Pytanie kieruje do nieco bardziej doswiadczonych PUA. Jak czesto spotykacie sie z laska? 2-3 razy w tygodniu czy moze rzadziej? Nie chce doprowadzic do stanu kiedy te spotkania stana sie monotonne, chce zeby laska zdazyla za mna zatesknic
Z drugiej nie chce tez przez zbyt rzadkie spotkania temperatura miedzy nami opadala?
Czy ktos zna jakis zloty srodek
?
Tak
a więc musisz sie spotykać 2-3 razy w tygodniu, nie częściej, bo jak częściej to staniesz sie niechybnie niemęski, a genitalia twoje uschną jak suszone pestki dyni
...
they hate us cause they ain't us
Zartujesz sobie a ja pytam powaznie. Trzeba odnalezc pewna rownowage, dlatego pytam mistrzow, jak jest z tym u nich
Inaczej jak czesto wy spotykacie sie z laska?
Ujmy mi to przyniesie, ale spotykajac sie codziennie z laska relacja traci impet i napiecie, laska nawet nie zdazy za Toba zatesknic. Wiec Twoja rada jest smieszna...
No jak dla Ciebie udzielenie komus rady musi byc "rozjebaniem kogos" czyli konkluduje wdeptaniem w ziemie to wyloguj sie z tego forum.
Spotykam się zawsze gdy mam ochotę poruchać i.... mam wolny czas (to jest średnio raz w tygodniu
)
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
1/2/3 razy max
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym !!!
Tutaj nie ma żadnych mistrzów, chujuów mójów i innych dzikich węży. Nawet gdybyś się spotykał co drugi dzień to niekoniecznie musi wkroczyć monotonia. Zalezy wszystko od emocji jakie przeżywacie na tych spotkaniach! Ja sie spotykam 2, 3 razy a jak mi sie chce to nawet 4 razy w tygodniu i za kazdym razem jest zajebiście, więc na to nie ma żadnej reguły!
No chyba że gdzieś takowe zostały wypisane a ja biedny nie zdążyłem ich przeczytać
Faceci użyjcie mózgów kurde flak !!
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
W ogóle, bo nie mam dziewczyny i nie mam czasu na razie na głupoty.
To jest śmieszne pytanie
bo to zależy od potrzeb, jeden znajomy spotyka się, nawet 9 razy w tygodniu
, a inni tak 3,2 nawet sa tacy co 1 i, i tak się im układa, ale to inne typy facetów, niż my tzw. romantycy haha trafili na ta jedyną i nie chcą innej 
''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''
''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''
''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''
Jeśli już się spotykam to nie rzadziej niż raz w tygodniu i nie częściej niż 3-4, tak jest optymalnie aby miala czas zatęsknić, bywało i 5 razy w tygodniu, zależy od konkretnego przypadku, nie am co się sztywno trzymać zasad. Chociaz osobiście nie spotykałbym się codziennie, to jednak zbyt często.
"Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą"
Ja mieszkam z laską, tylko niestety wygoniła mnie do budy bo zrobiłem się pieskiem.
Litości ... ludzie. Za chwile będą pytania ile razy PUA's powinien srać, raz dziennie a może 2 ? Bo jeżeli ponad 2 to na pewno brakuje mu seksu i musi iść na DG!
Jak masz ochotę i ona ma ochotę to się spotykacie tyle ? To wychodzi naturalnie bo oprócz niej masz przecież studia, prace, hobby i chyba nie dasz rady logistycznie codziennie jej widzieć prawda ? No pomyśl Panie ...
Lubię spuszczać się do buzi!
A ja zamiast się z nią spotykać codziennie bym wolał spotykać się z nią co noc!
Weekend spedzamy razem. Czasami weekend zamienia sie w tydzien pomieszkiwania ze soba:-)
Zasady portalu
bylo to pisane wyżej, ale powtórze jeszcze raz

każdy się spotyka kiedy chce i kiedy ma tylko na to czas i ochotę, nie możesz się zmuszać do regulaminowych spotkań, np co kilka dni, skoro nie masz na to ochoty akurat w ten dzień, robisz to wtedy kiedy masz na to ochotę proste i czy to jest 3 razy w tygodniu czy 6, to zależy tylko i wylącznie od samego Ciebie i od tego jak prowadzisz tą interakcje, bo laska może Cię już mieć dość i może woli się spotkać z Tobą raz na tydzień, bo wtedy ją zaskakujesz i jesteś bardziej kreatywny a w inne dni Cię zbywa, proste..
Dla mnie to śmieszne że sporo nowych osób tutaj bierze to co jest pisane na tej stronie tak doslownie, jak biblie normalnie, jak jakieś przykazania które nie mogą zostać zlamane bo inaczej dostaniesz wysypki na jajach albo twój ptaszek się skurczy o 2cm...
Ludzie więcej luzu, to jest życie, tylko życie i aż życie, bawcie się i róbcie to na co macie ochotę, a nie bierzcie tego co inni powiedzą za ostateczność i pewnik bo nikt tutaj nie jest prorokiem, pamiętajcie - jutra może nie być..
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**