Cze ^ ^
Próbuje zagadać do dziewczyny zgodnie z wskazówkami które otrzymałem na forum, ale jest jeszcze jeden problem na który nie mogę znaleźć odpowiedzi 
Dziewczyna która mi się podoba cały czas spędza z koleżanka a to mi przeszkadza w zagadaniu do niej :/
Zaczepił bym ją po szkole ale kończę zawsze godzinę później od niej a nie zerwe się z lekcji bo sobie siadne w tej klasie :/
Powiedzcie co robić
Znajdź sobie skrzydłowego, który odciągnie drugą niewiastę
No to teraz mała anegdotka z mojego życia. Ja kiedyś robiłem za skrzydłowego, to była impreza 18-stkowa. Tańczę piję tańczę gadam z tą dziewczyną co zawsze się kręci koło celu mojego koleżki. W końcu siadam na ławkę, odpalam szluga, sami faceci wokół i zaufane dziewoje (które i tak wiedziały o co chodzi) więc sobie myślę ponarzekam. Jak żem pomyślał tak żem zrobił. Mówię im, że z tamtą mi się tańczy jak z workiem od ziemniaków. Wtem *jeb* takiego plaskacza wyłapałem, że nie wiedziałem co się dzieje. Nie wiem skąd ona się tam wzięła, ale to usłyszała
Co do koleżki to niestety mu się nie udało ;/
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Ja bym podszedl , usmiechnal sie, wzial ja za reke i powiedzial : chodz na chwilke chce z Toba porozmawiac.
Bierzesz ja na bok i mowisz ze Ci sie spodobala blal bla i domykasz numerem a pozniej to juz wiesz.
Pzdr
Mocne
Ale boje się jej reakcji szczególnie że nigdy tak nie robiłem i wydaje się że spale akcje :/
Zagadaj obydwie
uśmiech i żart dla mnie najlepsza metoda, praktycznie zawsze daje to pozytywne wrażenie o ile się nie przedobrzy 