Siemka. Po ostatnim spotkaniu z dziewczyną i jego przeanalizowaniu zauważyłem , że bardzo słabo idzie mi z rozmową. Było dużo ciszy, po prostu nie wiedziałem o czym z nią rozmawiać.Dobrze,że dziewczyna nie siedziała cicho tylko sama też wychodziła z jakimś tematem. Dotyczy to tylko rozmów z dziewczynami. Gdy rozmawiam z kumplami albo z koleżankami to kurwa jestem w chuj wygadany. Nie ma takiego spotkania, żeby nie rozbawił znajomych. Ale z dziewczyną na której mi naprawdę zależy nie idzie.. Nie wiem , czy za bardzo się spinam ? Może za bardzo rozmyślam co powiedzieć ? Już kurwa sam nie wiem. Może coś doradzicie ?
Jak nie masz problemu z rozmawianiem z kolegami to stres .
Przed spotkaniem nie myśl o tym co powiedzieć , jak poprowadzić rozmowę .
To że było trochę ciszy to nic złego .
Wyluzuj, więcej spotykaj się z dziewczynami i będziesz bardziej wygadany.
Analizujesz i planujesz przed spotkaniem co powiesz?
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Przed ostatnim spotkaniem trochę planowałem
Ok. Tak z ciekawości pytam to ta SHB co ostatnio pisałes na forum?
Wydaje mi się że jesteś zbyt niepewny swojej postawy. Chcesz na siłę prowadzić dialog, i wtedy tym bardziej nie wyjdzie. Nie analizuj zbyt dużo
Proponuje sporządzić sobie listę tematów w trakcie takiej ciszy, lub odwrócić milczenie na swoją korzyść: "Czy kiedykolwiek wyobrażałaś sobie że podczas takiej ciszy, takiej jak ta teraz, mężczyzna potrafi czytać w Twoich myślach..."
lub "Zadziwiające jest to że mężczyźni na siłę szukają tematów. Bliskość czuję się również wtedy gdy dwoje ludzi potrafi milczeć:)" itp.
Pamiętaj że kobiety przejmują od Ciebie negatywne emocje. Czujesz je Ty czuje je i ona.
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Nie to nie jest SHB. Jak dla mnie to HB8 ;D
Mam za dużo wolnego czasu, i siedzę rozmyślam. Jeśli dojdzie do kolejnego spotkania z nią to postaram się zrobić tak jak mówicie
Kiedyś pewien S-mistrz powiedział "Wypas ma być częścią Twojego życia a nie całym życiem. Zajmij się rozwojem swoich pasji i tym udoskonalaj swój wypas wtedy zostaniesz AS-mistrzem"
Zniweluj wolny czas na doskonalenie swoich pasji
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
No i to wielki błąd.
Twoje nastawienie ma być np takie
Ciekawe czy okaże się taka fajna na jaką wygląda ??
Za dużo analizujesz .
Nigdy nie potoczy się spotkanie jak to zaplanowałeś tak więc już tego nie rób i będzie ok .
Starając się na siłę coś powiedzieć zaczynamy błądzić w swoich myślach zamiast skupiać się na osobie, z którą rozmawiamy i często tematy do rozmowy przechodzą przez nasze uszy ja przez sito.
Starając się na siłę coś powiedzieć zaczynamy błądzić w swoich myślach zamiast skupiać się na osobie, z którą rozmawiamy i często tematy do rozmowy przechodzą przez nasze uszy ja przez sito.
Poczekamy do kolejnego spotkania , o ile w ogóle do niego dojdzie i zobaczymy co z tego wyjdzie
Witaj
Spróbuj zrobić wizualizację.
Wyobraź sobie ,że ta dziewczyna cię zostawia ,opuszcza ma na ciebie wyjebane.
Teraz pomyśl czy to będzie dla ciebie katastrofa czy może otworzenie się drzwi z nowymi możliwościami ?
Dopóki nie będziesz gotów jej stracić dopóty będziesz się denerwował przed rozmową.
Pozdrawiam
Jak na tą chwilę , to pewnie bym się trochę załamał. Wiem, "inne też mają" Ale nie wiem jak to się stało i kiedy , ale na dziewczynie zaczęło mi zależeć .
Umawiaj się więcej, to się rozgadasz. Pierdoleniem na forum nic nie zrobisz, bo nagadasz sobie, że jesteś wylajtowany już, a to i tak wróci jak nie wyrobisz tego w praktyce. Z każdą randką będziesz lepszy.
Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz
Now ma rację . Bez praktyki to daleko nie zajedziesz .
Tak naprawdę to jeszcze jej nie znasz , a już ci zależy .
Ochłoń trochę naprawdę warto .
Nie wmawiaj sobie że ona to nie wiadomo co .