Czy jeśli dziewczyna okazuje chociażby minimalne zainteresowanie i podobam się jej fizycznie, ale sama nie inicjuje pierwsza kontaktu fizycznego to znaczy, że postrzega mnie jako potencjalnego partnera?
Czy po którejś randce sama pęknie i w końcu zapyta się czy już jesteśmy parą? Mam z tym mętlik od pewnego czasu i nie wiem za bardzo jak się zachować.
"Czy po którejś randce sama pęknie i w końcu zapyta się czy już jesteśmy parą?" no jasne, jeszcze doda czy chcesz się ruchać -.-
Jeśli dziewczyna okazuje jakieś minimalne zainteresowanie, to znaczy że Cię lubi, kontaktu fizycznego nie inicjuje bo być może się wstydzi sam miałem kiedyś tak że w sms pisała, że chciałaby się przytulić czy coś a na "randce" ja to wszytko inicjowałem. Więc jeśli chodzi o kino to Ty zaczynaj, jak się już oswoi z dotykiem to sama będzie inicjować
"Ci co chcą, a nie biorą nie mają nic..." DGE
Daj lasce czas np 5 spotkan. Jezeli po tych spotkaniach poprawy nie bedzie to olej.
Zasady portalu
Ty na pewno masz 18 lat?
Lol, pierwszy raz takie coś słyszę Sneakers... Co, dziewczyna ma "pokazać jaja" i sama zacząć eskalacje. Cool story bro
Dobra, może się trafi niekiedy taka, że sama zaczyna pierwsze bliższy kontakt itd, ale chyba w podrywaniu chodzi o to, aby udowodnić targetowi, że to właśnie TY jesteś TĄ OSOBĄ której ona potrzebuje w tym momencie("One Night Acctions"?
)/na przyszłość(ewentualny związek/dalsze spotkania).
Musisz na tyle ją "pobudzić" aby na kolejnych spotkaniach sama dążyła do eskalacji, a nie liczyć że jak będziesz zachowywać się pi***wato to może w końcu będzie Cię głaskała po włoskach jak pieska...
Nie chodzi o to jak się bijesz, chodzi o to jak wiele ciosów jesteś w stanie znieść...