witam mam 25 lat spotykam się z dziewczyną co ma 17 i jest problem na samym początku było fajnie cudownie eski co pare sekund spotykanie się codziennie teraz muszę czekać nawet godzinami aż odpisze jesteśmy razem od pół roku ale to się ukrywamy że nikt nic nie wie a jak mówię o związku to nic nie mówi albo coś bełkocze że nie wiem o co jej chodzi i później mówi że się boi żeby dać czas i wgl . teraz zaczęła na siłownie chodzić i wydaje mi się że to jest dla niej najważniejsze kontakt pomału się urywa zależy mi na niej i co robić doradźcie pozdrawiam
Zacznij się zachowywac jak mężczyzna. Bo na razie to Ci slabo idzie. laska się.toba nudzi,niedługo pewnie zerwie.
Zapraszam do lektury zawartej na stronie.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
tak współżyjemy mówiła mi że jej zależy i wgl. ale wiecie ukrywanie się to takie irytujące wkurwiające i nie potrafię przemówić do związku teraz na weekend nie przyszła do mnie bo niby chora była ale na siłownie już leci hmmm jakoś się wszystko zmieniło ;/
to co mam zabronić jej chodzić na siłownię powiedziałem jej że nie chce ograniczać czy mam zrobić rybki albo akwarium ?
No weź kurwa wierz w słowa 17natski to bedziesz w zimie w sandałach zapierdalał. Ona jest młoda i pewnie nieraz bedzie chciała sie wyszaleć. Jak Ci na niej zależy to czytaj blogi, wyciągaj konsekwenjce i lewa strona! Inaczej, bedzie po kwiatkach. Zamiast żeby ona miała takie rozkminy, tym bardziej że jest młoda to wszystko przechodzi na Ciebie i juz myślisz i główkujesz co i jak. Daj jej troche chłodu, skoro kontakt sie urywa i zajmij sie przede wszystkim SOBĄ!!
Jak na swój wiek to nie zbyt dobrze to wszystko rozgrywasz..
pozdro
Edit: jak zacznie bardziej pogrywać i lecieć w chuja to zerwij i tyle, po co sie męczyć, tylko dlatego że ,,mi na niej zależy''
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Wnioskuje że jesteś needy. Znajdź sobie zajęcie chłopie.
zjebałem początek bo kupowałem co chwile jakiś kwiatek powtarzałem komplementy sam ustalałem spotkania i się zaczęło psuć a jak przeglądałem to forum to zauważyłem swoje błędy i je poprawiam sama napisała ze się zmieniłem że zawsze jej słuchałem a teraz jeste na nie wczorej napisała ze jeste wyjątkowy i inny niż inni faceci zrobię miłe walentynki jakaś sałatka wino świece a po walentynkach nie bedzie chciała związku to chyba zakncze to sam juz nie wiem
sam juz nie wiem co bym zrobił w wieku 17 lat może bym został z 25 latką trudno mi powiedziec bo nie miałem takiej sytuacji z drugiej strony 8 lat jest różnica ale nie duża i nie mam pretensji tylko pytam co się da zrobić
A co, chcesz ustawić sobie na FB status "W związku"?
Chłopie, facet nigdy nie pyta, a tym bardziej nie prosi o określenie relacji.
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
a tam status na fb mnie nie interesuje
zastosować chłodnik troszkę poolewać rzadziej spotykać się może przemyśli to i owo jak sądzicie ?
gdzie chłodnik kurwa? w jej wieku to nawet nie 'wyczai' o co chodzi i zamiast porozmawiać z Tobą o tym to poszuka sobie kogoś innego.
ziom masz 25 lat jakie masz priorytety w zyciu jezeli chodzi o kobiety? Szczerze Ci powiem, że owa 17 latka nie nadaje się do POWAŻNEGO związku, nie dość ze głupi wiek to na dodatek tak sobie pogrywa. Z gówna bata nie ukręcisz jak to mówią.
Zasady portalu
dzięki za porady szkoda moich nerwów jednak
Czekasz godzinami aż odpisze? pewnie wyciągasz telefon z kieszeni co 2 minuty i sprawdzasz czy maleńka nie odpisała? jaki z tego wniosek? jesteś potrzebujący. Gdybyś miał poukładane swoje życie zajebiście, miałbyś wyjebane
na to czy napisze czy też nie, bo dziewczyny nie potrzeba do tego, aby fajnie się bawić w życiu. Dziecko teraz na siłownie zaczęło chodzić, napisałeś, że jest to w tym momencie najważniejsze, mi się akurat to podoba, ma swoje priorytety dziewczynka i interesuje się sobą,samorozwojem, a nie kimś. Wielki plus dla niej.
Moim zdaniem w tym wieku różnica wieku jest PRZEOGROMNA.
Chłopie daj jej znaleźć chłopaka w swoim wieku, Ty sobie znajdź dziewczynę w swoim, a nie zadawaj się z młodszą siostrą.
Ziomek za bardzo się wkręciłeś...
Ona ma 17 lat. Związek ze starszym facetem, to powód żeby przyszpanować przed koleżankami.
Spotykacie się po cichu, więc potraktuj to tak jak ona, na luzie.
Z tego co piszesz dziewczę ma większe jaja od Ciebie, bo wie w co się gra,ha,ha...
Bez obrazy.
Masz fajną "fuckfriend" małolatę to się pobaw jak masz na to ochotę, ale nie angażuj się i broń Boże nie utpo..bo będziesz miał marny żywot
Skoro masz potrzebę związku to zmień granicę wieku, większe szanse na jakąś ogarniętą.
Żyje się tylko raz...większość ludzi nawet tego nie robi...
nie nie sprawdzam co 2 min tel. z drugiej strony macie racje jej wiek mówi za siebie ze musi się wyszaleć teoretycznie dziś z nią pogadam i rozejdziemy się w spokoju bo szkoda naszych nerwów zobacze napisze wieczorem co się stało pozdrawiam
Bije od Ciebie taka desperacja ze aż nie mogę tego czytać...
1. Spotkania max 2/3 razy na tydzień nigdy codziennie!!
2. Młode laski są niestałe emocjonalnie.
3. Nie masz zajęcia ze piszesz cały czas smsy ?
4. To ona ma nazwać relacje związkiem
Moja zlota rada !!!
daj sobie z nią spokój, odsyłam cię do podstaw bo jesteś zdesperowany i strasznie needy. poczytaj trochę to zrozumiesz błędy. Pozdro.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym !!!
ja na samym początku robiłem błędy ale juz wiem teraz akurat jeste na bezrobociu ale fucha mi sie zaczyna więc bedzie git a najlepszą radą jest zakonczenie następnym razem wiem zeby starszą znaleść i jakich błędów nie popełniać
ok idę popracować wieczorem się odezwe
Starszych nie było? rozumiem 18-19 czasem na imprezce ''wpadną w ręce'' na raz lub dwa , ale ty chcesz tu zwiazku stary...wnioskuje, że panny w wieku +20 to mają na ciebie totalnie wyjebane bo jesteś no lifem i nie masz im nic do zaoferowania.
Co taka 17 ma ci do zaoferowania oprócz seksu....? nic.... ty też widzę jej juz nie masz nic do zaoferowania skoro ma wyjebane na ciebie....przyjrzyj się swojemu życiu, bo mam wrażenie że coś nie gra w nim....
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
Znam kilka 17/18 latek, które są nawet ogarnięte, aczkolwiek nie wiele ich jest, takie dziewczyny zawsze lecą na starszych gości bo ich jara to, że mogą być ze starszym facetem. Różnicą wieku bym się nie przejmował bo mam kilku znajomych co im to nie przeszkadza. WAŻNYM ASPEKTEM JEST TO CZY JAK Z NIĄ WSPÓŁŻYŁES TO CZY BYŁA DZIEWICĄ ? Jak laska traci dziewictwo w tak młodym wieku, i ma coś w głowie a nie jest pustą lalą, to się przywiązuje do faceta. Ale z tego co piszesz wynika, że ona jest z tobą dlatego bo nie znalazła nowego gościa i poszukuje jakiegoś Biebera i Cię zostawi, tak więc sobie bym odpuścił, po za tym nie wydaję się na mądrą z tego co opisujesz. Zaobserwowałem, że takie dziewczynki z miast są zazwyczaj poryte przez społeczeństwo, bo upodabniają się do kobiet. Dwóch znajomych ma dziewczyny z mniejszych miejscowości, i też zaczynali gdy laski były w wieku po 17 lat tyle, że były dziewicami, i chłopaki potrafili je usiedlić. Znam również taką która opowiada, że pierdoli się z chłopaikiem na ulicy u siebie pod domem na masce samochodu, można i tak
Podsumowując slinisz się do niej od samego początku nie wróże nic z tego, co to kurwa za zasada, że ukrywacie sie ze związkiem, ona się ciebie widocznie wstydzi, nie widzisz że coś jest nie tak?
''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''
''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''
''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''
a więc tak... z jej bratem do klasy chodziłem mame jej znam bardzo dobrze ona boi się reakcji mamy że mogą być problemy ze spotkaniami i wgl. jak by się wstydziła to by nie chciała zerwania bo jej dziś mówiłem i prosiła mnie o czas nie jest jakąś głupią laską co daje tu i tam każdy weekend odpuszcza imprezy i woli ze mną się spotkać więc się mnie nie wstydzi ja jej rodzine znam od zawsze sory za błędy ale dopiero z pracy wruciłem pozdro
a jakbyś nie wrUcił dopiero z pracy, to błędów by nie było?
No to może nie wracaj z pracy... No ja pier....!!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
i po co się tak spinasz?? guest
Dziewicą była jak się z nią poznałeś ? To nie wiem co to za rodzina, jeżeli laska co ma prawie 18 lat boi się powiedzieć matce że ma faceta co ma 25 lat. Dla mnie to cholernie dziwne, jak można przez poł roku ukrywać związek?
''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''
''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''
''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''
nie dziwię jej się, że ukrywa związek. W tym obszarze wiekowym gdzie ona ma 18 lat a on 25 oboje są na różnych etapach życia. Jej największym problemem jest znalezienie partnera na studniówkę, a nie to czy zda mature, podczas gdy w jego głowie pewnie już kiełkują myśli o założeniu rodziny. Osobiście uważam, że taki związek nie ma szans, a gdybym się dowiedział,że moje córka odwala taki numer, to bym gościa od niej odciął bez słuchania jakichkolwiek tłumaczeń. Co to w ogóle za pomysł, żeby dorosły facet wiązał się z dziewczynką, która jeszcze dobrze lalek z półek nie ściągneła!?
wiesz no teoretycznie jeste coś ala przyjaciel rodziny była dziewicą rodzina jest ok niema że ona lata tu i tam pracowita dziewczyna uczciwa nie mamy tajemnic zastosowałem chłodne dni niektórzy mnie wyśmiali że młoda i i tak nic z tego nie zrobi ale dziś napisała że widzi że coś się dzieje i nie chce mnie stracić prosi o czas no cóż poczekam jeste cierpliwą osobą jakoś dam radę nie chce zrywać ostatnio próbowałem łzy i prosiła wieczorem o spotkanie moim zdaniem zależy jej lecz się boi jak by się wstydziła zależałoby jej na seksie to przecież imprez by sobie nie odmawiała ...
Słuchaj jak ona bedzie miała 22 lata, a ty 30 to ta różnica będzie totalnie bez znaczenia. Dlatego radziłbym spróbować jeszcze raz, tylko kurwa skończ z tym kryciem tego związku bo to jest paranoja, to raczej ty powinieneś się z tym kryć, że jesteś z nastolatką, a nie Ona, że jest ze starszym facetem bo to jest naturalne. ( CHociaż gdybym był ojcem to w takiej sytuacji bym interweniował, chyba, że gościu okazął by się naprawdę ok) Po za tym jak ja była dziewicą i ty byłeś jej pierwszym to zawsze laski mają sentyment to tego gościa i wiążą z nim jakieś palny, wiec jeżeli ona mówi, że nie chce Cie stracić. To wyjaśnij tą sprawe z tym zwiazkiem i wszystko, jak ona się Ciebie wstydzi to może zmień styl ubierania, a to zawsze wiele pomaga, dziewczyny lubią facetów dobrze ubranych i zadbanych, ja zmieniałem stylówe jak udoskonalałem się, ale widzę, że założyłeś konto czyli pewnie jesteś laikiem w tych sparawach. To takie podstawy ubiór, fryzóra, zadbać o siebie to takie podstawy.
''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''
''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''
''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''
jej mama mnie akceptuje bo zawsze pomagam przy polu czy w domu jak są remonty rok temu nawet jak rozmawiałem z nią to mówiła że się zdziwiła że nie imprezuje że nauke kontynuuje zaocznie jej mama nie ma nic za przeciw wobec mnie akceptuje mnie dobry mam kontakt siebie nie chce oceniać ale jeste zadbany siłownia ubiur chyba dobry nic nie ma przeciwko mnie zawsze okolony wypachniany i wgl dam jej czas ale jest ogarnięta i jak na swój wiek moim zdaniem wyjątkowa
raczej byłem jako pierwszy bo były problemy żeby się dostać tam ale masz racje nie mam 100% pewności lecz sama mówiła że byłem jako pierwszy a z wyglądu nie jest piękna ale mi się podoba w 100% niska okrągłej postury ale nie jest jakaś gruba taka idealna jak na mój gust teoretycznie teraz mnie przewiało zdychałem w łóżku to przyszła kupiła mi owoce sok i leki to mnie zaskoczyła bo nic nie chciałem ale powiedziała że to mi troszke pomoże moim zdaniem jak by jej faktycznie nie zależałoby to by nic na pewno nie kupiła i wgl....