Witajcie po sylwestrze dziwie się ze tak szybko wstałem z łózka ale przechodząc do rzeczy:
Dołączyłem jakieś 4 dni temu na forum przez ten czas jak jakiś jebany maniak przeczytałem dość cholernie duzo materiału na forum i musze powiedzieć szczerze i wyniosłe
JESTEŚCIE WSZYSCY WIELCY
Zupełnie inne nastawienie na zabawie sylwestrowej,nastawienie do rozrywki i odreagowania.Oczywiście jakiś cel uwodzenia w głowie tez był ale jak to się mówi:bez jakiś dogłębnych analiz.
Poszedłem z grupą znajomych jakieś 15 osob + kilka osob na które trafiłem na miejscu.
Socjal od samego początku tutu po jakieś krzesła tu pogadac z ochroną cos tam z menadzerem. Z każdym zamienic słowo blablabla
Jak to niektórzy mówią pójść na parkiet pierwszy i rozkręcić imprezę.Tak Zrobiłem!Naoglądałem sie Hoona i Stilla i musze przyznac,podnoszenia i obroty to jest kurwa to.
Tańcząc z grupą szukałem Targetu(ciagle sie smieje z tego waszego "slowniczka"
. Target za targetem widziac IOI podchodziłem odrazu, w innych przypadkach tekst "Słyszalem ze dobrze tanczysz" potem KINO KINO KINO i w ciche miejsce jak to"bylo to"
Defacto najlepsza zabawa sylwestrowa
2 numery,z "jednym" ślimak na parkiecie
Jak ktoś czytał moje wypociny do końca to dziękuje.Troche sie podjarałem bo nagle taka przemiana z nieśmiałej Cipeczki w no myślę ze juz Faceta.Najbardziej się jaram z tego ze to dopiero początek zabawy ^^
Wszystkiego dobrego na nowy rok!
bless

Nie zabardzo rozumiem tytułu.. ALE NIE MA ZA CO
byc moze byles wypity i temu ci sie udalo przelamywac ;]