Spróbuje opisać to krótko zwięźle i na temat, a więc podoba mi się jedna dziewczyna z mojego roku HB9(studia, nazwijmy ją M.), i zastanawiam się co ona myśli. Na początku podrywałem ją jak każdą inną tzn. mam taki lekki styl być ,że już automatycznie podrywam wszystkie dziewczyny w około i zauważyłem iż właśnie M. zaczęła zwracać na mnie większą uwagę. Pogadaliśmy trochę wpadła do mnie na domówkę gdzie spaliśmy razem w łóżku ale nie było seksu (nawet nie próbowałem współlokator łóżko obok). Następnie na sylwestra się całowaliśmy. Teraz widzę na uczelni że cały czas zwraca na mnie uwagę ,ale jak próbuję ją gdzieś zabrać to nie chcę iść bądź się wykręca. A na uczelni ciężko być samemu bo tak jak ona tak i ja jesteśmy trochę popularni (nie chwale się tylko próbuje wszystko dokładnie opisać) i pełno osób się koło nas kręci. Macie może jakiś pomysł dlaczego nie chcę się spotkać ? I co można z tym zrobić ? Osobiście uważam że wszystko robię dość dobrze często eskaluje i ogólnie nie popełniam jakiś "fopa" czekam na porady.
może ma okres, może kot jej zdechl , może miala slabszy dzień , może nie wie czego chce ...
powodów dla których może nie mieć ochoty na spotkanie jest wiele , a zapomnialem o jeszcze jednym : NIE BO NIE ...
Chcesz być z nią sam na sam , to musisz pokazać wartość przy innych kobietach , a ona musi być za burtą w tym momencie
Jak będzie jej zależalo , to nie wytrzyma dlugo i będziesz mial swoje sam na sam...
Chociaż , jak laska boi się sam na sam , to pewnie zaczyna czuć że jesteś potrzebującym harcerzykiem
...i nie chce na takim spotkaniu uslyszeć poważnych deklaracji , dlatego też może się obawiać takiego spotkania...
Ave
cycero
CYCERO
Zajmij się innymi dziewczynami, a jej zrób chłodnik. Z zazdrości i strachu, że cię straci nie odmówi jak zaproponujesz spotkanie za jakiś czas.
"mam taki lekki styl być ,że już automatycznie podrywam wszystkie dziewczyny"
Może tu tkwi problem? Albo ma Cię za desperata, albo uważa, że i tak zaraz weźmiesz się za inną.
Na pewno nie jest zainteresowana rozwinięciem tej znajomości.
Kobiety szukają partnera pod kątem przeciwieństwa swoich własnych cech. Coś jak przyciąganie dwóch biegunów. I robią to raczej nieświadomie. Skoro jak to określiłeś jest popularna to szuka chłopaka spokojnego, nie rzucającego się w oczy i już na pewno takiego za którym nie biega wianuszek kobiet.
Widzę ile ludzi tyle opinii. Dzięki.
Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz, wejdź na podrywaj.org i zmieniaj się.
Mam jeszcze małe pytanie jak bym się zdecydował na chłodniaka to jaki okres czasu polecacie ? tydzień ?
Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz, wejdź na podrywaj.org i zmieniaj się.
7 dni, 15h, 45min i 30sek...
Radzę poczytać dokładnie, kiedy i jak stosować chłodnik.
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
Chłodnik dopóki ona się nie odezwie + jakiś czas ? Niech trochę zawalczy o Ciebie, tzn. postara się, będziesz wiedział że jej zalezy, lub nie.
to Ty kreujesz swoje życie!
Chłodnik działa tylko wtedy, gdy już jest między Wami jakaś nić porozumienia i głębsza relacja. Ale jeżeli często z nią rozmawiasz (a z tego co piszesz, to tak jest), to powinien podziałać.
Pewnie zwróci Ci uwagę, dlaczego się do niej nie odzywasz, czy się obraziłeś itd. Musisz twardo się trzymać i dogodnym dla siebie momencie uderzyć. Będzie dobrze bro