Chopy ,że tak powiem po 2 miechach roztania spotkam się z bylą na imprezie osiedlowej jak sylwester. Nie gadamy ze Sobą itd 0 kontaktu, Jakiś tam sentyment został ,ale nie ma mowy o żadnych pieskowaniu itd
Tylko ,czy reagować na jej próby złośliwych zachowań? Ja mam na celu dobrą zabawę i poznania nowych targetów
i jak zareagować na jej próby odnowienia kontaktu itd? Dzięki za pomoc z góry i dosiego 
Nie zwracaj na nią uwagi (ewentualnie cześć z usmiechem na twarzy i nic wiecej) baw sie dobrze z laskami pokaż jej że nie zależy już ci na niej, niech zobaczy jakiego zajebistego faceta straciła
Nic więcej nie trzeba dodawać:D Zajmij się sobą...
Pokaż jej, że straciła świetnego faceta! Baw się dobrze na nią nie zwracaj uwagi, rób swoje.
Tak to ty jesteś zajebisty !
Jak napisał przedmówca musisz pokazać, że straciła kogoś wartościowego i przyszłościowego. Na laski takie pociski działają i mają potem głupie myśli. Swoją drogą im szybciej na takiej imprezie znajdziesz się koło ciekawej nowej laski tym szybciej ona odpuści a nerwa złapie 10 razy większego
Czasami lepiej sie nie odezwac i wydać się głupim, niż się odezwać i rozwiac wszelkie wątpliwości"
Wersja idealna:
Wpadasz na imprezę, uśmiech, naturalny nie sztuczny.
Witasz się, podchodzisz tez do niej, czarujący uśmiech, pełna kultura, składasz życzenia z okazji nowego roku, jej partnerowi również jak jest, uprzejmie sie żegnasz, do końca imprezy bawisz się z innymi nie zwracając na nią uwagi (jeśli zagada, zbywasz delikatnie, mówiąc że ktoś cie woła).
Dziewczyna ma system rozjebany
they hate us cause they ain't us
Dziekuję za rady i za życzenia
Postanowienia w sprawie Siebie ,czyli siłownia itd
Udanego Sylwestra Wszystkim 
Wpadasz na imprezę, uśmiech, naturalny nie sztuczny.
Witasz się, podchodzisz tez do niej, czarujący uśmiech, pełna kultura, składasz życzenia z okazji nowego roku, jej partnerowi również jak jest, uprzejmie sie żegnasz, do końca imprezy bawisz się z innymi nie zwracając na nią uwagi (jeśli zagada, zbywasz delikatnie, mówiąc że ktoś cie woła).
Wydrukuj to sobie, skopiuj na telefon, naucz się na pamięć - postąp dokładnie tak jak napisał Ulrich II.
Inna sprawa, to to... że kiepsko Cię widzę w takiej roli, skoro pytasz tutaj, jak postąpić, a nic się nie wydarzyło, może to ona będzie miała wyjebane, może zachowa się tak jak tutaj tobie radzimy
Także, ja bym podszedł do tego jeszcze bardziej, rozpierd*lająco
WCHODZISZ -> cześć z uśmiechem. KONIEC. Nie widzisz jej, nie istnieje dla Ciebie, rób to na co masz ochotę tej nocy, jej tam NIE MA.
Powodzenia.