Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Ex znowu zaczyna i brak mojej chęci

13 posts / 0 new
Ostatni
Element
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Lbn

Dołączył: 2011-06-18
Punkty pomocy: 4
Ex znowu zaczyna i brak mojej chęci

Witam, Panowie moja ex znowu próbuje ze mną kręcić, Byliśmy ze sobą ponad rok no i się skończyło z banalnego powodu: Jej rodzice (bardzo mnie nie lubili, nie wiem dlaczego) no i jej konsultacje z mamą która powiedziała jasno: Masz z nim zerwać, słowa mamy były święte i tak sie stało.Od zerwania mineło już 4-5 miesięcy, wiadomo po 2tyg od zerwania próbowałem wrócić ale ...bez skutecznie. Oddałem się całkowicie swojej pasji,hobby. Zwiedziłem całą europe,siłownia,rower,bieganie,samochody. Zupełnie inne życie niż prowadziłem wcześniej. Ani razu nie napisałem sam do Niej,za to ona sporo razy i zawsze pytanie: czy mam kogoś ?
Uciekałem od odpowiedzi. Ostatnimi czasu dostaje od Niej sms'y i telefony w nocy,ostatnio zapytała sie czy mogę ją zabrać z imprezy do domu,odmówiłem pod pretekstem braku zimowych opon (bo faktycznie ich nie mam i jeźdze ojca samochodem) pogadaliśmy chwilę i koniec (była już wcięta). Rano przeprosiny za ten nocny telefon (i tak nie spałem). No i ten Facebook ... kumpel mi pisze ostatnio żebym zobaczył jej tablice (bo nie pokazuje mi się w aktualnościach) a tam: pełno "romantycznych" tekstów o miłości,o powrotach,piosenki które słuchaliśmy razem,jakieś wierszyki wszystko co było związane z Nami,zlałem to wszystko. Mineło pare dni a ona pisze do mnie o spotkanie pod pretekstem kawy,bo sie dawno nie widzeliśmy,bo to,bo tamto. Jak nigdy rozmowa świetnie się kleiła, tak po staremu, powiedziałem jej że możemy sie spotkać po pracy, zgodziła się i naspiała ze nie może sie doczekać,będzie oczekiwać z niecierpliwością.

Więc z jej strony szykuje sie jakiś ComeBack,którego Ja nie chce, ona rozmawiała z kumplem (powiedział mi o tym i nawet przeczytałem to wszystko) strasznie wypytywała o Mnie, kumpel ma za długi język i wypaplał co robiłem przez ten czas,jak sie zmieniłem, z jej strony widać wielką fascynację moją osobą.
Jak dziewczynie dać do zrozumienia że "ja jestem jak czas i nie płynę to tyłu" i żadne powroty mnie nie interesują ale tak żeby jej nie zranić. W tym czasie nikogo nikogo ona nie miała(podobno bo się tym zbytnio nie interesowałem) natomiast ja byłem w związku.
pomysły ?

Dzięki z góry

PiotreeK
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: ok. Lublin

Dołączył: 2012-05-05
Punkty pomocy: 83

Poprostu zachowuj się tak, jakbyś spotkał się z normalną przyjaciółka na kawę. Jeżeli będzie dążyła do intymności mówisz proste "nie". Tyle... Nic więcej nie musisz robić.

Jak nie potrafisz to się naucz!

hideoshi
Portret użytkownika hideoshi
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Tam gdzie ty, tam i ja

Dołączył: 2012-12-16
Punkty pomocy: 156

Zaczynają się robić dziwne te problemy na forum, naprawdę. Po to dysponujemy takim narzędziem jak mowa i język, by jasno formułować nasze myśli. Dlatego mówisz jej w sposób klarowny i zdecydowany, że Wasz czas już minął. Nie zranić? A ona Cię nie zraniła jak z Tobą zrywała, dzięki ingerencji mamy? Takie uczucia są wliczone w grę. Więcej szkody jej zrobisz, jak jej nie powiesz wprost.

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

Reasumując pytasz o to , czy warto do niej wrócić?
Jeśli tak, to tutaj sam sobie odpowiedziałeś: ""ja jestem jak czas i nie płynę to tyłu"".

Co do tego jak masz jej dać do zrozumienia,że jej nie chcesz - proste.
Powiedz coś w stylu: "Gdy starałem się do Ciebie wrócić, uznałaś, że Twoja mama jest Twoim rozumem, a teraz po pół roku sama prosisz mnie ,żebym wrócił?
Przykro mi bardzo, ale wydaje mi się ,ze nie dorosłaś jeszcze do związku, a ja nie chcę być po raz kolejny zdradzony.
Pewnie już ułożyłaś sobie życie beze mnie, więc życzę Ci w nim wszystkiego co najlepsze". - powiedz jej to gdzieś na mieście, czy w kawiarni - ale nie przez sms, bo to brak klasy jest, a przecież Ty ją masz Smile.

Przepraszam Cię, bo ten tekst może wydawać się brutalny, ale taka jest prawda. Osoba, która swój związek i jego trwałość uzależnia od swojej mamy (jej widzimisie), po prostu do niego niedorosła.

Nie miej wyrzutów sumienia mówiąc jej to. Żyj własnym życiem i czerp z niego radość pełnymi garściami. Sam piszesz,że nie chcesz do niej wracać - to nie wracaj.

Jeżeli ma szukać kogoś i znowu go tak wystawić, to szczerze mi szkoda jej przyszłego chłopaka.

Tyle ode mnie - powodzenia.

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

Delan667
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: near Krk

Dołączył: 2012-08-26
Punkty pomocy: 9

Kolego, popatrz na banner strony i przeczytaj swój post, lub nawet nagłówek wystarczy. Nie masz CHĘCI na taką relacje z nią to tego nie ciągnij. To jest twoje życie i sam musisz podejmować takie decyzje, masz jaja i zrób z nich użytek.
Będzie sie na ciebie nakręcać to raczej pewne, ale musisz być twardy.

Pozdrawiam

papusiek1
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-07-20
Punkty pomocy: 459

Siema
dobrze znasz odpowiedź a tylko chcesz przyszpanować swoją atrakcyjnością ,albo naprawdę nie myślisz samodzielnie.
Czytałem twoja wypowiedz i nie było wzmianki o jakimkolwiek działaniu mającym na celu oderwanie się od niej. Wydaje mi się ,że tak naprawde nie chcesz aby się odczepiła mam rację ?
Jeśli naprawdę nie wiesz jak sobie poradzić z jej nachalnością po prostu opierdol ją za nękanie ciebie ,lub po prostu ignoruj (ignoruj nie znaczy odbieraj telefony).
Powiedz kumplowi ,żeby się za nią brał skoro tak lubi z nią rozmawiać (choć wątpie by mu się udało).
Sorki za moją oczerniająca wypowiedź ,ale tak to widzę.
Powodzenia

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Powiedz Jej patrzac w oczy ze nie jestes zainteresowany i tyle.
Niby tak Cie nie obchodzi, a kojarzysz wszystko ze szczegolami co Ona robi. Dziwi mnie to troche ze tak na tym uwage skupiasz.
Nie chcesz, to nie i Jej to powiedz grzecznie i po sprawie.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

szakul123
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-06
Punkty pomocy: 47

kolego ty tak piszesz jak byś chciał żeby ci ktoś w odpowiedzi dał radę "daj jej szansę". Jeśli byś faktycznie nie chciał od niej nic to byś już dobrze wiedział co zrobić i być takich tematów na forum nie zakładał.

Element
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Lbn

Dołączył: 2011-06-18
Punkty pomocy: 4

Tak zraniła mnie wtedy jak ze mną zerwała ale ja nie należę do ludzi którzy lubią się mścić i trzymać złość w sobie więc dlatego nie mam zamiaru powiedzieć jej prosto w oczy weź się odpie... lub coś w ten deseń. Nie mam chęci na tą relacje i jej nie ciągnę ! po 5 miesiącach jej sie coś przypomniało. Dlaczego miałbym nie kojarzyć szczegółów ? Byłem z Panną jakiś czas i mniej więcej wiem co to niby wszystko oznacza, ot mi dziwne.
Pozdrawiam
peace

Papusiek1- To kiepsko czytałeś tą wypowiedz Mój Drogi Smile Jasno i wyraźnie napisałem że nie ma opcji na powroty Smile

szakul123-Takiej rady nawet nie oczekiwałem i jej nie chce,proste.

Miszczu- Dzięki za wypowiedz,właśnie o to chodziło.

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

Miło Smile

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

Mr.Sor
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: LBN

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 187

Powiedz ze po konsultacji z mama ktora jest dla Ciebie bardzo wazna doszliscie do wniosku ze to nie ma sensu ^^

Pieprzyc to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją,
Nie ma takiej opcji żeby zapał nasz miał zgasnąć

Rise
Portret użytkownika Rise
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: P

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 717

Powiedz że tym razem Twoja mama mówi żebyście nie kręcili ze sobą, a zdanie Twojej mamy jest święte!

dnstuff
Nieobecny

Dołączył: 2010-07-05
Punkty pomocy: 4

a może poprostu zostańmy przyjaciółmi...Smile