Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dobry początek potem totalna destrukcja.

8 posts / 0 new
Ostatni
Purple Wizard
Portret użytkownika Purple Wizard
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2011-05-03
Punkty pomocy: 23
Dobry początek potem totalna destrukcja.

Zabierając się za tą pannę, wiedziałem ,że się jej podobam, dziewczyna nie dawno co zerwała zaręczyny więc działałem z nią powoli ,ale do przodu ,aż do momentu randki. Nie będę opisywał szczegółów, ale wszystko przebiegało po mojej myśli, pod koniec spotkania ją pocałowałem była w totalnym szoku , gdy zacząłem ją całować mówiła "za szybko" ,ale coraz bardziej się rozkręcała gdy już była na maksa podjarana wtedy przerwałem i powiedziałem że idziemy na autobus. Przez te 15 minut nie umiała nic powiedzieć. Wracam myślę sobie udało się wszystko ok. Loguje się na FB, piszę na forum naszego roku jestem starostą odpisywałem komuś na pytanie (ona też jest ze mną studiuje). Po jakimś czasie, ona do mnie piszę i wyskakuje na mnie ,że nie mam wyżywać się nad słabszymi i jej to nie imponuje. Ja sobie myślę o co jej chodzi ? Okazało się ,że niby wyśmiewałem się z ludzi z naszego roku w jej mniemaniu (co oczywiście było nie prawdą). Potem zaczęła nawiązywać do naszego spotkania i pytać się czemu ją pocałowałem, ja jej odpisałem że nie będę z nią pisał na fb, ale po czasie jej spamu wkurwiłem się i jej odpisałem ,że taką miałem ochotę, ona na to że nie jest zabawką itd. Po czasie takiego babskiego smęcenia napisała żebyśmy zostali przyjaciółmi ja jej odpisałem że na przyjaźń z mojej strony niech nie liczy może być tylko koleżanką z roku. I na tym zakończyliśmy rozmowę. Teraz moje pytanie czemu tak postąpiła bo rozmyślam nad tym od tygodnia i nie umiem wpaść na żaden pomysł, a powiedzmy że chciał bym to wiedzieć. Macie jakieś pomysły ? (sorry jak napisałem za mało logicznie ,ale nie jestem mistrzem pióra)

Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz, wejdź na podrywaj.org i zmieniaj się.

Rise
Portret użytkownika Rise
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: P

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 717

Nie zawsze szablonowe i perfekcyjne podejście do sprawy gwarantuje sukces.
Mniej rozkminiania czemu, dlaczego a więcej bycia sobą. Może nie była gotowa, może nie czuje nic do Ciebie, może za wcześnie po rozstaniu? Przyczyn może być wiele, nie ma co się rozwodzić. Z tego co napisałeś nie widzę jakichś błędów w tym, Po prostu wyszło tak a nie inaczej, z następną może być znacznie lepiej - nie jesteś w stanie kaażdej istocie na ziemi wpasować się w gust, rozkochać. Smile

Nie przejmuj się, jedziesz dalej!

Purple Wizard
Portret użytkownika Purple Wizard
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2011-05-03
Punkty pomocy: 23

Dodam że to był drugi pocałunek, pierwszy był w sylwka ,ale wiecie alkohol zabawa te sprawy ;]

Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz, wejdź na podrywaj.org i zmieniaj się.

Rise
Portret użytkownika Rise
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: P

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 717

No ale jasno zakomunikowała Tobie że chce być na stopie koleżeńskiej. Co tu więcej masz zamiar robić? Jakby jakaś koleżanka, którą po prostu lubisz i tyle (nie myslales nigdy w kryteriach partnerki, kochanki) Cie zaskoczyła i pocałowała pewnie podobnie byś zareagował Wink.

Ice Man
Portret użytkownika Ice Man
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków / Kraśnik / Lublin

Dołączył: 2012-06-24
Punkty pomocy: 352

Masz (po czesci) odpowiedz na swoje pytanie: ""za szybko". Przerabialem to 2x od wakacji (dwie panny po zostawieniu przez faceta 18 i 21 lat), i powiem Ci, ze tak to jest, jak sie z pewnymi sprawami wg. rozumowania kobiety (targetu) pospieszysz... dla Ciebie jest ok, dla niej jest za szybko... bo ma jeszcze 'niezakonczone sprawy', bo teraz chce byc sama i nie umie byc w zwiazku, bo nikogo nie szuka, bo z nia cos jest nie tak, bo ona nie umie teraz z facetem stworzyc normalnej relacji (jak to mi jedna 18stka powiedziala)...bo to i owo... . Proba uwiedzenia kobiety swiezo po rozstaniu, to (tak jak juz powtarzlem na forum n-razy) stapanie po cienkiej tafli lodu. Jeden nieostrozny ruch i poczatek konca, a chyba najczesciej koniec...

Moja rada: posiedz cicho narazie, wg mnie dobrze powiedziales z tym 'zostanmy przyjaciolmi' - (zrobilbym to samo) z czasem sie okaze co i jak, ale niech zna Twoje intencje i ze masz swoje zdanie na ten temat, tym samym nie bedziesz jej blagal i za nia latal jak pies na smyczy.

Zrobila tak najprpawdopodobniej i moim zdaniem dlatego, ze ona pomimo zerwania zareczyn nie jest jeszcze taka wolna, jak Ci sie wydaje. To ona zerwala i ona moze chciec w kazdej chwili wrocic... prawdopodobne, ze jest BARDZO rozpieprzona emocjonalnie. Postymulowales jej 'emocjonalne sutki', nakrecila sie - bylo fajnie, chwilowo poplynela...

I teraz: JEZELI PANNA NIE CHCE BYC Z FACETEM - ZNAJDZIE SOBIE NAWET NAJGLUPSZY POWOD Z DUPY WZIETY ABY TAK BYLO...

Moja rada 2: mowilem posiedz cicho, ale tym samym wez sie za swoje sprawy i (jesli masz STJ, czyli syndrom tej jedynej to ogarnij sie czym predzej i zrzuc ja z wierzcholka wartosci). I nie rozkminiaj za duzo, bo powodow moze byc n+1, chociaz wiem jak to jest - jak mowie sam przerabialem, analizowalem...stanowczo za duzo Wink

Pozdro;)

COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

Kobieta po zerwaniu z chłopakiem to ciężki przypadek, kobieta po zerwaniu zaręczyn to ciężki kaliber, więc wiedz przyjacielu że ciężko będzie ugrać coś po za chwilami przyjemności

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki