Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Po pół roku kontaktu i burzliwych przejściach w końcu się spotykamy.Jak to zrobić ?

12 posts / 0 new
Ostatni
piotrczerwinski
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2013-01-12
Punkty pomocy: 1
Po pół roku kontaktu i burzliwych przejściach w końcu się spotykamy.Jak to zrobić ?

Witam wszystkich Użytkowników Smile

Chciałbym prosić o pomoc w sytuacji która niedługo mnie czeka. Otóż pół roku temu poznałem fantastyczną dziewczynę .. na portalu internetowym.. Poczatki zapoznawcze, lecz po niedługim czasie zaczęło się rozkręcać. Gadaliśmy o wszystkim, jakbyśmy się znali od dziecka. Ciągłe telefony, smsy. Powiedziała , że mnie uwielbia, że nigdy nie poznała tak fantastycznego faceta jak ja. Powiedziała że jest mną zauroczona. Nasze smsy były bardzo intymne Smile Często pozwalałem jej przeżywać rozkosz przez sms albo telefon Smile Była mną zauroczona, zresztą ja nią też. Te same plany mieliśmy, podobne spojżenie na świat, o tym samym marzyliśmyTo była magia..Uwielbiała jak piszę jej czułe smsy, jak się nie odzywałem była zła i tęskniła..Było pięknie.. Ale byłem w delegacji więc planowaliśmy nasze spotkanie jak przyjadę..

No ale w międzyczasie poznała kogoś na imprezie. Zaczeli się spotykac. Zabolało jak cholera.. Ja jak kretyn zacząłem pisać, starać się, ona to zlewała. Ale gość ją dwa tygodnie temu zostawił... Ja dalej pisałem ale ona mówiła tylko , że jest zraniona, że nie moze się ze mną jeszcze spotkać, że nie umie zapomnieć, że cierpi...

Zauważyłem że zbytnio nalegam.. Napisałem jej sms że pewnie już nigdy się nie spotkamy więcej, gdyż ja wyjeżdżam ( Prawda jest taka , że niekoniecznie gdyż pewnie zostanę ) więc chciałbym spotkać się z nią ostatni raz, bym wiedział z kim pisałem i kto był dla mnie tak ciekawą osobą.
Napisałem to aby wyjść z ram " nachalnego gościa który spotyka się by gadać o celach uczuciowo-matrymonialnych" . Złapała. Napisała że bardzo chce się ze mną spotkać.

Powiedzcie mi, jestem z nią umówiony na poniedziałek. Jak to rozegrać? Z tego co wiem jest osobą bardzo nieśmiałą i uczuciową . Czy mam pisać do spotkania? A na spotkaniu jak ? Próbować pytać o to co dalej? Ciągnąc temat że niby wyjeżdzam ale niby może "znajdę powód by zostać" ?
Może to coś ruszy ?

Dziękuję wszystkim z góry za odpowiedź. Pozdrawiam !!!

piotrczerwinski
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2013-01-12
Punkty pomocy: 1

Nie , dopiero się pierwszy raz mamy spotkać o to chodzi. Ale wirtualnie był. W sumie dużo nawet to dało bo przez pół roku powiedziała ze marzy o tym żeby to zrobić ze mną. Tak się nakręcaliśmy. I wiedzieliśmy że do tego dojdzie na spotkaniu. naprawde kontakt był bardzo intymny. Ze szczegółami i wogóle.. Ale jak pisałem ostatnio już to uleciało

wunderwafe
Portret użytkownika wunderwafe
Nieobecny
Wiek: Już po studiach
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 1358

Nie spotykaj się z nią wcale, odpuść sobie.
Nigdy nie podawaj numeru telefonu osobie z internetu której jeszcze na oczy nie widziałeś.
Nie znasz wcale tej dziewczyny, wiesz tylko o niej tyle, że niedawno zostawił ją facet i szybko szuka teraz ciepłej poduszki do wypłakania się...

Ale ty jesteś facetem a nie poduszką, a to oznacza, że ona źle trafiła.

sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!

Ice Man
Portret użytkownika Ice Man
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Kraków / Kraśnik / Lublin

Dołączył: 2012-06-24
Punkty pomocy: 352

"Czy mam pisać do spotkania? A na spotkaniu jak ? Próbować pytać o to co dalej? Ciągnąc temat że niby wyjeżdzam ale niby może "znajdę powód by zostać" ?

NIE PROBOWAC PYTAC CO DALEJ. To ONA ma znalezc powod, dla ktorego bedzie chciala, zebys zostal, a Ty masz jej w tym tylko dyskretnie pomoc. To ona niech zapyta co z tym dalej, a mowie Ci to z wlasnego doswiadczenia. Wielokrotnego. Pokazesz ze za bardzo poplynales - to moze negatywnie wplynac. I uwazaj teraz, bo to, ze ja zostawil jakis typo moze sie odbic na waszej relacji, co bys nie robil za bandaz emocjonalny/pocieszyciela/czasoumilacz. Ostroznie i bez nadmiernego okazywania zainteresowania. A tym bardziej desperacji, bo moze byc game over - takie moje zdanie na ten temat.

Pozdro Wink

COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)

piotrczerwinski
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2013-01-12
Punkty pomocy: 1

Hmm.. Ja parę razy już się umówiłem kiedyś z laską z neta. Było różnie. Raz byłem rok czasu z kimś takim. Czemu chcę to zrobić? Aby za parę lat nie żałować ze nie spróbowałem

Chojan25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-11-10
Punkty pomocy: 948

,,Czemu chcę to zrobić?
Aby za parę lat nie żałować ze nie spróbowałem"
szkoda, że tak nie pomyśałeś o podejściu do laski w realu.

Rise
Portret użytkownika Rise
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: P

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 717

A widziałeś jej zdjęcie chociaż ;] ?
Nie żebym tam wychodził na kogoś kto tylko na wygląd patrzy, w żadnym wypadku. Nie mniej to jest zajebiście ryzykowne angażować się w jakieś 'uczucie' z kimś kogo się jeszcze nie widziało. Poza tym sms'owanie nawet rozmowy tel nie odzwierciedlają prawdziwej natury, charakteru człowieka.. więc możesz być zaskoczoiny nie tylko wyglądem ale tez charakterem.
Dlatego kurwa nie rozumiem czemu wcześniej się nie spotkaliście tylko ciągnąłeś tą 'gumę', inwestując w uczucia i możesz się na tym Stary ostro przejechać.

Oby jednak była taka jak sobie wyobraziłeś, w przeciwnym razie możesz się zawieść mocno.

A co do samego spotkania - nic nie planuj, bądź sobą, nie podlizuj się za bardzo ,wyrażaj swoje zdanie no i podejdź na luzie do tego.

Pozdro

pepeers1
Portret użytkownika pepeers1
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 625

Przeczytaj na spokojnie jeszcze raz swój post i zadaj sobie pytanie - czy jesteś normalny i czy tak się zachowujesz? Bo według mojej opinii nie... Masz 28 lat a zachowujesz się jak w podstawówce. Pomijam fakt poznania w necie, ale skąd Ona i Ty...:

"Powiedziała , że mnie uwielbia, że nigdy nie poznała tak fantastycznego faceta jak ja. Powiedziała że jest mną zauroczona. Nasze smsy były bardzo intymne Smile Często pozwalałem jej przeżywać rozkosz przez sms albo telefon Smile Była mną zauroczona, zresztą ja nią też."

...możecie o tym wiedzieć co do siebie czujecie jak się kurwa w ogóle nie znacie? Poza tym zamiast od razu się z nią umówić to sobie gruchałeś z nią na czacie, to poznała kogoś - norma. A Ty biedny misio myślałeś, że ta Twoja platoniczna miłość mieć końca nie będzie. Najgorsze jednak jest to, że...

"Zauważyłem że zbytnio nalegam.. Napisałem jej sms że pewnie już nigdy się nie spotkamy więcej, gdyż ja wyjeżdżam ( Prawda jest taka , że niekoniecznie gdyż pewnie zostanę ) więc chciałbym spotkać się z nią ostatni raz, bym wiedział z kim pisałem i kto był dla mnie tak ciekawą osobą.
Napisałem to aby wyjść z ram " nachalnego gościa który spotyka się by gadać o celach uczuciowo-matrymonialnych" . Złapała. Napisała że bardzo chce się ze mną spotkać."

...zauważyłeś i co? Skamlasz o spotkanie i teraz merdasz ogonkiem, bo w końcu się spotkacie. Powiem Ci krótko i na temat: z tego nic nie będzie! I nie mówię tego, żeby Cię zdołować czy zniechęcić tylko po to żeby doszło to do Twojej pustej makówy, że tracisz czas na kobietę, która Cię nie chce jako faceta... Jesteś i będziesz jej osobistym pocieszycielem...pozdr

Adiko
Portret użytkownika Adiko
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 156

Piotrze tak jak napisali koledzy nie nakręcaj się zbytnio bo możesz się mocno rozczarować. Sam nie raz poznawałem laski na necie a w realu nie okazywały się takie ładne/wygadane/pomysłowe jak się wcześniej wydawało.
Druga sprawa to uświadom sobie, że laska tyle czasu z Tobą pisała, smsowała była niby bardzo nakręcona i zachwycona... i co ? w ciągu chwili poznała kogoś innego, Ciebie olała i nie chciała przez jakiś czas kontaktu bo zranił ją gościu, którego pewnie znała krócej niż Ciebie... A może bajerowała na 2 fronty i miała z nim taki układ jak i z Tobą ? Kto wie. Nie nakręcaj się bo po co masz zostać z niesmakiem Wink

Czasami lepiej sie nie odezwac i wydać się głupim, niż się odezwać i rozwiac wszelkie wątpliwości"