mam jeszcze jeden problem mieszkam na wsi i do miasta jade tak średnio raz w tygodniu co troszkę utrudnia podrywanie nie mam jak się z dziewczynami spotkać (nie mam samochodu a pks odpada bo kursuje tylko do 16:00) a chcę podrywać podchodzić pogadać wziąć numer te spotkania to nie są aż tak konieczne bo dopiero zaczynam przygode z podrywaniem chciałem po prostu potrenować bo w październiku przeprowadzam się do wrocka i będę rwał jak szalony
ale co teraz robić jak rozwiązać ten problem wiecie nie chce żeby dziewczyna dała mi numer robiła sobie nadzieje a ja po prostu nie będę mógł się z nią spotkać mówić o tym w prost ?
oj ty ty dobry jesteś ale kurcze wiesz dużo dziewczyn za którymi się oglądam chodzi do szkoły więc na spotkanie zostawałoby pół godziny max godzina trochę lipa co nie
Zawsze jest to pretekst do przenocowania u niej (czyli ładnego rozegrania wieczoru). Ew. rób weekendowe wypady, poszukaj na miejscu wing'a, który być może raz na jakiś czas użyczy Ci miejscówki.
kurcze nieźle pogrywacie jestem pełen podziwu ale to nie wypali ja jestem początkowy i nie dam rady od razu wbić się dziewczynie na nocke do domu chociaż to kusząca opcja
A weekendy? Wagary? Myśl, gościu, myśl
Arczi już widzę zadowoloną minę jej rodziców haha 
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
ta odpowiedź zmieniła moje myślenie natychmiastowo musze sobie zresetować mózg
ps. jesteś geniuszem przecież moge je brać na instanty
Dzięki za geniusza, ale poniosło Cię z tym trochę
Co to są instanty?
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
instant date czyli natychmiastowa randka skoro już ją przyhaczyłem na mieście to mogę spróbować umówić się od razu na kawe czy coś co nie co prawda pewnie wiele się nie zgodzi z braku czasu ale przynajmniej będę mógł podchodzić i ćwiczyć a może uda się coś więcej
Ja na twoim miejscu zdobywałbym wiedzę i nabywał umiejętności miekkich, aby w tym wrocku rwać jak szalony na wyższym levelu.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Fan dobrze napisal, trzeba zacząć od teorii, trochę ją zgłębić, zeby potem nie bylo glupich pytan. Narazie po prostu rozmawiaj z kobietami, wcale nie musisz brac od nich numeru. To wyrobi w Tobie pewnosc siebie, a pewnosc siebie i odwaga to w podrywie podsawy.
Niech podchodzi tak jak mu radzili chłopaki. Do października ma siedzieć i czytać teorię? Bez sensu, działaj!