Witam,
Chciałbym tu opisać pewną kobietę/dziewczynę, 22 letnią.
Otóż dziewczyna z prowincji przyjechala do miasta, mieszka sama (wynajmuje), zauważyłem że lubi wypić na dyskotece grubo(zataczając się, czasami stan zgonu), w domu na wieczór codziennie piwko (twierdzi że nie może zasnąć bez piwa). Niestety ma też nałóg palenia papierosów ktorego ja nie mam. Ja to rozumiem być może stres związany z pracą, złe stosunki z rodzicami itp. każdy ma jakieś nałogi.
Ale żeby dziewczyna biła typa pięścią w ryj? Tak jakoś sobie tego nie wyobrażam i wydaje mi się że kobiecie to nie przystoi chyba że macie inne zdanie. Chodzi bardziej o mentalność czy kobieta powinna miec w sobie coś z faceta. Wogole to ona sie tak zachowuje jak jakiś babochłop... heh
Brak jakichkolwiek zainteresowan, tak prawde mowiac to chyba interesuje ją tylko "wino i śpiew". Oczywiście wobec mnie jest dosyć uczuciowa.
Pytanie moje brzmi czy spotkaliscie sie kiedyś z taką kobietą i co o takich myślicie?
pozdrawiam
Oj Jopeka poprawiłeś mi humor tym "wino i śpiew". Jak sama nie uświadomi sobie że ma problem z alkoholem, to za nią tego nie zrobisz. Przemocy fizycznej nie popieram w żadnej formie, chociaż czasem facet jak po mordce dostanie to się może wyprostować. Tylko to nie może zdarzać się często. Takiej kobiety nie spotkałem nigdy, ale wiem, że przy niej czeka Cię dużo nerwów.
Koncert miał dziwnie nieskładne brzmienie:
wpierw grały zmysły, potem sumienie.
He nie ma za co
Jak pomyslalem o tym to tez od razu odpalilem nutke. Dokładnie i już zaczynam się denerwować bo praktycznie robi rzeczy które są dla mnie głupie i bezsensowne. Może źle opisałem ale to nie ja dostałem tylko jakiś obcy koleś.. ona oczywiście pod wpływem. Wydaje mi się że nie potrafi zapanować nad swoimi emocjami i złościa. Jezeli czeka mnie duzo nerwow to pytanie brzmi czy warto to wogole ciagnąc..? :/ Bo tak naprawde nie wiem co będzie jutro albo pojutrze. To jest taki wilk w baraniej skórze. Nie powiem bo ja też lubie sobie czasami wypic grzdula ale potrafie sie opanowac, ogarnac i jak dac komus w twarz to w slusznej sprawie ale ogolnie wole rozwiazywac sprawy w sposob lagodny jezeli widze ze jest taka mozliwosc.
Czy warto, musisz sam zdecydować. Wiadomo z nią nie będzie łatwo, ale spróbuj jej pokazać jak fajnie się można bawić bez alkoholu (a przynajmniej w niewielkiej ilości). Weź ją na łyżwy, nie jest ważne czy potrafisz jeździć, ugotujcie coś razem itd.
Koncert miał dziwnie nieskładne brzmienie:
wpierw grały zmysły, potem sumienie.
jakie łyżwy!!!!! Pojdzie pijana to siebie i ciebie potnie tymi ostrymi krawędziami... Ja tam proponuję brodzik i na wszelki wypadek dmuchane rękawki;)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ale się uśmiałem krotka opowieść, słuchaj takich dziewczyn jest sporo, naprawdę uwierz mi. Nie ma sensu się użerać nastawisz ja może na pol roku a ona i tak wróci do starych nawyków.
Graffiti sztuka ulicy
Pytanie moje brzmi czy spotkaliscie sie kiedyś z taką kobietą i co o takich myślicie?
Nie tylko spotkałem ale byłem z taka kobieta która nie potrafiła odmówić sobie paru głębszych jak i najebać sie w sztok. Przestrzegam Cię przed związkiem z taką osobą, bo to do niczego nie prowadzi prócz nagminnych kłótni, fochów,płaczu etc. Chyba że tylko na chwile poruchać i nic wiecej. Jezeli ktoś mówi że nie może zasnąć bez piwa to już jest alkoholizm i to sie leczy.
Będziesz sie tylko wkurwiał zaczniesz ją kontrolować, wypominać, pouczać itd.. to jest walka z wiatrakami,bonusem może być to że nawet sie nie obejżysz a sam popadniesz w nałóg i podzielisz jej pasję.
Ciężko jest lekko żyć...
Czy kobiety powinny mieć w sobie coś z faceta?? No jasne!!
Nasze peniski hehe !!! ;D
A tak poważnie to myśle że kobieta powinna być kobieta a facet facetem i basta!!
To co opisujesz moim zdaniem, to to ze laska albo naprawde ma jakieś problemy rodzinne czy jakiekolwiek inne albo po prostu taki styl życia i z deczka coś nie po kolei w baniaku.
Owszem kobieta sie tak nie zachowuje ale przypierdolić w morde facetowi z bardzo poważnego powodu typu, zabójstwo biliskiej osoby czy zdrada to może z przymrużeniem oka!
POZDRO
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Ja się spotkałem, naprawdę ładna dziewczyna ale co z tego, 3 imprezy na osiedlu i mowie o nie nie nie tedy droga tym bardziej mi było wstyd z kim ja się prowadzam i za jej zachowanie niż jej chyba samej. Szkoda gadać, jedyne co to dobra w łózko była
i tyle a i w piciu 
Graffiti sztuka ulicy
Odpuść ją, szkoda zdrowia, po co czuć na karku powiew ćmików, alku i agresji (te subtelną mieszankę w naukach społecznych nazywa się patologią) skoro możesz znaleźć sobie cudowną, niepalącą, niepijącą nimfę która co najwyżej sama będzie się wypinać po klapsy?
Podobno w rocznikach 1985-1995 wypada średnio 106 dziewczyn na 100 urodzonych facetów, dlatego uważam, że panny jak ta z twojego opisu powinny być właśnie w tej 6 samotnych
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
patologia jak dla mnie
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
Daliście chłopy do myślenia.. Zastanawia mnie skąd się biorą takie zachowania u dziewczyn, jakie trzeba mieć dzieciństwo i lata młodzieńcze. Coś tam wspominała że ja ojciec bił, ale to chyba każdego ojciec kiedyś skarcil za złe zachowanie czy to słownie czy fizycznie.
Już jej mowilem ze brakuje jej piatej klepki a ona mi tylko przytaknela ze chyba tak. Jezeli ona to juz zaakceptowala w sobie, to takie zachowanie nigdy sie nie skonczy. kurwa co za bagno...........