Elo!
Ten temat to w dalszym ciagu kontynuacja moich poprzednich tematow w tym dziale.
Czyli w dalszym ciagu obracam sie wokol tej samej dziewczyny.
A wiec postaram sie wszystko opisac w telegraficznym skrocie.
Interesuje mnie pewna panna, z ktora znam sie bardzo dlugo, swojego czasu porzadnie wpadlem w rame przyjaciela, ale dzieki temu portalowi udalo mi sie z niej wyjsc, co w prawdzie nie bylo takie trudne, bo wiem, ze jej sie podobam i zastosowalem tylko pare technik poznanych tutaj. Duze znaczenie ma tez to, ze panna byla wtedy w 2 letnim zwiazku, ale juz wtedy udalo mi sie kilka razy KC, a z kinem nigdy nie bylo problemow. Tydzien temu zerwala z chlopakiem, powiedziala o tym tylko swojej przyjaciolce, z ktora mam bardzo dobry kontakt i przekazala mi te wiesci w tajemnicy, bo wie, ze zalezy mi na niej. Nasz kontakt na okres ferii, troche zanikl, bo obeje wyjezdzalismy i nie bylo czasu sie spotkac, ja raz zadzwonilem, a ona pare razy napisala nic poza tym. Przed nami jeszcze jeden tydzien ferii i pewnie dojdzie do spotkania.
Teraz pytanie do Was, jaka ma byc moja reakcja na wiesc od niej, ze juz nie sa razem? Jak to odebrac? Co wtedy odpowiedziec? Dodam, ze zalezy mi na niej, a sam wiem, ze jestem w jej typie. Mam tez lekkie przeczucie, ze mialem spory wplyw na to, ze ten zwiazek w koncu upadl.
Co teraz czynic? Jak to rozegrac? Licze na Wasze doswiadczenie w tych sprawach i czekam na wypowiedzi.
Odpowiedz wtedy : OK i zmień temat.
Na spotkaniu kręć ją całuj i dotykaj. NIe gadaj o tym jej chłopaku, a jak zacznie się żalić to powiedz że w Twój rekaw płakać nie bedzie.
Co tu za problemy wychodzą to czasem przechodzi ludzkie pojecie
Cenna rada : Nie naciskaj !
Lukkiii nie obraź sie chopie, ale jak sam kiedyś napisałeś dwa miechy temu o tej samej niuni:
"to jest nużące"
ciągniesz temat od początku grudnia od kilku tematów, powiem ci co będzie dalej:
problem bo ona go wspomina
problem ze seksem
problem bo ona nie wie
problem bo były sie odezwał
zobacz, lato za 3 miechy, a ty co masz ?
moja rada, odpuść, ochłonie, jak zatęskni za tobą to ok, jak nie to ty już działaj z innymi
they hate us cause they ain't us
Piszesz że jesteś w jej typie. A zastanów się czy ona jest w twoim.
Jak najbardziej, jestem o tym święcie przekonany
Muszę teraz wykonać ten krok, ale nie bardzo wiem jak się za to zabrać, bo nigdy nie miałem do czynienia z dziewczynami tak świeżo po rozstaniu..
Zostaniesz koleżanką z kutasem, gdyby rzeczywiście miała na Ciebie chrapkę to ten cyrk już by się skończył. Żyjesz w iluzji, radzę się obudzić.
Zgadzam się z poprzednikami, to że zerwała nie musi oznaczać, że będziesz miał już z górki. Daj jej czas i przestrzeń, bo zaraz usłyszysz, że ona nie chce się wiązać, po czym wróci do byłego. Nie podejmuj tematu jej chłopaka i rób swoje-powoli.