Panowie, jako że to mój pierwszy poważny związek to jeszcze sam do końca nie wiem co robić. Jutro jak wiadomo mamy dzień kobiet i co w związku z tym? Robicie coś dla swoich kobiet? Jakiś specjalny wypad, znienawidzony na tym portalu kwiatek, czy coś? Nie mam pojęcia czy jutrzejszy dzień traktować jak jakiś wyjątkowy czy nie. Jak coś to związek świeży, bo coś koło miesiąca (choć znamy się z 3 lata).
Zamiast tego przysłowiowego kwiatka, idź do niej. Powiedz, że masz dla niej prezent. Wyjdź z pokoju, za chwilkę wejdź zrób taki sceniczny gest jak w teatrze aktorzy na przywitanie z podskokiem z podniesionymi rękoma, powiedz tarał. Wszystkiego najlepszego kochanie z okazji dnia kobiet i dorzuć dziś ja będę dla Ciebie największym prezentem. I daj jej świetny seks:)
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Z tym raczej kiepsko będzie jutro. Jedynie rano mogę ja do niej/ona do mnie przyjeżdżać, bo mamy oboje na drugą zmianę (16 lat). Coś innego?
miej jaja by roić i mówić to na co masz ochotę! To co ci do głowy przyjdzie to zrób, więc nie ma co pytać tylko bądź oryginalny i pokaż że masz jaja. Że dziewczyna ma chłopaka który nie boi się zrobić dla niej czegoś szalonego!
Ja po prostu wyśle życzenia...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Hu hu.. pierwszy POWAŻNY związek trwający AŻ miesiąc!
Nosz jasnowidzów to my tutaj na stronie mamy lepszych niż Wróżbita Maciej z TVN'u.
Kolego taki zalążek zauroczenia to jest dopiero. A więc adekwatnie do "stażu" nie wydziwiaj za bardzo, raczej coś skromnego, oryginalnego, fajnego
Nawet głupi tulipan, a na jego listku wycięte jakieś słowo czy jakaś buźka uśmiechnięta narysowana na główce kwiata. Drobiazg, ciekawy, fajny miły - ale bez przesady jakiejś będzie dużo lepszy niż coś wykwintnego ,ekstrawaganckiego.
Oj tak walnąłem to poważny, pierwszy związek w ogóle
Miesięczny związek... kwiatek wystarczy
Czasami lepiej sie nie odezwac i wydać się głupim, niż się odezwać i rozwiac wszelkie wątpliwości"
Możesz też zrobić statki z kartek,stawiasz je na wieczku po Almette żeby nie potonęły,kupujesz fajerwerki wysypujesz zawartość do łódki puszczasz ja na wodę i ostrożnie podpalasz...Bierzesz ja nad wodę wieczorem puszczasz statki i podpalasz...powinny się palić na różne kolory...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
już widzę jak się te statki palą ;D (pomysł jest fajny)