Od jakiegoś czasu spotykam się z pewnią dziewczyną. Niby wszystko fajnie wydaje mi się, że jej się podobam, dziś spotkaliśmy się na obiedzie i kurcze ciąglę się pręży i utrzymuje kontakt wzrokowy, ale jak przychodzi do jakichś bliższcyh kontaktów to jakoś nie za bardzo jej to odpowiada. Niby mówiła, że jest nieśmiała, ale żeby aż tak? Kiedy jej powiedziałem, że jest cudowna i bardzo ją lubię to dość szybko się rostaliśmy(przed jej domem). Może to ja jestem za mało stanowczy, ale to jest pierwsza dziwczyna naktórej napradę mi zależy i poprostu się stesuję i gubię w słowach. Czy może macie jakieś sugestie. Z góry dzięki i pozrawiam.
"pierwsza dziwczyna naktórej napradę mi zależy i poprostu się stesuję i gubię w słowach."
No i sprawa rozwiązana. : )
Kobieta chce faceta, a nie pizdy, która się przy niej stresuje. Taka jest bolesna prawda. Przeczytaj kilka blogów, przerób lewą stronę, podpatrz jakieś filmiki (nawet RSD czy Simple PickUp - bez znaczenia) i rób dalej swoje.
Pzdr. : )
Ucz się.
Ok, dzięki za jasne postawienie sprawy. Jest to trochę problematycze bo z poprzednimi dziewczynami którymi sie spotykałem nie miałem takich problemów, ale człowiek cały czas uczy się siebie
Choć już studiowałem lewą stronę to widzę, że wiele razy bedę musał to jeszzce zrobić.
Kiedy jej powiedziałem, że jest cudowna i bardzo ją lubię to dość szybko się rostaliśmy(przed jej domem)
Ona już wie, że Ciebie zdobyła więc przygotuj się na Arktyczne chłody.
Czytaj kolego artykuły i nie popełniaj więcej tego typu błędów. W początkowej fazie jeśli pokazujesz dziewczynie, że Ci zależy - jesteś przegrany.
Tak samo poczytaj sobie o negowaniu kobiet - ona niech Cię lubi, Ty jej nie
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
Nie jest to już taka poczatkowa faza, ale może rzeczywiście się pośpieszyłem. Z tym, że ona sama mówiła o swojej nieśmiałości i na to wygląda, że to prawda więc chciałem trochę przyśpieszyć. W każdym razie dzięki za odpowiedzi. Myślę, że była to bardzo pouczająca lekcja.