Spotkałem się z dziewczyną na razie jeden raz. Znamy się trochę dłużej, ale wciąż bardzo słabo. Ponieważ wiem gdzie studiuje i kiedy ma zajęcia, chcę ją zaskoczyć i spotkać tam. Planuje jednego dnia być na trasie przystanek-jej uczelnia na te 20 minut przed 8:00 przed zajęciami i zaskoczyć ją swoją obecnością. Teraz ważne, motyw. Spotkaliśmy się w niedziele, a w czwartek każde z nas rozjeżdża się na święta. Do tego czasu nie ma szans się spotkać normalnie bo dziewczyna ma bardzo dużo zajęć na uczelni i jest z tych, które przykładają do tego bardzo dużą uwagę. Obawiam się, że czekanie z drugim spotkaniem na po świętach (prawie 3 tygodnie przerwy) spowoduje, że zapomni o miłym pierwszym spotkaniu, emocje opadną i tak się wszystko rozklei. Chcę świadomie trochę się pokazać na siłę ten jeszcze jeden raz, bo wiem, że potem mam 3 tygodnie przerwy (może z jeden telefon wykonam). Dzięki za rady uwzględniające mój staż na stronce 
Edit: Aha, i pytanie - jak wam się to widzi w obecnej sytuacji? Może jakiś inny pomysł co zrobić i jak się zaznaczyć przed przerwą świąteczną? No żeby to nie były żadne życzenia na FB czy SMS...
A ty co, boisz się końca świata w piątek?
Skoro zobaczyliście się przez przypadek, to to jedno spotkanie nie sprawi, że zacznie za Tobą tęsknić przez 3 tygodnie. Dużo za długo. Poczekaj i po nowym roku (jak to powiedział ktoś na forum) natrzyj na nią jak pierdolona husaria.
Showtime, motherfucker, it's on.
Ten raz to spotkaliśmy się normalnie, umówiłem się z nią na spacer. Chciałem drugi raz, ale nie mogła przez zajęcia (imo to prawda, nie wymówka). Stąd ten pomysł przed zajęciami, żeby już tak nie uschło zupełnie po nowym roku
a kup jej bombkę; jest okazja, bo to Święta... taki drobiazg, a jak powiesi sobie na choinkę, to na pewno zapamięta....
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Znakomite! Wiedziałem, że mogę na was liczyć. Dzięki Guest
Pomyśl jak ona to odbierze kiedy cię zobaczy tam gdzie nie powinno cię być?
Skąd wiesz że ona chce cię widzieć?
dla niej staniesz sie wtedy dostępny i potrzebujący jej uwagi.
To nie dobrze. Lepiej poczekaj,rozgrywaj spokojnie.
Stary ile razy ja tak wcześniej robiłem.. Nie ,odpuść.To ze bedziesz w tym miejscu o tej godzinie i akurat się natkniesz na nią Ci nie pomoże..Wiem że chcesz ją zobaczyć,że będziesz przy -20 zapierdalal w śniegu ale nie..
Wez lepiej się wyśpij,uspokój i nie rób nic takiego.. Takie "niespodzianki" nie działają.. Im bardziej ty się bedziesz wysilać,tym mniejsze efekty bedziesz widzieć..
Nie znam się na niczym, prócz życia..