Witam. Jak tak widzę te wszystkie pary wokół mnie to mi się rzygać chce. Większość z nich nie była nawet na randce. Znają się ze szkoły, niektórzy wyszli na spacer i od tego momentu są parą.
Ja wczoraj byłem z dziewczyną na spotkaniu, wszystko ok, było kino, pocałowałem ją krótko w usta, niczego nie spaliłem. Widzę, że jest zainteresowana, ale coś czuję, że szybko z tego związku nie będzie. Co więc zrobić? Naciskać odrobinę bardziej?
Nie ukrywam, że zależy mi też na kasie, bo uczę się i nie będę jej zabierał na 12 randek. Mam wrażenie, że przez ten portal za poważnie do tego podchodzę. Ci co są z tymi dziewczynami nie mają bladego pojęcia o podstawach, nie wiedzą jak kobieta myśli, kompletne zera, a mimo to są z nimi i jakoś się to układa.
Taa, mają cele. Zdać maturę na 30%, 5 lat zmarnować na studiach i na magazyn + do tego zero pasji, nudni znajomi, chujowy styl...
Może faktycznie się za bardzo spinasz, młody jesteś, rozwijaj się, sport czy inne zainteresowania, dziewczyna sie znajdzie i to nie jedna, tylko musisz stać sie interesującym facetem, tu nie chodzi nawet o podryw, po prostu bądź w kręgu kobiet, rozmawiaj z nimi, z doświadczeniem przyjdą i sukcesy.
Na tą co masz nie naciskaj, ty masz swój świat, ona ma tez darzyć do związku a nie tylko ty o nim mysleć.
they hate us cause they ain't us
Przecież początki znajomości to najlepsze momenty związku. Później wszystko się stabilizuje i zawsze jest jakaś rutyna. Ty po prostu chcesz ominąć ten okres i mieć zajebistą laskę która udowadniałaby że jesteś ultra zajebisty. Do tego ta twoja żałosna zazdrość że inni mają fajne panienki... Pomyśl o co w tym wszystkim chodzi bo będąc lanserem i pozerem to właśnie ciebie bym uznał za kompletne zero. Pozdro and poćwicz
CO ZAZDROSCISZ IM???
Bo widze ze tak..
Ty taki uwodziciel radzisz sie nas?
PRzeciez wiekszoc jest zerem i mieszasz ich z blotem wywyzszajac sie .
To dlaczego mamy CI pomagac?
Proponuje kupic jej kwiaty , zabrac do najdrozszej restauracji , i prawic komplementy .
Bedzie WTEDY TWOJA!!!
Zauwazylem ze wiekszoc traktuje techniki z strony jak zloty srodek.
Wywyzszaja sie nad innymi , i robia z siebie mega uwodzicieli.
A w gruncie rzeczy nic nie wlozyli odsiebie i wiekszosc zawdzieczaja innym.
Dodatkowo zachowuja sie jak robot kopjujac to wszytko .
Dziala to na chwile po czym caly ich domek z kart sie sypie.
I pytaja sie dlaczego .
Bo nie sztuka jest wyuczyc sie na pamiec , tylko sztuka jest bycie elastycznym i naturalnym.
A wiekszosc osob ma to juz zaprogramowane .
I pamietajcie czlowiek nauczy sie dopiero na wlasnych bledach .
JA przez wlasne bledy stracilem kilka niezlych dziewczyn , ale dzieki temu wiem gdzie tkwi problem .
I na przyszlosc go nie popelniam.
To pomga mi wyrywac coraz to lepsze kobitki.
A dajac gotowca , za pare dni przyjdziesz po wiecej .
I nie widze ze jest to problem ktorego nie da sie rozwiazac z pomoca lewej strony!
Wystarczy poczytac .
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
Więcej spontanu kolego nie bądź sztywny jak widły w gnoju.
"To poddawanie się jest tym co zabija ludzi. Kiedy odrzucisz możliwość poddania się, zdobywasz dla siebie prawo do wyniesienia swojego człowieczeństwa na nowy poziom. Nigdy się nie poddawać – nawet jeżeli oznacza to śmierć."
Jeżeli przez siedzenie na tym portalu, podchodzisz do kobiet zbyt poważnie, to chyba ja jestem na innym portalu, który przedstawia zupełnie inne wartości
Brzydko mówisz o innych ...To bardzo nie ładnie...