Siemka . Otóż jakiś miesiąc czekając na tramwaj na przystanku podszedłem do dziewczyny która mi się mega spodobała . Po zapoznaniu się z nią chwilę gadaliśmy o jakiś bzdetach po czym powiedziałem że chciałbym się z nią jeszcze kiedyś spotkać i czy da mi jakieś namiary . Laska po chwili zastanowienia dała mi swój numer . Odezwałem się do niej wieczorem chwile pogadaliśmy itp. po czym zakończyłem rozmowę bo chciałem już iść spać . Dowiedziałem się że jest to przyjaciółka mojej koleżanki z liceum . Okazało się że laska ta ma niedługo urodziny więc zadzwoniłem do niej i z tej okazji że ma urodziny zaprosiłem ją do kawiarni ;p . Trochę była nieśmiała i małomówna ale jak się rozkręciła to buzia jej się nie zamykała
. Na spotkaniu było dużo dotyku z jej jak i mojej strony także jakieś zainteresowanie było ;p. Spotkanie zakończyłem ja po czym ją odprowadziłem na przystanek i na pożegnanie pocałowałem w policzek . Po kilku godzinach dostałem od niej wiadomość że bardzo dziękuje za dzisiejszy dzień i takie tam.. Na drugim spotkaniu w końcu poczułem że mam ''jaja'' i ją pocałowałem ;p laska była w chwilowym szoku po czym ja ją chwyciłem za rękę i poszliśmy dalej . Było widać że jej się to spodobało ;p . No i tak jakoś ta znajomość zaczęła się rozkręcać . Dziewczyna mieszka niedaleko mojego miasta , chcąc nie chcąc tam gdzie ona mieszka mam rodzinę . Powiedziałem jej że w weekend wpadam odwiedzić kuzynów i że chciałbym się z nią zobaczyć . Na początku powiedziała że to fajnie , że super a po chwili dodała że jeszcze zobaczy . Rano napisałem jej tylko wiadomość że już przyjechałem ;p . Napisała mi wiadomość że musi posprzątać w domu a potem jedzie na zakupy itp . Myślałem że dziewczyna da znać co do dzisiejszego dnia no ale się nie odezwała ;p . Następnego dnia napisałem jej że coś długo trwały te zakupy itp . Ona jednak po kilku min odpisała że od rana była cały czas zajęta i myślała że tylko rano się chciałem z nią zobaczyć. Ja odpisałem jej coś nie pamiętam dokładnie już co ale coś w stylu że no szkoda , że najwidoczniej tylko ja sie chciałem spotkać ;p . Po jakiejś godzinie zaczęła mnie przepraszać że tak wyszło itp . Okazało się że znajomi chcą zrobić imprezę z racji takiej że jest sylwester ... nie wiem czemu ale nawet jej się nie zapytałem czy pójdzie tam ze mną no ale cóż
. Impreza trwa i po 22 dostaje od niej wiadomość że jak tam impreza , ja natomiast odpisałem jej z lekkim opóźnieniem że jest mega dobrze i wgl , życzenia jej złożyłem i zapytałem jak ona spędza wieczór . Odpisała mi że to są najlepsze życzenia jakie usłyszała i ona również mi złożyła i wgl . że siedzi w domu , ma doła i że myśli o pewnym Patryku ... I teraz nie wiem o co chodziło czy myśli o kimś innym czy o mnie bo też mam na imię Patryk ;p . Odpisałem jej coś że ten Patryk musi być szczęściarzem że taka dziewczyna jak ona o nim myśli i że z jakiego powodu ma doła . Ona zaś odpisała że kiedyś my opowie bla bla i zapytała czy na prawde tak uważam , a ja że tak i dodałem no chyba ze sie myle . Ona po kilku min odpisała że szkoda że ten Patryk o tej Kasi(jej imię) nie myśl i na końcu buziak . Ja po kilku godzinach odpisałem coś że heh... i że idę się dalej bawić i się pożegnałem . Na kolejnym spotkaniu laska była jakaś przybita i powiedziała że ma zły humor itp . jak zapytałem co się stało to powiedziała że ktoś ją bardzo skrzywdził o_O . Nie wnikałem dalej o co chodzi i nie pytałem o jakieś szczegóły w tej sprawie więc się uśmiechnąłem i zmieniłem temat . Dziewczyna jest w klasie maturalnej więc dałem jej swój ulubiony długopis i powiedziałem coś że to na szczęście , aby ładnie nim napisała próbną maturę hehe ;p. Od razu z tej smutnej twarzy pojawił się u niej uśmiech , zaczęła się cieszyć że taka fajna niespodzianka itp i zaczęliśmy się całować . Od tego dnia cisza z jej strony i teraz się zastanawiam nad tymi sms'ami które mi wysłała w noc sylwestrową a najbardziej dręczy mnie to o co jej chodziło z tym że ten Patryk o niej nie myśli i z tym że tak nagle mi powiedziała że ktoś ją skrzywdził itp . Z tego co wiem była z kolesiem jakiś dobre 2 lata temu i kontaktu nie utrzymują więc mam do was takie pytanie .. wiecie o co jej chodzi ? 
Swietnie czytalo sie Twoja historie. Chlopie, masz jaja na miejscu! Super!
Moim zdaniem nie ma sensu zagracac sobie glowe na domysly o co jej chodzi. Jestescie w bdb kontakcie. Mysle, ze moglbys z nia porozmawiac o tym wprost kiedy sie spotkacie. Zapytac kto ja skrzywdzil i czy moze powiedziec cos wiecej o tym Patryku
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
za długopis sie z nia całowałes? Kup jej cyrkiel to Ci dupy da!
Teraz serio, jak sie z Toba juz całuje kilka razy to wiedz ze cos sie dzieje. Laska na Ciebie leci. Zadzwon i zapytaj czy jest na CIEBIE zła, jak nie to nie pocieszaj jej kurwa bo bedziesz kolezanka z fiutkiem tylko rob dalej swoje. Jak tak to zapytaj o co jest zła. A jak nie telefon to ustaw sie z nia, zapytaj o to, dodatkowo mozesz zapytac kim dla niej jestes. Laska wyczuje ze cos jest zle. Jej dołek odbija sie na waszych relacjach. Powodzenia bracie
"Nie mysl o lasce jak o tej na stałe
juz wielu przed Toba trzaskała gałe
nie daj przewagi, nie znaj litosci
bo rozpierdoli wasz statek miłosci"
karlkoninan~
Taki chuj !
To ona ma dążyć do związku. Jak on wypierdoli z grubej rury kim dla niej jest to myślisz, że co odpowie ? Spierdoli jeszcze szybciej niż usłyszy jego słowa.
Tak samo co jego obchodzi czy laska jest na niego zła ? to, że ma jej nie pocieszać to OK ale wchodzenie w babskie fochy to bagno.
/Edit.
Vanguard - popatrz na to na trzeźwo. Gdyby nie te sms'y wszystko było by OK. Więc nie zaprzątaj sobie tym głowy i rób dalej to co robisz bo żadnych błędów w twoim postępowaniu nie widać.
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
Wydaje mi się, że powinieneś się z nią spotkać pogadać, pocałować itp. Macie dobry kontakt. Nie zawracaj sobie głowy duperelami. Tak trzymaj
monteR też tak uważam... że gdybym olał te sms'y to by było git a teraz chuj wie o co jej chodzi
. A zła za co ma być ? skoro nic nie zrobiłem o_o może jest wkurzona o to że na tą impreze w sylwestra bez niej poszedłem i dlatego tak pisała abym się zaczął dręczyć o chuj jej chodzi ? ;p A tak wgl. miałoby to sens , że spotyka się ze mną i nagle mi mówi że ktoś ją skrzywdził ? To co ona spotykając się ze mną miała jeszcze drugiego na boku czy co haha ? i potem by mi jeszcze pisała że mi opowie kiedyś o tym ? -_-
W ten sposób nie dojdziesz o co jej chodzi. W swojej interpretacji prędzej potkniesz się o własną myśl i wybijesz sobie zęby na czymś co może totalnie nie mieć znaczenia. Ja zjebałem ostatnio niezłą opcje... właśnie przez rozkminianie i wkręcanie się o co chodzi, co jakie ma znaczenie. Wyszło mi jakoś wszystko na odwrót, wszystko zjebałem... a wystarczyło dać na wstrzymanie, włączyć tryb ''mam wyjebane'', dalej robić swoje a przy dobrej okazji pogadać w 4 oczy..
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
Zwyczajna szczera rozmowa. Skoro już kilka razy się całowaliście, jest jakaś głębsza więź między Wami to przecież nie szkodzi odreobina szczerości - powiedz że wyrzucenie z siebie czegoś co ją trapi, dręczy zwsze pomoże. Jest dobrze, odpowiednio się zachowujesz, tak trzymaj. Po prostu dostarczaj jej pozytywnych emocji, bądź sobą , zaskakuj ją pozytywnie i zobaczyć
samo dalej się potoczy.
Powodzenia.
Normalne ST bo nie zaprosiłeś ją na imprezę a ona musiała siedzieć w domu a później próbą Push&Pull. A z Twojej strony wszystko wygląda dobrze tak trzymaj
P.S. I nie przejmuj się tak tym co ona mówi patrz jak się zachowuje
Have FUN!
_Alvaro_
Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/