociągają (nie musisz przecież z każdą dążyć do rozbudowy relacji) bo to powoduje, że uczysz się z nimi rozmawiać, przebywać i nabierasz pewności siebie. Z czasem ilość przejdzie w jakość
Poza tym one też mają koleżanki 
Ja już od dawna wychodzę z założenia, że relacje damsko-męskie to fajna zabawa, nie napinam się i szukam w tym wszystkim radości. Aha pamiętaj o jednym...nie ma porażek, bo każda porażka to sukces! Czemu sukces? Bo prowadzi Cię do doskonałości...Nie daj się zniechęcić! Jesteś facet - to TY rozdajesz karty
Miłego wieczoru!
PS: Kurde, zobaczyłem Twój profil i mam syna w Twoim wieku prawie. Piękny wiek!
////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać."
////
Zalezy co ty nazywasz 'inicjatywa dziewczyn' jesli nie jestes pewny swoich umiejetnosci i dalej cwiczysz to nie licz na to ze zgarniesz od ktorejs numer i ona od razu bedzie do Ciebie dzwonic z pytaniami o spotkanie. Ale co lepsze pokaze olbrzymie zainteresowanie. Potrzebujesz cierpliwosci, spokojnego działania w swoja strone i zamiast presji na wyciaganie spotkania powinienes bardziej skupic sie na swoich umiejetnosciach. Podchodzisz do dziewczyny zeby ja po prostu poznac nie spinaj sie i nie oczekuj nie wiadomo czego. Przez to tworzysz na siebie presje. Przede wszystkim liczy sie proces gdy idziesz po swoje a nie rezultat koncowy... Uczysz sie przez proces, nie ostateczny wynik.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
"szczerze powiedziawszy, przed pobytem na tej stronie dziewczyny szukały bardziej ze mną kontaktu, niż w trakcie. "
Hahah, też tak mam od kiedy zainteresowałem się PU ale jest jedna różnica. Kiedyś faktycznie masę hb6 szukało ze mną kontaktu. Teraz już nie szukają, bo czują że szansę mają marne. hb9 jeszcze za mną nie latają, więc niby ilościowo spadłem.. Ale jakość proszę pana jest dosłownie...
ZAUWAŻALNA
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
Oj, bo zanim wszedłeś w świat podrywu (z pomocą tej strony), mogłeś nie znać wielu ST, które one Ci robiły. W rezultacie sam nie wiedziałeś, czy Ci się udało, czy dały Ci numer z litości.
Sam zastanawiałem się czy ta strona coś daje, ale jak zorientowałem się jak laski nawet i w szkole wkręcają i wykorzystują facetów, to mi się ich aż szkoda zrobiło.
Metoda podrywu u mnie jest prosta i zazwyczaj sprawdzona:
- przedstawiasz się no i pytam kim ona jest, ile latek (czasem skąd jest)
- zagadujesz na temat hobby, czy jakiś jej zainteresowań
- dużo słuchasz i zadajesz pytania , o sobie mówisz raczej mało
- czasem warto rzucić jakiś komplement i pochwalić to co lubi robić
- gdy zapyta o Ciebie, wtedy opisujesz się z jak najlepszej strony
- gdy rozmowa dobiega raczej końca, to wyciągasz numer, żebyście mogli gdzieś kiedyś wyjść
- ewentualnie odprowadzasz do domu jeśli jest takowa możliwość.
Nie wiem czy u Ciebie sie to sprawdzi, ale powiem Ci,że w moim przypadku działa
Grunt to być na luzie, wierzyć w siebie i nie mieć nie wiem jak górnolotnych wymagań i będzie okey 
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".