Witam was wszystkich bardzo serdecznie
.
Mam problem, poznałem oczywiście świetną kobietę która jest na prawdę jak dla mnie wartościowa i jestem w stanie zrobić dla niej wiele jak na początek to i tak dużo
,więc tak moja przygoda zaczęła się od poznania tej Kobiety na portalu, zagadałem do nie ona się mną wielce zainteresowała więc postanowiłem spontanicznie zapytać się po 30 minutach pisania czy zechciała by się ze mną spotkać po paru dniach nie odzywania się do siebie spotkaliśmy się w "herbaciarni" świetne miejsce, przytulnie człowiek na prawdę może się wyluzować i nikt nie widzi co kto robi, dużo rozmawialiśmy bardzo dużo po jakiś 4 godzinach doszło do pierwszego pocałunku czułem coś pięknego że to jest to
, więc spotykaliśmy się prawie co dzień, przez jakieś 2 tygodnie byłem nawet u niej w domu parę razy oczywiście nie doszło do stosunku bo nie chcieliśmy ale mieliśmy na siebie ochotę:),do czego zmierzam parę dni temu czyli po tych 2 tygodniach mojej dziewczynie coś naglę się stało mówiła że ma jakiś problem rodzinny i nie umie sobie z nim za bardzo poradzić próbowałem jej pomóc ale nie chciała i to wszystko się odbijało na naszym związku a było na prawdę pięknie blisko do zakochania, moja dziewczyna napisała mi, że to wszystko za szybko się stało że powinniśmy przystopować że jest nie pewna,że mnie nie zna aż tak dobrze, napisałem jej że to rozumiem, że wiem że ma problemy, i oczywiście powiedziała mi że Uwielbia mnie, że ją pociągam, tylko że chce mnie bardziej poznać etapami najpierw znajomość, przyjaźń a potem chłopak :/, bardzo dziwna sprawa pierwszy raz mi się takie coś przytrafiło, nie wiem szczerze pisząc co mam począć w tym momencie oczywiście nie poddam się bez walki hmmm.. ale ten sam fakt jest nie co demotywujący w sumie i to bardzo, jestem zdezorientowany, więc tutaj pytanie do was co mam zrobić by wywrzeć na niej jak najlepsze wrażenie by przekonała się do mnie i o co jej chodzi bo po prostu nie rozumiem, pozdrawiam i dziękuje z góry za pomoc
, a no i przepraszam jest to mój pierwszy w życiu temat założony takiej tematyce 
Było setki razy już wałkowane. Masz wyszukiwarkę wystarczy, że wpiszesz w niej słowa "nie wie czego chce" a wyskoczy Ci setka podobnych tematów. DO lektury!
Odnośnie jej słów, dziewczyna już widzi, że Tobie zamiast racjonalne myślenie w głowie to motylki w brzuchu latają i się dystansuje, nie ma co się dziwić bo opisujesz to tak, że aż widać że za bardzo się zaangażowałeś bo Ci wyszło. Nie masz jakiegoś też dziwnego przeczucia, że to wszystko za szybko poszło, za łatwo? Życie to nie bajka i sceny z filmów. Dlaczego dowiesz się po lekturze z wyszukiwarki tam masz ciekawe akcje, dlaczego takie teksty były mówione...
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Faktycznie bardzo wartościowa ta "Twoja dziewczyna"..
Ledwo ją znasz i już wartościowa? ładna buźka czy zgrabny tyłek?
Te pare tygodni to stanowczo ZA MAŁO na takie słowa, a tym bardziej o zakochaniu...
Teraz jeszcze bardziej ją będziesz idealizował i wkręcał się, że jest inna bo ma opory, a jak ma opory =/= jest wartościowa zrozum. Pomału wchodzisz na pole gierek i teraz kazda Twoja inicjatywa to będzie NEEDY
daj jej sie wykazac. Więc odłóż tel, wyloguj się z fb czy co tam masz idz z kolegami na piwo, basen siłownie, impreze, a ona niech sobie "mysli" 
Zasady portalu
Jeśli zależy Ci na związku to nie zrażaj się takimi rzeczami. Rzeczywiście się rozpędziliście. Jeśli dobrze to rozegrasz to długo nie będziesz musiał czekać
Wydaje mi się jakbyście narazie czuli tylko pociąg do siebie. Jej to na dłuższa mete nie wystarczy. Bądź cierpliwy i skup się na celu!
Powodzonka!
dziękuje wam trochę mnie postawiliście do pionu, więc w tym momencie uważacie że powinienem po prostu nie odzywać się ? i zobaczyć jaki będzie jej pierwszy ruch ?, czy jak to mam rozwikłać?, dziękuje
jest jeszcze jedna bardzo ważna kwestia mówiła mi że przez ostatnie związki boi się zaangażować :/
Ja Ci zadam pytanie "czy jestes zajebisty?"
Tu nie chodzi o za wysokie mniemanie, tu chodzi o to, że mamy jakąś wartość i jesteśmy jej świadomi.. a jak laska robi GIERKI, NAM wartościowym facetom to czy ona jest godna uwagi?
Zastanow sie kurwa! po co Ci niezdecydowana laska skoro jesteś zajebisty? Mimo emanowania zajebistością ona NIE JEST ZDECYDOWANA... a z tym nic nie mozesz poradzic niż ją olać.
Zasady portalu
Posłuchaj mnie stary bo byłem w identycznej sytuacji jak twoje, uciekaj od niej jak najdalej szkoda twoich nerwów, nie wierz nigdy jak laska mówi Ci coś w stylu "poznać etapami najpierw znajomość, przyjaźń a potem chłopak ". Możesz spróbawac, ale bądź ostrożny, jeśli odmówi jedno potem drugie spotkanie to odpuść!
dzięki wielkie za tą ważną informacje jak dla mnie :/, kur...a w tej chwili wielce się zdystansowałem no cóż spróbuje parę razy i zobaczymy czy ona też chce, życie... :/
napisz jej, ze i Ty uwazasz ze wszystko potoczylo sie za szybko i przestan sie odzywac. Odezwie sie na pewno, pytanie czy Ty wytrzymasz
Proś, a nie dają bierz sam...
Hmm bądz zdobyczą codzienne spotkania ? człowieku Ja ze swoją bedąc miesiąc nie spotykam się codziennie mam rozlożony plan dnia znajduje czas to ide na spotkanie nie mam a co mi szkodzi mam swoje sprawy realizacje to spelnienia a ona niech sobie mysli..To typowa gierka z jej strony pisząc bede probowal popelniasz juz bląd ale z tego co tu wypisujesz chodzi mi o emocje włozone w napisanie tej historii od razu widać,ze popelniles jeszcze kilka bledow moze sie myle ale juz Ci weszla do glowy a to zle : )
Poznałem ją na badoo(portal randkowy), pisząc ze sobą odnieśliśmy wrażenie, że mamy bardzo podobne charaktery, zainteresowania itp., pisała mi wręcz że jak na razie jest dla mnie ideałem oczywiście pisałem że to brednie bo mnie pozna bliżej to się dowie że tak nie jest, aha co może być ciekawe po tym jak ze mną już była usunęła konto na tym portalu randkowym, wczoraj mi zmieniła status na FB na wolny czego w sumie nie mieliśmy robić no ale dobra, a dzisiaj mi piszę sms "cześć smutasie :*", na którego jeszcze nie odpisałem, szczerze pisząc nie mam pojęcia co mam uczynić
chciałbym zdobyć ją na nowo takie mam odczucie co do niej ale nie chce tego spieprzyć i boje się też podjąć jakiegoś kroku w tym kierunku
Jak nie wiesz co odpisać to zadzwoń do niej i umów się na spotkanie. Przykładowa rozmowa może wyglądać tak "hej baleronku, zabieram Cie jutro o 19 na wieprzowinke do mega wypasionego chlewu, ubierz sie ciepło podjade po ciebie." o i tak powiesz i bedzie okej. PS. nie sledź wszystkich jej poczynan na fb, gadu czy innych takich, bo tylko sobie głowe zaprzątasz tymi śmieciami, najważniejsze jest to co sie dzieje w realu.. zacytuje fragment piosenki "to nie ważne co Ci mówi, patrz na ruchy bo się zgubisz..."
Okej dziękuje za te jak ważne dla mnie "informacje" i lekkie nakierowanie mej osoby do sprawy
słuchaj, miałem podobnie, podbiłem do laski, zaraz po tym jak się rozstała z gościem. Buziaki i mizianie już na 2 spotkaniu. Tydzień jak parka, spotkania w dzień w dzień :/ Potem ona, że dopiero zerwała i chce być sama ale chce się ze mną spotykać od czasu do czasu. 2 miesiące takie, że ja lekki dystans, ona zainteresowana. Dwuznaczne sygnały cały czas. Potem mnie nie było 4 miesiące, cały czas kontakt, wiadomości itp. Potem mój powrót, ona zainteresowana ale zdystansowana "nie wie czego chce", "chce być sama", "nie chce z nikim być". Zachowanie typu "pies ogrodnika" cały czas. Wkurwiłem się w końcu, powiedziałem, że skoro nie chce nic więcej (Wiem, pokazałem, że mi zależy, to błąd ale miałem dość tych podchodów..) to musimy zerwać kontakt. Jej pytania "ale jak to" "spotkajmy się od czasu do czasu". To stało się niedawno, całość trwała od końcówki marca, jest mi wstyd przed samym sobą, że tyle za nią latałem
JEŚLI JEJ ZALEŻY TO BĘDZIE SZUKAŁA KONTAKTU MIMO, ŻE PROSIŁEM ŻEBY DO MNIE NIE PISAŁA ANI NIE DZWONIŁA. Podobnie jest w Twoim przypadku bracie. Olej ją trochę i zobaczysz, że jeśli jej zależy to sama przyjdzie !! Moja ma w głowie obrazy z przeszłości kiedy to była ograniczona w związku i teraz boi się tego samego. Pozdro !
Dzięki "resorak" mam bardzo podobną sytuacje i już od dzisiaj zacząłem misję "olewanie" i już widzę efekty to na prawdę skutkuje ale jest ciężko nie powiem
, zobaczymy jak to się wszystko potoczy jestem bardzo ciekawy