bo jestem prawiczkiem i nigdy nie miałem panny. Ta strona nie ma mnie pocieszać tylko dać wskazówki do działania ale nie idzie mi, stale jestem na etapie otwierania targetów, tych większość powiedziała że są zajęte a częstotliwość ich spotykania to też duża porażka. Także wracam do domu z pustymi rękoma i bije się z myślami. A przecież nie poświęce całego dnia i całego życia na stanie w mieście. Już mi na kafeterii napisali że jak masz tyle lat i nawet okazji do seksu nie miałeś to coś z tobą nie tak.
masz 20 lat i martwisz sie, ze jestes prawiczkiem? A co to, jakis wyscig? Jak nie zdążysz to zamkną Ci brame? Masz za duze parcie, za bardzo chcesz, a otoczenie to widzi... i zaczynasz wyglądac karykaturalnie. Jest tylko seks i nic wiecej w Twojej głowie? Masz jakies zajecia, hobby? I proponuje podejsc do kobiety z nastawieniem poznania jej, a nie "przelecenia"...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Pokrzepię Cię: Sex nie jest najważniejszy na świecie. A nawet pójdę dalej, narażając się na powszechną krytykę, uwaga: Nie jest też najprzyjemniejszą rzeczą na świecie.
A co tam, pójdę nawet dalej: Sex nie czyni cię mężczyzną (bo wtedy 50% gimnazjalistów trzeba by traktować jak mężczyzn). Nie zajmuj się więc pierdami, takimi jak sex i baw się, baw się życiem, baw się kobietami
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
dobre żarcie jest lepsze
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
i promocyjna oferta w Play też
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
W sumie to miałem na myśli chwilę obrony dyplomu na studiach, pierwsze wyciśnięcie "sety na klatę" czy zagranie pierwszego koncertu przed większą publiką. Ale faktycznie, lista może być dłuższa.. dużo dłuższa.
Stephen Hawking powiedział kiedyś takie coś: "Odkrycie naukowe nie jest może lepsze od seksu, ale satysfakcja trwa dłużej."
Generalnie mam wrażenie że: UWAGA
)
Kobiety mają tendencję do wmawiania facetom że sex jest najprzyjemniejszą rzeczą na świecie bo gdyby, przypadkiem, wyszło na jaw, że nie musi to być prawda, to zniknęłaby spora część ich naiwnych adoratorów liczących na "niebiańskie rozkosze". (z kłodą której jedyny ruch w łóżku to użycie przepony do nabranie tchu
Btw. Spora część kobiet lubi zarzucać mężczyznom, że Ci myślą tylko o seksie, paradoksalnie, nie mając same często niczego więcej do zaoferowania.
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
Nie, ja nie wierze ze to nie prowokacja. Na kafeterii placzesz ze nie miales panny? Pojebalo Cie kolego?
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Byłem w podobnej sytuacji, też dwudziestka mi już stuknęła i nic, mnóstwo prób, tyle samo porażek, ogrom przerobionej teorii (ta strona, książki, filmiki) przynajmniej 2 razy tyle praktyki i nic kompletnie nic. Nie wiem jaki powód jest u Ciebie (bo u mnie to po prostu fatalny wygląd, tzn. "nie wyjściowa" twarz), w każdym razie skorzystałem już 2 razy z usług prostytutki i nie żałuję, mam to już za sobą i jestem dużo szczęśliwszym człowiekiem. Zastanów się nad tym poważnie bo to nic złego, a dla wielu takich jak ja wręcz wybawienie. Pozdrawiam i powodzenia.
Chłopie i ty się martwisz tym,zę nie masz jeszcze panny?
)
Ja pierwszy raz tak na poważnie (z języczkiem) całowałem się mając 15 lat na moich urodzinach z koleżanką (swoją drogą przytulanie trochę daje, sama zaczęła nie całować nie wiem czemu, ale nie powiem, było miło
Wiesz jaki dla mnie to był lekki wstyd jak powiedziałem jej, że to był mój pierwszy raz i że ja nie łapie co i jak?
Kolego.. takim tekstem tylko sobie u niej przyplusowałem, bo ona myślała ,że miałem już kilka dziewczyn, bo nie najgorzej się z nimi dogaduję.
Tak też i będzie w twoim przypadku. Jakaś panna w końcu się znajdzie, a jak obejrzysz kilak filmów porno przed pierwszym razem i potem powiesz jej, po udanym sexsie, że to był Twój pierwszy raz, to tylko sobie u niej przyplusujesz...
Pewnie pomyśli,że jak taki dobry byłeś przy 1 razie to co będzie za 10, 20, a co za 100?? Wow....
Swoją drogą... ja całowania nie praktykowałem, a podobno nieźle mi to wychodziło, tak też będzie i w przypadku Twojego współżycia.
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
To żeś przywalił z filmami porno...
Pornole tak bardzo wypaczają wyobrażenie seksu jak, jak.. no nawet porównania nie mogę znaleźć....
W każdym razie
Pomysł i rada do dupy i to głęboko !!!!!!!!!
Drogowskaz wskaże Ci drogę
Ale jej za Ciebie ku**a mać nie przejdzie!!!
Narzucasz na swe barki niepotrzebną presję, wydumaną i irracjonalną. To zupełnie indywidualna sprawa, kto w jakim wieku po raz pierwszy zakisi ogórka. Osoby, które wykrzykują najgłośniej jakie to z nich ruchacze nie są albo chełpiące się tym, że ktoś inny jest prawiczkiem, automatycznie zaklasyfikować można do grupy zakompleksionych patałachów, którzy szukają sposobów na dowartościowanie się. Najważniejsze, by podejść do tego z dystansem, na luzie. Znam osoby, które straciły prawictwo w wieku 26 lat, a na chwile obecną walą się jak domy w Afganistanie
Nobody is perfect!
Dziękuje, już mi lepiej iż nikt nie widzi w tym nic zdrożnego. Jednak nie ma co ukrywać, nie udało mi się do tej pory życie.
w tym roku wybiją mi 22 urodziny również jeszcze nie dymałem i nie mam z tym problemu..nie jestem otyły ani zakomplesiony
będzie na to czas, albo będzie taka dziewczyna "która zasłuży abym ją ukuł".
Miałem 3-5 okazji żeby dymać:
Jedną przygodą się podzielę...sylwester wpadłem do kolegi on był z dziewczyną, jest północ podchmieleni lecz kontaktowi, znajomy mi mówił wcześniej że wychodzi przed blok do dupek... więc musiałem pilnować jego panienki..pogadaliśmy wskoczył temat muzyka.Powiedziałem żeby usiadła mi na kolanach zacząłem robić kino po udzie i rękach była tak zgrzana że pocałowała mnie i mówi że bardzo mnie lubi, wiedziałem że to ta chwila i przerwałem moje pieszczoty.A znałem ją zaledwie 4 godziny
Spotykam się z 2 dziewczynami jedna jest zajęta a druga wolna ale nie chce związków
wiecej mi wychodzi z tą co jest zajęta.Trzeba wszystkiego próbować 
Masz całe życie przed sobą chłopię,jak w wieku 40stu lat skończysz pod mostem to możesz powiedzieć "ZYCIE MI SIE NIE UDAŁO" a nie teraz gdy defacto zaczynasz...
DZIAŁAJ
Thanks GOD for PUA"s
Miałem podobny problem, Ty, Ja, i wielu z Nas. Daj na luz. Pasja, pasja, pasja,... Tego teraz szukaj. Widzę, że jesteś z małopolski, jeśli z Krakowa bądź N.Sącza daj znać na prv pomyślimy coś przy DG. Pozdrawiam
Postaraj się bardziej,zrewiduj swoje podejście i metody skoro brak sukcesów znacz ze coś robisz źle...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Rusłan idzie wiosna a to pomaga na stany depresyjne
Nic Ci nie doradze ale powiem, ze nie tylko ty masz pod górkę 
Jak myślicie, dużo jest takich osób które miały katastrofalne relacje z ludźmi i to im uniemożliwiło wiele rzeczy w życiu? Ja na pewno mam taki problem (i nie wiem jak się z niego wykaraskać), gdyby nie on tego tematu by tu nie było.
Ja tak miałem i mam do dziś ;d Też jestem 20 letnim (prawie 21) prawiczkiem i rozumiem co czujesz. Po latach zmian, mimo, że wyglądam dobrze, potrafię być zabawny, jestem ciekawy itd, mam tylko garstkę znajomych bo nawyki z przeszłości pozostały, tj izoluje się i nie mam w sobie siły żeby poznawać ludzi ;d Ale ci których już dobrze znam mają o mnie bardzo dobre zdanie ;d
Gdybym wykorzystał każdą okazję to miałbym już kilka kobiet na koncie, ale potrafiłem tylko biernie patrzeć jak okazje/zainteresowane dziewczyny przepadają.
Nawet chciałem pójść do dziwki ale przez ponad rok jak to postanowiłem, nie udało mi się zmobilizować żeby do niej zadzwonić ;d
Więc zrycie głowy straszne w moim przypadku.
No ja akurat zawsze byłem na bakier w kontaktach z ludźmi, psycholożka mi powiedziała że to się może pogłębiać i często zazdroszczę tym, którzy poznają kobiety intuicyjnie, chociaż zostawianie czegoś takiego przypadkowi jest głupie to mam powód żeby tak myśleć bo z mojego podchodzenia nic się nie urodziło.
oj tam oj tam, lepiej jest mieć 1 prawdziwego przyjaciela niż 300 znajomych na facebooku.
Mnie tez nie ciągnie do ludzi, lubię spędzać czas wyłącznie ze sobą i mam trudności przy poznawaniu nowych kobiet, ale wśród znajomych ciesze sie opinia wesołka i potrafie sie dogadać z różnymi ludźmi bo mam znajomych zarówno z tytułem dr jak i ludzi którzy skończyli zawodówkę. Ale co z tego jak nie przekłada sie to na podryw.... Ale mam na to teorie, to wszystko przez to ze baby są gupie, dziwne i niezdecydowane ;P