Witajcie. Głównie chodzi o sprostowanie mi czy ta kobieta robi ze mnie idiotę czy tak jest na prawdę? W skrócie:
Spotykaliśmy się od miesiąca, wszystko cacy, sex, z jej strony było KC. Aż pewnego razu nagle... nie odpisuje, nie odbiera, nie ma jej w domu. Myślę sobie "Coś tu nie gra, poczekam" na następny dzień patrzę wiadomość od niej:
Nie możemy się już więcej spotykać... mam mętlik w głowie, nie mogę się znowu wiązać mam obraz z przeszłości i nie jestem gotowa i chyba związki nie są dla mnie"
I teraz o chuj tu chodzi, pierw jest jak w bajce a potem nagle ona sama mówi, że związki nie są dla niej bo widzi przeszłość? napisałem jej, że ja to nie przeszłość oczywiście pisała, że chce mieć ze mną kontakt, żebym jej nie skreślał itp.
Do sedna:
Co to ma być? Prawda? Fałsz? Jak tak można? I powiem wam, że sam się zauroczyłem bo naprawdę kobieta jest w porządku bardziej wyluzowanej, ładnej i otwartej dziewczyny nigdy nie spotkałem przez co nie chciałbym jej "stracić"
Jakieś porady? Pozdrawiam
Odpuść sobie, prawda jest bolesna pewnie ma innego, byc moze pojawil sie jej byly. To stary i znany scenariusz.
Musisz sie z tym pogodzic bo to koniec. Wiem, ze to boli, ale dasz rade. Tylko sie nie izoluj od swiata, tylko badz jak najwiecej ze znajomymi, poznawaj nowe kobiety.
Powodzenia chlopie!
Tylko, że jej były to podobno jakiś idiota był. Albo wyszło na to, że tylko zaspokoiłem jej potrzeby i na tym się skończyło. Jednak gdyby była możliwość spróbowałbym to odkręcić bo naprawdę jest jedną z tych normalnych ale to co teraz się stało to mnie zaskoczyło aż.
'Tylko, że jej były to podobno jakiś idiota był.'
Trochę nie w temacie, ale mam dobrą radę - nie wierz w to co mówią, a zwracaj uwagę na to co robią. Mnie też opowiadała jaki to fatalny typ z niego był, jak to pół roku z nim nie jest, a już niecałe 3 tygodnie później wychodził od niej codziennie rano po bułki
* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."
"naprawdę jest jedną z tych normalnych"
Zachowanie na to wskazuje... wyjebała Cie jak dziecko starego pluszaka. Najpierw dała nadzieje, a potem rzuca jak byś nic nie znaczył. Zastanów się nad tym.
Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz
Faktycznie niby to co teraz zrobiła jest nie normalne. I jest nie normalna. Ale czy to powód żeby od razu ją skreślić? A może naprawdę ona potrzebuje tego czasu? Nie jest warto sobie tak po prostu poczekać przy okazji poznając nowe kobiety?
Kasztanowy17 w 95% spraw jak nastolatka mówi że cię kocha to znaczy tyle co słowa pisane na wodzie
they hate us cause they ain't us
LASKA :::::
1. MYSLI
2. ROBI
3. MOWI
4. CZUJE
PAtrz na to co robi nie na to Co mowi!
Widocznie widze problem , ze nei wyleczyla sie z przeszlosci a ty miales byc lekarstwem na jej nieudana przeszlosc .
Plastrem na rany , ktore jeszcze sie nei zagoily .
Czesto laski tak robia ze zranione zamiast sie wyleczyc szukaja pocieszenia u innego czesto raniac go .
Daj jej czas nie naciskaj ona musi sama sobie w glowie poukladac .
JEsli jej na tobie zalezy to odezwie sie , jesli nie to daj spokoj szkoda szarpac sobie nerwy i brnac w cos co nie ma przyszlosci pzdr
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
Gdy Kobieta chce mi powiedzieć na temat jej byłego/byłych związkach od razu ucinam temat , nie ma czegoś takiego . Rozmowa na te tematy nie prowadzi do niczego dobrego , wspomnienia , płacz , rozpacz , dawne nieszczęście . Masz ją zafascynować swą osobą a nie drążyć dawne uczucia .
Czy jest inny czy nie, nieważne. Zwiewaj chłopie.
Znam/znałem taką laskę, wszystko cacy elegancko i nagle nie możemy się spotykać, ok, twój wybór. Spotkanie po pół roku, a może i dłużej 3 spotkania, wszystko cacy i znów to samo. Ten typ chyba już tak ma, jak dla mnie strata czasu, szkoda nerwów chłopie.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Jestem pewien, ze nie jeden z nas trafil na taki skurwysynski 'wysysacz energii'...
nie trawie takich pieprzonych kombinatorek. Pobawi sie, pojdzie, czasem wroci i zostanie albo pojdzie w pizdu jeszcze dalej. Zerwie kontakt, albo bedzie utrzymywac jako-taki - ruletka panowie, ktora moze (albo i nie) skonczyc. Generalnie ja bym ja olal TO na pewno [na jakis czas, jesli Ci jeszcze zalezy]. W miedzyczasie szanowny, skrzywdozny kolego [wim jak to smakuje] idziesz sobie swoja droga i masz na nia wyjebane po calosci. Poznajesz inne fascynujace kobiety i zajmujesz sie soba. Dalej, bedizemy myslec, ale to nie tydzien i dwa. Ja ten temat bede obserwowal.
"I powiem wam, że sam się zauroczyłem bo naprawdę kobieta jest w porządku bardziej wyluzowanej, ładnej i otwartej dziewczyny nigdy nie spotkałem przez co nie chciałbym jej stracić"
-no ziomus, przerabialem, podobnie myslalem... i to bylo BLEDNE myslenie, uwierz
Poznalem w Krakowie taka kobietke, ktora wiodla w przeszlosci ROZJEBANE zycie - doslownie, pieprzenie, dragi na kazdym krok u i z byle kim. Powiedziala mi keidys madre slowa - "na stara milosc najlepsza jest nowa milosc". I to sie sprawdza. Nie ma osob niezastapionych, nie ma!!! Pozostaje kwestia poznania lepszej, ciekawszej, a to lezy w Twojej woli.
Zycze powodzenia, ochlon (wiem ze ciezko, dlatego rob swoje) i kibicuje, jak zawsze i kazdemu POZYTYWNIE
COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)
Spierdalaj od niej nie ma co sie bawic w trojkaty czy odbijanie.
Po prostu mowisz "OK" i ZRYWASZ kontakt. Laska jezeli mowi prawde to ma na boku kogos + nie jest pewna co z nim wyjdzie a Ty robisz za 2 opcję.
kto wie czy tylko was 2 jest w tym ukladzie ;p
Zasady portalu
"I powiem wam, że sam się zauroczyłem bo naprawdę kobieta jest w porządku bardziej wyluzowanej, ładnej i otwartej dziewczyny nigdy nie spotkałem"
Zauroczyłeś się - idealizujesz ją i niestety Twój obraz jaka ona jest na prawdę jest mocno nieprawdziwy. Zobacz jak to zdanie, gdzie ją opisujesz, nie pasuje do tego jak się ona zachowuje..
kobieta jest w porządku - "Spotykaliśmy się od miesiąca, wszystko cacy, sex, z jej strony było KC. Aż pewnego razu nagle... nie odpisuje, nie odbiera, nie ma jej w domu." - czyli ludzie "w porządku" tak się zachowują ?
mówisz, że jest wyluzowana - "związki nie są dla niej bo widzi przeszłość?" - gidze ten luz się pytam
mówisz, że jest otwarta - " wiadomość od niej:
Nie możemy się już więcej spotykać... " - gdzie ta jej otwartość ? Dlaczego nie przyszła i nie powiedziała Ci tego prosto w oczy, tylko napisała wiadomość..?
Chłopie, masz dopiero 17 lat, całe życie przed Tobą. Nie zawracaj sobie głowy kompletnie niedojrzałą gówniarą. Potraktuj to jako ZAJEBISTE doświadczenie na przyszłość, pomyśl sobie o ile będziesz teraz mądrzejszy. Inwestuj w siebie a ją kompletnie olej. Pokaż, że masz zasady. Nie daj się wciągnąć w jej gierki. Zerwij z nią kontakt bo to Cię zniszczy. Olej ją i pamiętaj tą sytuacje, wyciągnij z niej wnioski na przyszłość
Keep ya' head up!
Jest to zabawa twym kosztem , totalna strata czasu i energii , co gorsze jeśli się zauroczyłeś , rozumiemy że to boli . Większość z nas to przeszła już dawno i pewnie jeszcze nie raz tego doświadczy , ludzie uczą się na błędach . Tylko głupcy popełniają ten sam błąd dwa razy . Pozdrawiam
Podstawą relacji z kobietami jest szacunek do siebie i znanie swojej wartości. Skoro znasz swoją wartość to chociażby nie wiadomo jak bolało nie będziesz się prosił i upokarzał przed nią. Skoro zachowała się w ten sposób, to widocznie nie jest to odpowiednia kobieta do tego by stworzyć z nią jakąś głębszą relacje. Motyw z byłym jest bardzo prawdopodobny, bo też parę lat temu słyszałem jaki to był zły i niedobry, a potem się zeszli, jednak znów ją oszukał, także miałem satysfakcje, bo żałowała;)
Po co ciągnąc ten temat dalej ? Prawda jest taka że kobieta musi przeżyć swoje żeby doceniła to co ma i tyle...
Fajnych ludzi poznaje się zwykle tam gdzie Ci mniej fajni się nie pokazują.
Dzięki za odpowiedzi jesteście zajebiści. Napisałem jej, że to co zrobiła mnie zabolało ale skoro woli tak niech tak będzie. I już nie piszę, nic nie robię. Beatboxuje i w końcu po tym odważyłem się nagrać film jakimi umiejętnościami dysponuję. Bo wahałem się. Przez to właśnie się odważyłem i głowa do góry. Mam żal do siebie o to, że znowu popełniłem błąd, że za często się spotykałem z nią i właśnie tak jak ktoś napisał rozmawiałem z nią o byłych ale to chyba było raz a tak to zawsze odbiegałem od tego tematu. Jak na razie jest ok ale jednak jest to wkurwiające. Zobaczymy czy pożałuje tego co zrobiła czy nie. Jak nie, to jest zwykłą suką i zajmę się innymi