Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Alkohol tylko dla rossądnych...

5 posts / 0 new
Ostatni
w0jtas00
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Poznan

Dołączył: 2012-01-21
Punkty pomocy: 0
Alkohol tylko dla rossądnych...

Witam wszystkich, pierwszy raz zwracam się o pomoc na forum(zawszę korzystałem z tego portalu jako kopalni wiedzy, i w sumie dzięki niemu, a raczej dzięki wam Panowie, którzy tutaj piszecie zacząłem poznawać wartościowe kobiety). Potrzebuję pomocy w pewnej kwestii, a mianowicie

Cała akcja zaczęła się ok 6 miesięcy temu, gdy nowo poznana koleżanka(oznaczmy ją 1) zaprosiła mnie na imprezę. Na imprezie były prawie same dziewczyny, więc mając podstawy(z podrywaj.org i doświadczenia) zacząłem działać, skończyłem w stanie skrajnej nietrzeźwości z jedną ładna panną(2) w aucie. Od tego czasu systematycznie imprezuję w owym towarzystwie, często kończyłem z tą samą panną(2) w ten sam sposób na imprezach, ale nigdy nie oczekiwałem od niej nic więcej(żadnych związków) i miałem nadzieję że ona też nic więcej nie oczekuję. Około 3 miesiące temu pojawiła się nowa dziewczyna(3) w towarzystwie, przez pierwsze 2 miesiące nie zwracałem na nią(3) uwagi ale, niedawno po rozmowie z nią(3) okazała się nieprzeciętnie inteligentną osobą, postanowiłem rozwinąć znajomość z (3), na imprezach zacząłem poświęcać jej(3) więcej czasu, częściej z nią(3) rozmawiać odrzucając przy tym (2). Ostatnio zaprosiłem ją(3) nawet na wesele (była trochę zdziwiona i zapytała dlaczego nie zabiorę (2), gdyż uważa że mam z nią lepszy kontakt, ale jako iż wybrałem ją jest jej bardzo miło), mimo iż nigdy nie spotykaliśmy się nigdzie sami bez naszej ‘paczki’.
I w tym monecie zaczęły się problemy bo gdy rozwijałem z nią(3) znajomość starałem się nie nadużywać alko na imprezach, pilnować się żeby nie „zmajstrować” czegoś z (2). Ale tydzień po tym jak zaprosiłem (3) na wesele znowu była impreza, (3) była smutna od początku, ciężko było ją wyciągnąć na parkiet. Gdy pytałem dlaczego jest smutna odpowiadała-„nie wydaje Ci się nic mi nie jest” Nie wiedziałem co robić jak jej pomóc postanowiłem trochę pogadać z kumplem (zrobiliśmy 2x 0,5), po tym puściły mi łańcuchy i poszedłem się bawić, było spore kino(ale nic więcej) z (2), ona(3) to widziała i ku mojemu zdziwieniu była obojętna, tak jak by się nic nie stało. Na drugi dzień wyjaśniłem jej wszystko że przesadziłem z alkoholem… (3) sprawiała wrażenie jak by ją to nie interesowało. Ja czułem się potwornie. Od tego czasu były chyba trzy imprezy z czego mnie nie było na dwóch a jej(3) na jednej(akurat na tej co byłem). Wczoraj się pierwszy raz spotkaliśmy(z 3), nie wiedziałem że będzie(3) i z kumplem zrobiliśmy ostre „przedbiegi”. Na imprezie próbowałem z nią(3) nawiązać kontakt, nie interesowała mnie żadna inna panna(mimo iż było pełno fajnych dziewczyn miedzy innymi (2)), ale ona(3) siedziała całą imprezę wpatrzona w telefon, było widać że jest nieszczęśliwa. Szybko poszła do domu, jak wyszła zrobiłem z kumplem jeszcze 0,7 i pobawiłem się trochę z innymi laskami(z jedną panną trochę poszalałem ale skończyło się na kiss close). Gdy na drugi dzień obudziłem się to pierwsze co zrobiłem to napisałem do niej(3) z prośbą o spotkanie. Odpisała i powiedziała „umówiłam się już ze znajomymi, postaram się chociaż na chwilkę wyrwać, ale nie obiecuję” 2 godziny później dostałem wiadomość że nie da rady się dzisiaj spotkać. Nawet jej nie spytałem o powód po prostu odpisałem „ok”.
Chciał bym jakoś poprawić z nią relacje, obawiam się że może być inny konkurent który do niej startuje, co powinienem teraz dalej uczynić, czekać czy się ponownie odezwie, czy może zadzwonić i spróbować się jeszcze raz umówić? Nie tylko na rozmowę, ale zorganizować fajną randkę?

Ashkael
Portret użytkownika Ashkael
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Biegun Północny

Dołączył: 2010-04-04
Punkty pomocy: 197

"...często kończyłem z tą samą panną(2) w ten sam sposób na imprezach, ale nigdy nie oczekiwałem od niej nic więcej(żadnych związków) i miałem nadzieję że ona też nic więcej nie oczekuję."

I tu widzę problem, który nader często mnie dotyczył. Jesteście razem w grupie, gdzie jak czytam, dołączyła ta 3. Rezygnujesz z jednej dla drugiej a kobiety uwielbiają się zachowywać jak pies ogrodnika, więc nie zdziwiłbym się, jakby doszło do rozmowy między tymi dwiema, ewentualnie 3 czuje chłód w waszej paczce i z tego powodu się usuwa. Wydajesz się być zawieszony między tymi dwiema i one to widzą.

Inna wersja: 3 nie jest zainteresowana przez problemy inne niż związane z tobą.

Tak to jest, jak się romansuje z kobietami ze swojej grupy.

Pozdro i powodzenia.

Kael

"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"

Heniu
Portret użytkownika Heniu
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Podkarpacka dziura

Dołączył: 2012-01-09
Punkty pomocy: 65

Wydaje mi się że powód dotyczy tego że wasze relacje opieraja się tylko na wspólnych imprezach. Nie ma (jak sam napisałeś) spotkań tylko we dwoje między tobą a (3). To powoduje że nawet jeśli na początku waszych relacji było z jej strony zainteresowanie, ty nie pociągnąłeś tego dalej i wasze stosunki pozostały na stopie bardziej koleżeńskiej, nawet wyłącznie imprezowej. Do tego, jak napisał kolega Ashkael, obie panie mogły się ze sobą komunikować w twoim temacie jednak ja myśle że tj ty sam wywnioskowałeś pani (3) ma jakiegoś innego typa, z którym coś kombinuje (może jej nie do końca wychodzi skoro była taka smutna) ale chyba póki co zależy jej bardziej na nim niż na tobie. Jak możesz poprawić relacje z (3) ? jeśli jest na tej waszej bibie to pij mniej (złap humorek ale bez przesady) i staraj się ją pozytywnie nakręcać. Myśle że póki co na randke z tobą nie pójdzie. Aha no i to wesele. Tam myśle będziesz miał spore pole do popisu żeby pokazać się z jak najlepszej strony, oczywiście bez zbędnej spiny. pozdro

w0jtas00
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Poznan

Dołączył: 2012-01-21
Punkty pomocy: 0

Właśnie się dowiedziałem że będę się z nią widział najprawdopodobniej na sylwestrze, więc chyba powinienem poczekać aż to ona się odezwie. Nie powinienem drugi raz próbować jej zapraszać ?

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

synu... czemu tyle wódy chlejesz?!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"