Witam.
Opisze sprawę możliwie zwięźle.
Pod koniec stycznia mam studniówkę zaprosiła mnie koleżanka która wydaję się fajna, ale którą zbytnio nie znam 
2.Na tej studniówce będzie dziewczyna ze swoim chłopakiem z którym jest od czerwca a w lipcu (nie wiedziałem, ze z nim jest) miała ze mną małą sytuacje którą sprowokowałem. Po całej akcji zerwałem z nią kontakt, nie odpisałem na sms zablokowałem na face. Jestem przekonany, że podejdzie do mnie wyjaśnić.
2.Będzie również dziewczyna numer 2. z nią akurat byłem około pół roku, ale się rozstaliśmy i obecnie ma chłopaka. Zapraszała mnie w kółko (nie korzystałem z zaproszeń). Mieliśmy z sobą non stop kontakt, aż jej chłopak napisał mi wypracowanie na ten temat, a ja odpisałem mu "Aha" wstawiłem to na wiocha.pl i udostępniłem na face...(porażka ok) Potem zerwałem z nią kontakt bo faktycznie by zerwali
Ale się nie udało bo mamy po kryjomu ze sobą kontakt. Na pewno nie raz się z nim minę, ale mi nie zagraża bo jest leszcz. Z drugiej strony nie chce robić nikomu lipy na 100.
Panowie jak tu się zachować w zaistniałej sytuacji?
A jak tu się zachowywać? Byłe nie byłe, był kontakt czy nie było kontaktu, panienka jak każda inna więc i traktuj je jak wszystkie dziewczyny na tej studniówce.
No i to jest konkretna odpowiedz- dzięki stary
Witaj !
Skoro zaprosiła Cię koleżanka , to znaczy że za Ciebie płaci , a to znaczy że OCZEKUJE czegoś od Ciebie ...
Na pewno nie tego żebyś załatwiał swoje prywatne sprawy , Oczekuje ZAJEBISTEJ zabawy ...
Ona ma 100-dniówke swoją raz w życiu , więc pojdź tam z nią i bądz takim partnerem jakiego tylko mogła sobie wymarzyć ....
Jeżeli byłą czy nie była będzie chciał pogadać to olej to , powiedz że dziś się macie dobrze bawić i nie myśleć o tym co było kiedyś , jeżeli chce t spotkajcie się w inny dzień i pogadacie..
Jeżeli idziesz tam żeby załatwić swoje prywatne sprawy , to LEPIEJ NIE IDŹ...
Idziesz tam po to by dać dziewczynie świetną zabawę i samemu się świetnie bawić
Pozdrawiam !!
"...Kiedy czuję pęd powietrza i w kolejny zakręt składam się..."
hehe ale nie mam zamiaru jej podrywać idę się pobawić. Nie wiem czemu sugerujesz, że idę załatwić tam swoje sprawy itp. Przecież pytam się się zachować z tymi pannami WŁAŚNIE dla tego, że nie chce jej jakiejś lipy zrobić
mniej facebooka bo z tego się właśnie jakaś Buka z Muminków robi.
Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.
Z tym wystawieniem na FB to porażka zachowujesz się jak dziecko a rzniesz nie wiadomo kogo, zachowuj się jak na prawdziwego faceta przystało.
Ja na twoim miejscu wziąłbym jeszcze inna koleżankę z która bym się świetnie bawił, jakieś wspólne tematy, taniec a nie dziewczyny z kłopotami.
Graffiti sztuka ulicy
A ja mam pomysł.Zachowuj się szczerze w stosunku do siebie.Zrobisz numer to zrobisz ,najesz się wsytu i wyciągniesz wnioski.Jeżeli nie wiesz jak masz się zachować w takiej sytacji to będzie najlepsza metoda nauki.Idź na wyjebce.
Ej przecież nie idziesz dla byłych ani ich aktualnych byczków. Idziesz dla dziewczyny ,która cię zaprosiła i na niej powinieneś się skupić.
Spraw aby czuła się wyjątkowa a inne patrzyły na was z zazdrością.
Możesz ewentualnie ostrzec twoją pannę ,że możesz być niemile widzianym gościem ,żeby się na to przygotowała.
A swoją drogą to nie wydaje się wam niepokojące to że koleś się pyta w wieku~20lat jak ma zachować się w stosunku do byłych?Prawdziwy problem jest w kolesiu,a niepewność postawy jest odbiciem tego problemu
Dzięki wszystko wiedzący Kontyniusz. Tak sobie myślę gdyby politycy bardziej słuchali narodu, a mniej sami myśleli za innych to w tym kraju byłoby lepiej. Pozdrawiam