Mam dość specyficzną kobietę..
interesuje się samochodami,zadaje prawie,że wyłącznie z koleżkami,nie pozwala sobie w niczym pomagać..
a szczególnie facetom..
jak to mówi..
nie będzie mi pomagał jakiś głupi facet..
albo jak jakiś facet potrafi to i ja mogę..
od takie słodkie na pozór stworzonko a ma jaja większe od nie jednego bywalca na tym forum:)
nie chce troski,wyszukanych komplementów..
i mimo swojego naturalnego wręcz nie bywałego piękna uważa się za średniawkę..
Jest na prawdę poważna jak na swój wiek dlatego możemy ze sobą być mimo różnicy 10lat
no i czasami robi mi takie akcje..
1
to miał być nasz pierwszy sylwester..
więc gdy zapytała co robimy ja jej odpowiedziałem,że mam raką i taką opcję..
a ona ,że robią sobie sylwestra w nowo co zaczętej pracy..
no to ja piana na pysk,z niedowierzaniem ją cisnę..jak sobie to wyobraża itd..
no i jak już bardziej mnie wrugwic nie mogło mówi,że jaja sobie robi..
2
innym razem była na imprezie w mieście obok i wkręciła mnie,że idzie spać do kolegi (z którym wcześniej chciała zamieszkać,co jej wyperswadowałem)
oczywiście też pretęsje do mnie jak mogłem w to uwierzyć(?)
3
wiedziała,że mam egzamin na prawko..gadamy przez tel. i pytam czy pojedzie jako talizman..
ona na to,że się umówiła na snowboard z ziomkami z pracy..
na następny dzień dzwoni,że jedzie ze mną tylko sobie zażartowała..
gadałem z nią na temat..nic to nie dało:/
może ktoś się z czymś takim spotkał..
haha jeszcze dodam,że ją fascynuje NLP..
no i faktem jest,że za bardzo się angażuje..
może ona to w ten sposób wykorzystuje(?)
człowiedżak jak tak lubisz to sie męcz, moim zdaniem dwie osoby z jajami w związku to o jedną za dużo, z czasem to cie znuży ...
Nie wiem jak ty ale ja lubię "kobiece" kobiety, a nie babochłopy, miej baczenie że z wiekiem jej proces degradacyjny ulegnie przyspieszeniu
they hate us cause they ain't us
Wiesz co - lusterko jej zajeb. Generalnie jestem przeciwnikiem takiego odbijania piłeczki, ale Ty masz idealną sytuację. Też porób sobie takie "żarty".
Umów się z koleżanką z pracy (tak, żeby Twoja wiedziała) i puść swojej lubej smsa o 23 - "Hej. Wiesz co, wstawiłem się i chyba będę kimał u Gosi/Basi/Ani, bo nie ogarnę wrócić do siebie..."
Po prostu też ją trochę "porób w chuja". Rozmowa przede wszystkim, ale skoro już próbowałeś i chuja to dało, to albo zostaw ją albo pokaż jej jak bardzo takie żarty są "fajne"... I jak łatwo się na niektóre nabrać. Myślę, że Twoja laseczka mocno się zdziwi
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
,,Jest na prawdę poważna jak na swój wiek dlatego możemy ze
sobą być mimo różnicy 10lat" ty jesteś z nią dla seksu lub z braku laku bo ni chuja nie uwierzę ,że z powodu jej dojrzałości jak ci takie akcje dopierdala. Większość 16 latek się dojrzalej zachowuje, gdybyś myślał głową a nie kutasem to może sam byś to zauważył. Co za ludzie...
Wkurwiaja Cie takie żarty gierki
? Masz jaja?
To dlaczego jej tego nie powiesz że Cie to denerwuje i niech sobie takie żarty wsadzi w du..?
Jak nie dotrze raz, drugi, trzeci to ja bym zostawił taką pannę bo po co się męczyć..
Bez sensu.
Albo jej walnij taki żart - jak Jeleń wspomniał - ale do tego stopnia że faktycznie nie wracaj wcześniej, i wyłącz telefon - i dopiero w nocy się odezwij że żartowałeś, i że wracasz właśnie od kumpli z którymi jesteś na piwku.
pozdro