Wiecie co, mam pytanko, a właściwie sprawe. Otóż kiedys rozpisywałem sie w jakiej to nie jestem trudnej sytuacji, ze popełniłem duzy bład, ze chce wrócić do byłej, ale zapomniałem o tym już, i naprawde zyje się lepiej, nie trzeba wracać do byłych kobiet!
Gdy byłem ze swoją, wywarła na mnie wrażenie pewna dziewczyna, i cicho myślałem ze moze cos kiedys z NIą... Dzisiaj ma urodziny, złożyłem zyczenia pogadałęm, nie było źle, normalnie ; )). Nie olewała ale nie rozpisywała się też znowu, pamieta mnie z osiemnastki, i gadałem z NIą pare razy, nie ma faceta oczywiscie, ale na 90% wie, że zdradziłęm swoja kobiete, co moze byc duzym minusem, bo jej przyjaciółką jest dobra przyjaciółka mojej byłej dziewczyny, którą zdradziłem. I w tym moje pytanie, narazie do szkoły nie przyjade, nie spotkam się, chce ja poznać, albo jakies dobre wrażenie wywrzec przez neta, na fejsie czy cos w tym stylu,a potem jej zaproponowac spotkanie, jak to zrobić w takich okolicznosciach?
).
Dobre wrażenie przez "fejsbuka" zrobsz jak będziesz miał ponad 500 znajmych... Nie wiem co to za moda.. a nie lepiej się z nią spotkać i pogadać? musi zobaczyć, że nie jesteś taki "dupek" jak to jej koleżanka pewnie Cię opisze
Co mnie nie zabije to mnie wzmocni!
Żadnego imponowania na facebooku! Tam możesz co najwyżej zebrać o niej jakieś informacje, o które zapytasz w prawdziwej rozmowie. Tylko też nie zdradź, że znalazłeś je właśnie tam. Spotykamy się i rozmawiamy tylko w PRAWDZIWYM ŚWIECIE.
„Chcesz wiedzieć, co naprawdę myśli kobieta, to patrz na nią uważnie, ale nie słuchaj tego, co mówi.” – Oscar Wilde